Beata Tyszkiewicz jest hrabianką. Prawie nie zdała matury, bo grała w adaptacji lektury szkolnej
Beata Tyszkiewicz przez lata uchodziła za jedną z najbardziej charakterystycznych polskich aktorek. Mało kto pamięta jednak, że pochodzi z arystokratycznej rodziny, a jej droga do aktorstwa zaczęła się jeszcze w szkole, gdy zagrała w ekranizacji „Zemsty”. Rola niemal pokrzyżowała jej plany edukacyjne.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Skąd pochodzi Beata Tyszkiewicz i dlaczego nazywana jest hrabianką.
- Dlaczego przez udział w „Zemście” miała problemy z maturą.
- Jakie role przyniosły jej największą popularność.
Pochodzi z arystokratycznej rodziny, a przez rolę w „Zemście” prawie nie zdała matury
Beata Tyszkiewicz urodziła się 14 sierpnia 1938 roku w Pałacu w Wilanowie. Pochodzi z arystokratycznej, hrabiowskiej rodziny Tyszkiewiczów herbu Leliwa. Jej ojcem był Krzysztof Maria Tyszkiewicz, a matką Barbara z Rechowiczów. Dzieciństwo spędziła między innymi w Nieborowie, Krakowie i na Dolnym Śląsku. Uczyła się w kilku szkołach, a ze względu na swoje pochodzenie miała problemy z przyjęciem do gimnazjum w Karpaczu. Później uczęszczała do żeńskiego Gimnazjum im. Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie, gdzie z powodu słabych ocen powtarzała klasę.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz - polskie aktorki na zdjęciach z młodości. Większość Polaków będzie mieć problem, żeby zdobyć 8/8
Jeszcze jako uczennica została zauważona przez Pawła Komorowskiego, asystenta Antoniego Bohdziewicza. Dzięki temu otrzymała rolę Klary Raptusiewiczówny w ekranizacji „Zemsty” Aleksandra Fredry. Filmowa przygoda wpłynęła na jej naukę. Praca nad debiutancką produkcją pogorszyła jej wyniki w szkole, dlatego została przeniesiona do liceum sióstr niepokalanek w Szymanowie. Maturę zdawała eksternistycznie i zdała ją dopiero za drugim podejściem. Przy pierwszej próbie nie zdała ustnego egzaminu z języka polskiego. W 1957 roku rozpoczęła studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie, ale po roku została z niej usunięta za złamanie regulaminu dotyczącego publicznych występów.
„Lalka”, „Popioły” i „Seksmisja”. Tak rozwijała się kariera Beaty Tyszkiewicz
Kariera Tyszkiewicz szybko nabrała tempa. W latach 60. regularnie pojawiała się na ekranie, a jej uroda i arystokratyczne pochodzenie sprawiały, że często powierzano jej role dam, szlachcianek i arystokratek. Zagrała między innymi księżniczkę Elżbietę Gintułtównę w „Popiołach”, donnę Rebekę Uzedę w „Rękopisie znalezionym w Saragossie” oraz Marię Walewską w „Marysi i Napoleonie”. Do jej najbardziej znanych kreacji należą Izabela Łęcka w „Lalce” z 1968 roku oraz Beata w „Wszystko na sprzedaż” Andrzeja Wajdy. Występowała również w produkcjach zagranicznych, między innymi francuskich, węgierskich, radzieckich i niemieckich.
Beata Tyszkiewicz w \"Zemście\"
Tyszkiewicz zagrała ponad 100 ról filmowych. W późniejszych dekadach pojawiała się także w komediach, między innymi w „Seksmisji”, „Vabanku II, czyli riposcie” i „Kingsajzie”, pokazując talent komediowy. Występowała również w teatrze i Teatrze Telewizji, a od 1973 roku posiadała uprawnienia aktorskie przyznane przez Ministerstwo Kultury i Sztuki bez egzaminu. Poza aktorstwem zajmowała się fotografią, publicystyką i działalnością społeczną. W 1999 roku zorganizowała wystawę własnych zdjęć „Moje dzieci, moja miłość”, a przez lata angażowała się w pomoc dzieciom. W 2003 roku wydała autobiografię „Nie wszystko na sprzedaż”, a w kolejnych latach publikowała następne książki.
Tyszkiewicz, Holoubek w filmie \"Marysia i Napoleon\"
Źródło: Radio ZET/Wikipedia