Nie żyje wujek Angeliny Jolie. Polacy do dziś często słuchają jego hitu
Smutna wiadomość obiegła media. Nie żyje znany amerykański muzyk, który stworzył wiele ponadczasowych utworów. Artysta był bratem aktora Jona Voighta i tym samym wujkiem Angeliny Jolie.
Chip Taylor nie żyje. Miał 86 lat
Chip Taylor, a właściwie James Wesley Voight urodził się 21 marca 1940 roku. Ze światem artystycznym miał do czynienia od najmłodszych laty, ponieważ wywodził się z rodziny o tradycjach artystycznych. Taylor postawił na muzykę, a jego brat Jon Voight na aktorstwo. Warto dodać, że Chip Taylor był wujkiem Angeliny Jolie.
Informacje o śmierci artysty podał jego przyjaciel i producent Billy Vera. Chip Taylor odszedł w hospicjum kilka dni po skończeniu 86 lat.
Życie zawodowe Chipa Taylora
Chip Taylor związał swoje zawodowe życie z muzyką. Od lat 50. wydawał płyty, stając się z czasem bardzo rozpoznawalnym artystą, który zachwycił świat talentem. Był nie tylko piosenkarzem, ale również autorem tekstów piosenek. Przełomowa w jego karierze okazała się piosenka „Wild Thing”, którą w 1966 roku wykonała brytyjska grupa The Troggs. Taylor odpowiadał za napisanie tekstu i skomponowanie muzyki.
Utwór zdobył szczyt listy Billboard Hot 100 i znacząco wpłynął na odbiór rocka i punka. Piosenka zachwyciła nie tylko słuchaczy, ale także innych artystów, którzy postanowili nagrać swoją wersję. W tym gronie znaleźli się m.in.: Jimi Hendrix. Słuchacze pokochali także piosenkę pt. „Angel of the Morning”, która również przez długi czas królowała na listach przebojów.
Utwór Chipa Taylora w hicie Netflixa
Pochodzący z 2012 roku utwór „F**k All the Perfect People” zdobył uznanie na całym świecie, zarówno wśród starszych, jak i młodszych słuchaczy. W dużej mierze wpływ na to miało pojawienie się piosenki w serialowym hicie Netflixa pt. „Sex Education”.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/film.wp.pl