Źle zrozumiał tytuł filmu. Po latach okazało się, że odrzucił propozycję życia
Gdy lider grupy Oasis dostał propozycję zrobienia muzyki do tej produkcji, odrzucił ją, bo źle zrozumiał jej tytuł. Producentom filmu wyszło to na dobre, a artysta do dziś przeżywa, że stracił okazję życia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na czym polega fenomen filmu “Trainspotting”.
- Jaką muzykę można usłyszeć w filmie.
- Dlaczego Noel Gallagher odrzucił propozycję.
Na czym polega fenomen “Trainspotting”
“Trainspotting” to film z 1996 roku w reżyserii Danny’ego Boyle’a, który okazał się światowym fenomenem i jednym z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich filmów w historii. Powstał na podstawie książki Irvina Welsha o tym samym tytule i opowiada o grupie młodych Brytyjczyków uzależnionych od narkotyków w czasie panującego w kraju kryzysu.
Jak dobrze znasz najlepsze polskie filmy? Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Polaku, znasz arcydzieła naszego kina? W tym quizie 14/14 to twój obowiązek
Popularność obu dzieł była spowodowana między innymi tym, jak przedstawiono temat narkomanii. Nie jest ona jednoznacznie oceniona, jako coś złego - pokazano, że była jednym ze sposobów radzenia sobie młodych ludzi z kryzysem, na który nie mieli wpływu. W filmie doceniono język obrazu, którym posłużył się Boyle - jego abstrakcję, dynamikę, światło, montaż. I jeszcze jedno - soundtrack. Ścieżka dźwiękowa “Trainspotting” jest jednym z najlepiej sprzedających się albumów z muzyką opartą na filmie.
Muzyka w “Trainspotting” i odmowa Noela Gallaghera
Znalazły się w niej kultowe hity m.in. Lou Reeda, Iggy’ego Poppa i przede wszystkim największe hity britpopu - elementu rozpoznawczego Wielkiej Brytanii lat 90. Lider grupy Oasis, która jest jednym z przedstawicieli gatunku z Wysp, miał otrzymać od Danny’ego Boyle’a propozycję nagrania muzyki do filmu. Noel Gallagher odmówił. Po latach wyznał, że nie zagłębił się w fabułę, a skupił się na tytule produkcji. Był przekonany, że poproszono go o zrobienie muzyki do filmu o ludziach, którzy szukają pociągów, co jego zdaniem było skazane na porażkę.
Nigdy nie słyszałem i Irvinie Welshu (autorze książki, na podstawie której powstał film przyp. red.), nie jestem szczególnym intelektualistą i nie czytam za bardzo książek. Pomyślałem wtedy ““Trainspotting”, czyli o szukaniu piep***nych pociągów?” - powiedział rozemocjonowany Noel Gallagher w rozmowie z Seanem Evansem w programie “Hot Ones”. - Potem okazało się, że to jeden z najlepszych filmów w historii brytyjskiej kinematografii - dodał.
Gallagher do dziś przeżywa swój błąd. Czas jednak pokazał, że produkcja wyszła na tym dobrze, bo ścieżka dźwiękowa “Trainspotting” przeszła do historii bez pomocy ze strony Oasis.
Źródło: RadioZET/Wikipedia/YouTube “Hot Ones”