Przed Colinem Farrellem był ktoś inny. Alicja Bachleda-Curuś była z miliarderem przez 2 lata
Alicja Bachleda-Curuś największą popularność w zagranicznych mediach zyskała dzięki związkowi z Colinem Farrellem. Zanim jednak hollywoodzki aktor pojawił się w jej życiu, aktorka była związana z innym mężczyzną, a jej znajomości zawsze wzbudzały zainteresowanie mediów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim był mężczyzna, z którym Alicję Bachledę-Curuś łączono przed Colinem Farrellem.
- Jak długo aktorka była związana z Piotrem Woźniakiem-Starakiem.
- W jakich okolicznościach poznała Colina Farrella.
Plotki o znajomości Bachledy-Curuś z Sebastianem Kulczykiem
Alicja Bachleda-Curuś od lat wzbudza zainteresowanie mediów nie tylko ze względu na karierę aktorską, ale również życie prywatne. Największy rozgłos przyniósł jej związek z hollywoodzkim gwiazdorem Colinem Farrellem, którego poznała podczas pracy nad filmem „Ondine”. Zanim jednak irlandzki aktor pojawił się w jej życiu, aktorka była związana z innym mężczyzną.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Najlepsi aktorzy i najlepsze aktorki. Prosty quiz, w którym wygrasz 100% punktów
Na początku lat dwutysięcznych pojawiły się informacje o znajomości Bachledy-Curuś z Sebastianem Kulczykiem. W mediach zaczęto spekulować, że łączy ich coś więcej niż zwykła znajomość. Aktorka odniosła się jednak do tych doniesień i wyjaśniła, że poznali się podczas wydarzenia charytatywnego. Podkreślała, że dobrze się porozumiewali, ale medialne relacje nie odzwierciedlały rzeczywistego charakteru ich znajomości. Nie potwierdziła, że byli parą, dlatego informacji o romantycznym związku nie można uznać za pewnik.
Dwa lata u boku Woźniaka-Staraka. Później poznała Colina Farrella
Inaczej wyglądała relacja aktorki z Piotrem Woźniakiem-Starakiem. Poznali się w 2003 roku podczas pobytu we Włoszech i byli razem przez około dwa lata. Oboje rozwijali swoje plany zawodowe, a ważnym punktem odniesienia stały się dla nich Stany Zjednoczone. Z czasem ich drogi się rozeszły. Bachleda-Curuś coraz mocniej koncentrowała się na karierze aktorskiej za oceanem, gdzie szukała kolejnych możliwości zawodowych.
W 2008 roku aktorka rozpoczęła pracę na planie filmu „Ondine” w reżyserii Neila Jordana. Właśnie tam poznała Colina Farrella, który zagrał jej ekranowego partnera. Początkowo oboje unikali publicznych deklaracji dotyczących swojej relacji, jednak z czasem stało się jasne, że ich znajomość przeniosła się poza plan filmowy. Związek z hollywoodzkim aktorem przyniósł Bachledzie-Curuś jeszcze większe zainteresowanie mediów, także poza Polską. Para doczekała się syna Henry’ego Tadeusza, a ich relacja zakończyła się kilka lat później.
Źródło: Radio ZET/Świat seriali