Nikodem Rozbicki zrobi światową karierę? Polski aktor doceniony za granicą
Nikodem Rozbicki gościł w Radiu ZET, gdzie w rozmowie z Szymonem Majewskim zdradził, że niedawno brał udział w warsztatach aktorskich w Paryżu. Wyjazd do Francji okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ młody aktor otrzymał stypendium i już wkrótce rozpocznie naukę w prestiżowej szkole w Los Angeles. – To niesamowicie miłe – mówi Rozbicki.
Nikodem Rozbicki zrobi światową karierę? Polski aktor pojawił się w audycji „Nie mam pytań” Szymona Majewskiego, gdzie opowiedział o warsztatach aktorskich we Francji. Jak zdradził w Radiu ZET, poszło mu tak dobrze, że już wkrótce może usłyszeć o nim cały świat. Gwiazdor „Miszmasz, czyli kogel-mogel 3” otrzymał stypendium i będzie miał okazję uczyć się w USA.
Nikodem Rozbicki zrobi światową karierę? Polski aktor doceniony za granicą
Nikodem Rozbicki szkolił się niedawno w Paryżu pod okiem profesjonalistów. Ciężka praca opłaciła się, ponieważ 30-latek został doceniony.
– Było mi niesamowicie miło, jak pojechałem do miejsca, gdzie nikt mnie nie znał. Stałem się pionkiem na szachownicy. Pojechałem na warsztaty do Paryża. Zgłosiłem się, wysłałem monolog, który musiałem nagrać. Było sto zgłoszeń, przyjęli szesnaście osób. Byłem solidnym studentem na tych warsztatach. Bardzo mnie to wciągnęło. Odłożyłem telefon na niemal dwa tygodnie.
Aktor został nawet nagrodzony. Co ciekawe, po raz pierwszy w historii tych warsztatów organizatorzy przyznali stypendium.
– Nie było tego w programie. (…) Postanowili uhonorować mnie i dać mi zaproszenie do swojej szkoły w Los Angeles. Dostałem stypendium imienia Ryszarda Bolesławskiego, który sto lat temu wyjechał z Polski do Hollywood. Zaprosili mnie na rok. Mam opłaconą szkołę w Stanach - Lee Strasberg Theatre and Film Institute (przyp. red.).
Gość „Nie mam pytań” nie ukrywa, że nauka za granicą to jedno z jego marzeń i dobry sposób na wyjście ze strefy komfortu.
– Jara mnie to, że jadę do miejsca, gdzie mnie nie znają i ktoś mnie docenia, nie analizuje mnie przez pryzmat tego, co zrobiłem, czego nie zrobiłem, z kim się spotykałem. (…) Ktoś nie myśli o mnie przez pryzmat przeszłości. Podoba mi się koncepcja nowego początku. Tym jest wyjazd za granicę. Znowu staję się soldierem. (…) Jestem w takim wieku, że jeśli chcę spróbować czegoś takiego, to jest to dobry moment.
Pełna rozmowa z Nikodem Rozbickim w Radiu ZET dostępna jest poniżej: