`

Wojciech Cugowski nie zaprosił ojca na urodziny. "To jest bardzo smutne niestety"

3 min. czytania
13.07.2026 15:50
Obserwuj nas na Google

Krzysztof Cugowski ma powody do smutku. Legendarny wokalista nie pojawił się na urodzinach najstarszego syna. Gwiazdor Budki Suflera zdradził powody. 

Mężczyzna z siwymi włosami w czarnej kurtce, na tle czerwonej ściany. Nie znam jego tożsamości.
fot. Artur BARBAROWSKI/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenie rodzinne ominął Krzysztof Cugowski.
  • Dlaczego Krzysztof Cugowski nie został zaproszony na uroczystość syna.
  • Co doprowadziło do utraty kontaktu między Krzysztofem i Wojciechem Cugowskimi.
  • Jak Wojciech Cugowski wspomina dzieciństwo z nieobecnym ojcem.
Nie przegap

Jakie wydarzenie rodzinne ominął Krzysztof Cugowski?

Polacy kochają jego charakterystyczny głos oraz piosenki, które wykreował na przestrzeni dekad. Choć Krzysztof Cugowski od lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej sceny muzycznej, jego życie rodzinne naznaczone jest trudnymi doświadczeniami. Doniesienia medialne rzucają nowe światło na relacje w rodzinie artysty, ujawniając, że jego najstarszy syn od dawna utrzymuje z nim dystans, a ich kontakt urwał się wiele lat temu.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o twórczość polskich zespołów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Maanam czy Bajm? A może Budka Suflera? Ten quiz jest tylko na tęgą głowę

Domena Publiczna
1/15 "Co mi Panie dasz" to hit zespołu...

Powodem powrotu do tego tematu stały się zbliżające się okrągłe urodziny Wojciecha Cugowskiego, który w ubiegłą sobotę 11 lipca kończył 50 lat. Jak informuje "Fakt", podczas jubileuszowego przyjęcia zabrakło jednak jego ojca. Sam wokalista przyznał, że nie został zaproszony na tę uroczystość, a z synem nie rozmawia już od siedmiu lat. "Nie zostałem zaproszony, bo nie rozmawiałem z synem od siedmiu lat, ale życzę mu zdrowia, szczęścia i wszystkiego najlepszego” - powiedział w rozmowie z "Faktem".

Redakcja poleca

Co doprowadziło do utraty kontaktu między Krzysztofem i Wojciechem Cugowskimi?

Dla lidera Budki Suflera szczególnie bolesne jest to, że między nim a synem nigdy nie doszło do wyraźnego konfliktu czy kłótni, które można byłoby spróbować rozwiązać. Ich relacja po prostu z czasem zanikła, a brak dialogu stał się największym problemem. Artysta nie ukrywa, że ta cisza i brak więzi są dla niego ogromnym obciążeniem, choć mimo upływu lat wciąż liczy na zmianę. "Też się z tego powodu nie cieszę. I to jest bardzo smutne niestety. [...] To jest dosyć długo niestety, ale pozostaje tylko mieć nadzieję, że kiedyś to się zmieni. Na razie się jednak nie zmieniło i mamy tak, jak jest.”

Oglądaj

Pewne światło na tę sytuację rzucają słowa samego Wojciecha Cugowskiego, który w ubiegłym roku pojawił się w podcaście Bogdana Rymanowskiego. Muzyk opowiadał wówczas o dzieciństwie u boku znanego ojca. Zapytany o atmosferę w domu i ewentualną surowość ojca, zaprzeczył, wskazując jednak na inny istotny problem - jego częstą nieobecność. "Często go nie było, bo żeby utrzymać rodzinę, to będąc muzykiem w tamtych czasach, trzeba było być poza domem. Dzisiaj też się zarabia poza domem i też trzeba dużo jeździć, ale mam wrażenie, że na pewno nie tyle, co wtedy. Myślę, że do pewnego momentu mieliśmy dobre stosunki.”

Jednocześnie podkreślił, że rozpoznawalność ojca nie była dla niego ciężarem. Wręcz przeciwnie - doceniał jego wsparcie na początku muzycznej drogi. To właśnie Krzysztof Cugowski kupił mu pierwszą gitarę, puszczał ważne albumy i wskazywał kierunki inspiracji. Jak przyznał Wojciech, ojciec odegrał kluczową rolę w tym, kim dziś jest - zarówno jako artysta, jak i człowiek.

Źródło: Radio ZET/Pudelek