Mało kto wie, że ostatni film Davida Lyncha jest częściowo po polsku

2 min. czytania
17.01.2025 11:50
Obserwuj nas na Google

David Lynch pozostawił po sobie mnóstwo wspaniałych produkcji. W twórczości amerykańskiego reżysera nie brakuje polskich akcentów. Jednym z nich jest film z 2006 roku pt. „Inland Empire”.

David Lynch
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News
  • David Lynch zmarł 16 stycznia 2025 roku w wieku 78 lat.
  • Wybitny amerykański reżyser pozostawił po sobie dzieła, które zachwyciły widzów z całego świata.
  • David Lynch w swoich dziełach nawiązywał do Polski. Najwięcej polskich akcentów można odszukać w filmie „Inland Empire”.

 

David Lynch i jego zamiłowanie do Polski

Wybitny amerykański reżyser zmarł 16 stycznia 2025 roku. Informacja o śmierci pojawiła się na oficjalnym Facebooku artysty. Reżyser miał 78 lat i odszedł na kilka dni przed swoimi urodzinami. Choć nie podano przyczyny śmierci, to w 2024 roku Lynch zdradził, że wykryto u niego chorobę, która znacząco wpłynęła na jego życie.

David Lynch był wybitnym i jednym z najbardziej kontrowersyjnych oraz charakterystycznych reżyserów filmowych. Miał własny styl, czym zdobył fanów na całym świecie. Oczywiście nie brakuje ich także w Polsce. Kraj nad Wisłą z pewnością nie był obojętny amerykańskiemu artyście. W jego filmach nie brakowało polskich akcentów. Szczególnie widoczne było to w produkcji z 2006 roku pt. „Inland Empire”, czyli surrealistycznym filmie, który powstał na podstawie scenariusza napisanego przez Lyncha. Jak opisuje portal Culture.pl w 2004 roku Lynch siedział przy stole w towarzystwie Marka Żydowicza, Kazimierza Suwały oraz Petera Lucasa. Spoglądając na Lucasa przyszła mu do głowy pewna scena, którą później zrealizował wraz z polskimi aktorami, poleconymi przez Żydowicza. Efekt pracy tak bardzo mu się spodobał, że postanowił zaprosić polskich artystów do dalszej współpracy.

 

„Inland Empire”: elementy polskości

Film „Inland Empire” z roku 2006 podzielił widzów. Niektórzy uważali, że to najwybitniejsze dzieło reżysera, inni uznali produkcję za „niespójny bałagan”. Bez względu na odczucia względem samego obrazu, nie można było mu odmówić polskości. W filmie, oprócz światowych gwiazd, wystąpili także polscy aktorzy, a wśród nich m.in. Karolina Gruszka, Krzysztof Majchrzak czy Leon Niemczyk. Oprócz zobaczenia w filmie Polaków można było także usłyszeć język polski, padają opowieści związane z Polską, a także pojawia się jeden z najsłynniejszych i najstarszych polskich cyrków – Cyrk Zalewski. Również jeśli chodzi o muzykę, reżyser podjął współpracę z polskimi artystami. Można więc śmiało wysnuć wnioski, że nasz kraj w dużym stopniu fascynował legendarnego reżysera.

Quiz: Musisz mieć wielką wiedzę, aby zdobyć w naszym quizie filmowym 100%

1/15 W którym filmie Alfreda Hitchocka odbyła się scena pod prysznicem:

Fabuła skupia się na Nikki, która jest amerykańską aktorką. Przybywa do Polski, ponieważ powstaje tutaj hollywoodzki film. Kobieta powoli zatraca się w granej przez siebie bohaterce. Wiele wskazuje na to, że planowany film jest obciążony klątwą sprzed lat.

W filmie w rolach głównych wystąpili:

  • Laura Dern
  • Jeremy Irons
  • Justin Theroux
  • Harry Dean Stanton
  • Scott Coffey
  • Jordan Ladd

Zdjęcia do filmu kręcono w Łodzi, Warszawie, Los Angeles oraz Malibu.

Źródło: Radio ZET/Culture.pl/Wikipedia