Zaśpiewał legendarny hit. Niewiele osób wie, że ma sławnego ojca
Jego piosenki śpiewa cały świat. Joseph Williams dał fanom hity, które na zawsze odmieniły muzykę rozrywkową. Niewiele osób wie, że muzyk jest synem legendarnego kompozytora. W jednym z wywiadów piosenkarz zdradził, jak wygląda dorastanie i życie w cieniu legendy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czyim synem jest Joseph Williams.
- Jakie dzieła stworzył ojciec wokalisty kultowej grupy Toto.
- Co o podążaniu ścieżką ojca mówi znany piosenkarz.
Wokalista Toto jest synem legendarnego kompozytora
Bycie synem, córką, wnukiem bądź wnuczką legendy bywa zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Z jednej strony znane nazwisko otwiera drzwi, które bardzo często pozostają zamknięte dla większości ludzi. Z drugiej natomiast - wieczne porównania i próby doścignięcia sukcesu bliskich bywają trudne i wpływają na zdrowie psychiczne potomków gwiazd. Przekonał się o tym między innymi Joseph Williams. Wokalista grupy Toto w latach 1986 - 1988 oraz ponownie od 2010 roku jest synem kompozytora Johna Williamsa, który dał światu muzykę między innymi do "Szczęk", "Listy Schindlera", "E.T.", "Skrzypka na dachu" czy "Gwiezdnych wojen".
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?
John Williams skomponował setki dzieł, jednak największą popularność przyniosły mu ścieżki dźwiękowe, za które otrzymał aż pięć Oscarów. Kompozytor współpracował z najlepszymi, między innymi Stevenem Spielbergiem. Jego kompozycje można usłyszeć w "Wyznaniach gejszy", "Czasie wojny", filmach z serii "Gwiezdne wojny", "Złodziejce książek", trzech pierwszych częściach ekranizacji "Harry'ego Pottera", "Szeregowcu Ryanie", uwielbianych przez Polaków opowieściach o Kevinie McCallisterze czy "Czarownicach z Eastwick". Kompozytor został uhonorowany Oscarami za "E.T.", "Szczęki", "Listę Schindlera", "Skrzypka na dachu" oraz "Gwiezdne wojny: Część IV - Nową nadzieję". Nic więc dziwnego, że Joseph Williams może czuć się obciążony dziedzictwem ojca.
Wokalista Toto opowiedział o dorastaniu w cieniu legendy
Joseph Williams udzielił obszernego wywiadu magazynowi "Mel", w którym opowiedział o życiu ze sławnym ojcem. Wokalista grupy Toto przyznał otwarcie: "Zawsze wiedziałem, że nigdy nie będę muzykiem na jego poziomie". Najwcześniejsze wspomnienia muzyka nie wiążą się ze szkolnym podwórkiem, lecz z legendarnymi sesjami nagraniowymi. - "Uwielbiałem tam być, więc zachowywałem się tak dobrze, jak tylko mogłem” - wspominał. Jako dziecko Joseph Williams nie do końca rozumiał jeszcze, czym zajmuje się jego ojciec, ale niezwykła atmosfera studia robiła na nim ogromne wrażenie.
W 1974 roku rodzina Williamsów przeżyła tragedię – nagle zmarła matka Josepha, aktorka Barbara Ruick. Miał wtedy zaledwie 13 lat. - "Mieliśmy wiele osobistych tragedii, które doprowadziły ojca do stworzenia takich dzieł jak 'Szczęki' czy 'Gwiezdne wojny'. To, co działo się w naszej rodzinie, sprawiło, że sukces smakował inaczej” - przyznawał.
John Williams pozostawał zdyscyplinowany przez całe życie. Syn podkreślał jego dewizę: - "Dyscyplina i odrobina talentu - to jego mantra”. Sam Joseph przyznał, że tej cechy mu brakowało, co w latach 80. zakończyło się jego wyrzuceniem z zespołu Toto.
Legendarna postać animowana śpiewa głosem wokalisty Toto
Po latach udało mu się jednak odnaleźć własną drogę. Rola wokalna dorosłego Simby w "Królu Lwie" stała się początkiem nowego etapu w karierze. – "Moim pierwszym instrumentem był głos” – podkreślał. Jako frontman Toto współtworzył m.in. przebój "Pamela", choć nigdy nie starał się naśladować ojca. – "On miał niesamowitą zdolność oddawania emocji w muzyce. Wiedziałem, że to nie jest coś, co mogę powtórzyć” – tłumaczył. Ich zawodowe drogi spotkały się choćby przy "Powrocie Jedi", gdzie Joseph pisał teksty do utworów "Lapti Nek" i "Ewok Celebration". – "To była zabawna praca. Napisałem coś prostego, co potem przetłumaczono na języki stworzeń” – wspominał z uśmiechem.
Dziś Joseph Williams sam jest ojcem trójki dzieci, które odziedziczyły pasję do muzyki. –"Nie musiałem ich do niczego zmuszać. Po prostu to kochały” – mówił w 2022 roku. Jego córka Hannah Ruick nagrała z nim duet "Don’t Give Up" na solowej płycie "Denizen Tenant". – "To opowieść o ojcu i córce” – podkreślał z dumą.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Muzyka Interia