`

Mrozu wraca z „Pół na pół”. Jaka będzie jego nowa płyta?

2 min. czytania
24.06.2025 10:00
Obserwuj nas na Google

Mrozu gościł w Radiu ZET z zupełnie nowym singlem „Pół na pół”, który jest pierwszą oficjalną zapowiedzią kolejnej płyty. Jak będzie brzmiał nowy album? Wokalista zdradził nam kilka szczegółów.

Mrozu Radio ZET
fot. Radio ZET
  • Nowy singiel Mroza to piosenka „Pół na pół”.
  • Wokalistka w Radiu ZET zdradził kulisy pracy nad nową płytą.
  • Premiera nowego albumu Mroza zaplanowana jest na 2026 rok.

Mrozu – „Pół na pół”. Premiera w Radiu ZET

„Pół na pół” to nowość od Mroza, która już wkrótce może zawojować listy przebojów. W nowym singlu osadzonym na mocnych gitarowych riffach artysta rozlicza się z pewną historią miłosną. Piosenka powstała we współpracy z wokalistą, gitarzystą i producentem, Leonem Krześniakiem, który współtworzył m.in. przeboje „Diament” Zalii czy „Tam słońce, gdzie my” Wiktora Dyduły. Mrozu napisał tekst wspólnie z Arkiem Sitarzem.

– To opowieść o napięciu, niedomówieniach i iluzji w relacji damsko-męskiej, z której trudno się wydostać – mówi Mrozu.

Do utworu powstaje teledysk w reżyserii Nastki Gonery, który swoją premierę będzie miał 27 czerwca.

Nowa płyta Mroza. Kulisy powstawania albumu

Podczas wizyty w Radiu ZET, nasza dziennikarka Magdalena Barczyk postanowiła podpytać wokalistę o kolejną płytę. Jak potwierdził nam sam Mrozu, wstępna premiera zaplanowana jest na wiosnę 2026 roku. Jaki będzie ten album?

- Jestem tak w połowie kompletowania tracklisty, ale z tego co widzę, tendencja jest taka, że to będzie płyta gitarowa. Od piosenki będzie zależało, ile tego przesteru w tej gitarze będziemy podkręcać. Kilka utworów jest już prawie gotowych, a pomysłów jest jeszcze bardzo dużo. Jestem w trakcie nagrywania wokali, ale jak to z reguły bywa, pewne piosenki mogą się po jakimś czasie jakoś dezaktualizować, tracę z nimi łączność emocjonalność, przychodzą nowe numery. Kiedy robi się płytę, to tworzy się tych piosenek znacznie więcej i potem się wybiera te, które się najbardziej czuje.

 

Mrozu przyznał, że przy tworzeniu tego albumu jedna kwestia jest dla niego wyjątkowo istotna: „Słowa to jest podstawa i to co, jest z przodu”.

Choć premiera jeszcze niezatytułowanej oficjalnie płyty przewidziana jest 2026 rok, artysta planuje wkrótce ponownie zaskoczyć słuchaczy czymś nowym.

- Jestem przekonany, że w tym roku wypuścimy kolejny singiel, jak nie dwa. Płytę szykujemy raczej na wiosnę 2026. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło płynnie i sprawnie.