Dziś o 20:00 wzruszający film. Chłopak umiera na białaczkę, a on walczy o sprawiedliwość

4 min. czytania
17.05.2026 06:06
Obserwuj nas na Google

Fani wzruszających filmów powinni dzisiaj wieczorem zasiąść tłumnie przed telewizorami. Punktualnie o 20.00 rozpocznie się seans niezwykle przejmującej hollywoodzkiej produkcji. Na ekranie w dramacie zobaczymy największe amerykańskie gwiazdy. 

Mężczyzna w garniturze trzyma dwa kartki z napisami:
fot. Paramount/Courtesy Everett Collection

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie Polacy będą mogli obejrzeć przejmujące hollywoodzkie dzieło. 
  • O czym opowiada fabuła filmu. 
  • Kto zagrał w dramacie sądowym. 
  • Jak na produkcję zareagowali widzowie oraz krytycy. 
Nie przegap

Która telewizja pokaże Polakom przejmującą produkcję?

Gratka dla fanów hollywoodzkich produkcji. Już dzisiaj wieczorem, punktualnie o 20.00, na antenie TVP Kultura rozpocznie się seans przejmującego dzieła jednego z najwybitniejszych reżyserów w historii kinematografii. "Zaklinacz deszczu" to amerykański dramat sądowy z 1997 roku, w którym Francis Ford Coppola nie tylko stanął za kamerą, ale też współtworzył scenariusz. Legendarny filmowiec dał widzom coś więcej, niż zwykłą produkcję. Dzieło porusza trudną, a zarazem znaną milionom osób tematykę, dając poczucie widzialności w najtrudniejszych chwilach.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka

1/13 Don Vito Corleone zagrał:

Film powstał na podstawie powieści "The Rainmaker" autorstwa John Grisham i zebrał wyjątkowo mocną obsadę - od Matta Damona i Claire Danes, przez Jona Voighta i Danny’ego DeVito, po Mickey’ego Rourke’a, Danny’ego Glovera i Roya Scheidera. Widzowie, którzy mają już plany na dzisiejszy wieczór, będą mogli obejrzeć powtórkę "Zaklinacza deszczu" już jutro - wówczas jednak trzeba liczyć się na krótszy sen, ponieważ film rozpocznie się dopiero o 23.00. 

Redakcja poleca

O czym opowiada fabuła "Zaklinacza deszczu"?

Hollywoodzka, przejmująca produkcja, to opowieść o wejściu w dorosłość w świecie prawa, który szybko weryfikuje idealizm. Rudy Baylor, świeżo upieczony absolwent prawa z Memphis, startuje bez kontaktów, zaplecza i prestiżowej kancelarii. Zamiast tego trafia do baru prowadzonego przez J. Lymana "Bruisera” Stone’a - człowieka, który porusza się po granicy legalności, ale doskonale wie, gdzie w systemie prawa kryją się "szanse”.

Oglądaj

Rudy szybko zostaje wciągnięty w jego sposób pracy, oparty na wyszukiwaniu spraw mogących przynieść duże odszkodowania. Jedna z nich dotyczy konfliktu z firmą ubezpieczeniową - sprawy potencjalnie ogromnej, ale też niezwykle ryzykownej. W tym świecie pojawia się Deck Shifflet, były likwidator szkód, człowiek bez adwokackiej licencji, ale z bezcenną wiedzą o tym, jak naprawdę działa branża ubezpieczeniowa.

Gdy Bruiser znika z rynku, a jego działalność zostaje rozbita przez FBI, Rudy zostaje zmuszony zacząć od zera. Wraz z Deckiem otwiera niewielką kancelarię, która szybko trafia na sprawę o ogromnym ciężarze emocjonalnym - pozew przeciwko firmie Great Benefit. Chodzi o młodego mężczyznę chorego na białaczkę, któremu odmówiono leczenia ratującego życie. Co dzieje się potem? Tego już dzisiaj wieczorem dowiedzą się Polacy, którzy włączą TVP Kultura. 

Kto zagrał w przejmującej produkcji?

W centrum historii stoją  Matt Damon jako Rudy Baylor i Danny DeVito jako Deck Shifflet. Claire Danes gra Kelly Riker, Jon Voight wciela się w Leo F. Drummonda, a Mickey Rourke pojawia się jako Bruiser Stone. W tle błyszczą także między innymi Danny Glover, Virginia Madsen i Roy Scheider.

Historia ekranizacji zaczęła żyć jeszcze przed oficjalnym wydaniem książki autorstwa Johna Grishama - zainteresowanie Hollywood było duże, co dobrze pokazywało potencjał materiału. Po zakupie praw przez Paramount Pictures projekt trafił do producenta Stevena Reuthera, a później zainteresował się nim Coppola, który dostrzegł w tej historii coś więcej niż klasyczny dramat sądowy. Według doniesień współpracował on z Grishamem przy wczesnej wersji scenariusza, nadając opowieści bardziej filmowy, emocjonalny rytm.

Oglądaj

Z jakim odbiorem spotkał się "Zaklinacz deszczu"?

Film otworzył się na trzecim miejscu box office, ostatecznie osiągając w USA około 45,9 miliona dolarów. Wynik był przyzwoity, ale uznano go za poniżej oczekiwań w zestawieniu z innymi adaptacjami Grishama.

Znacznie lepiej przyjęła go krytyka. Recenzenci podkreślali, że Coppola nadał historii bardziej humanistyczny ton, skupiając się nie tylko na sali sądowej, ale przede wszystkim na ludziach uwikłanych w bezosobowy system prawa. W efekcie film zyskał opinię jednego z bardziej "ludzkich” i wyważonych dramatów sądowych swoich czasów. W serwisie Rotten Tomatoes "Zaklinacz deszczu" uzyskał 82 procent pozytywnych recenzji od krytyków oraz 78 procent - od widzów. Polacy również zachwycili się hollywoodzą produkcją, przyznając jej 6,2 gwiazdki od recenzentów oraz 7,4 gwiazdki od użytkowników portalu Filmweb. Już dzisiaj wieczorem fani amerykańskich dzieł, który zdecydują się na włączenie stacji TVP Kultura, również będą mogli obejrzeć "Zaklinacza deszczu" i na własnej skórze przekonać się, czy pochwały są zasłużone. 

Produkcja zebrała liczne nominacje, w tym do Złotych Globów dla J ona Voighta, nagród Satellite oraz USC Scripter Award. Wyróżnienia aktorskie otrzymali również Matt Damon, Danny DeVito i Claire Danes w ramach Blockbuster Entertainment Awards.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia