Polacy obejrzą dziś na Netflixie film, o którym Matt Damon chciałby zapomnieć
Już od dzisiaj na Netflix, Polacy będą mogli obejrzeć produkcję z Mattem Damonem w roli głównej. Choć z pewnością wielu fanów amerykańskiego aktora się ucieszy, to on sam raczej chciałby zapomnieć o tej roli.
- Netflix oferuje mnóstwo filmów i seriali, które zachwycają widzów z całego świata.
- Już od dzisiaj w popularnym serwisie dostępny jest film „Wielki Mur”.
- W roli głównej wystąpił Matt Damon. Film nie spotkał się z pozytywnym odbiorem.
„Wielki Mur” na Netflixie
Netflix cieszy się olbrzymią popularnością na całym świecie. Fanów popularnej platformy nie brakuje także w Polsce. Na korzyść serwisu przemawia możliwość oglądania filmów i seriali bez względu na porę. Netflix dba o swoich subskrybentów i regularnie aktualizuje bibliotekę, co powoduje jeszcze większe zainteresowanie platformą. Niektóre tytuły są usuwane, a w ich miejsce pojawiają się nowe. Oprócz tego platforma zaskakuje użytkowników ciekawymi funkcjami, które mają na celu poprawić komfort oglądania.
Quiz: Jak dobrze znasz te kultowe produkcje PRL? 15/15 tylko dla mistrza
Od dzisiaj, 2 kwietnia na Netflixie możecie zobaczyć film „Wielki Mur”. Chińsko-amerykański film fantasy z 2016 roku w reżyserii Zhanga Yimou, mimo wielkich nazwisk w obsadzie jak Matt Damon czy Pedro Pascal nie zdołał zachwycić widzów i krytyków. W serwisie Rotten Tomatoes uzyskał zaledwie 35% pozytywnych recenzji opublikowanych przez krytyków. Użytkownicy wystawili tylko trochę lepszą ocenę, bo 42%. Wiele wskazuje na to, że to jeden z najgorzej ocenianych filmów, w których wystąpił Matt Damon.
„Wielki Mur” : o czym opowiada film?
Film „Wielki mur” w reżyserii Zhanga Yimou opowiada o najemniku (w tej roli Matt Damon), który odkrywa tajemnicę stojącą za powstaniem legendarnej budowli, czyli Wielkiego Muru. Krwiożercze bestie usiłują obalić Mur i przejąć kontrolę nad światem. William Garin staje na czele walki i staje się bohaterem.
Prawdopodobnie znalazły się osoby, które nie widziały wspomnianej produkcji ze względu na negatywne opinie. W końcu recenzje krytyków i widzów są dla wielu osób bardzo pomocne podczas poszukiwań filmów i seriali wartych uwagi. Warto jednak samemu przekonać się, czy faktycznie Matt Damon w roli Williama Garina to rola, o której aktor prawdopodobnie chciałby zapomnieć.
Źródło: Radio ZET/Filmweb.pl/Rotten Tomatoes/Wikipedia