Hit PRL przeszedł do historii. Milicja jeździła po Opolu i szukała białych psów
Ta piosenka PRL-u podbiła serca nie tylko psiarzy. Hit zaśpiewany przez zaskakujący duet niemalże od razu stał się muzycznym hitem. Niewiele osób wie, że piosenka powstała dzięki nietypowej współpracy oraz wsparciu prawdziwej legendy polskiej kultury.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto odpowiadał za stworzenie piosenki "Mały, biały pies".
- Dlaczego Jackowi Mikule zależało na konkretnej artystce do zaśpiewania damskiej partii w "Małym, białym psie".
- Jak doszło do tego, że policja szukała białego psa na ulicach Opola.
Jak doszło do współpracy Jacka Mikuły i legendarnego poety?
Czasem największe hity powstają dzięki przypadkowi - losowe spotkania doprowadzają do wspólnych sesji nagraniowych owocujących hitami śpiewanymi przez miliony osób. Tak było w przypadku absolutnego hitu PRL-u - utworu "Mały, biały pies". Piosenka powstała dzięki współpracy poety Jeremiego Przybory oraz kompozytora Jacka Mikuły. Jak doszło do spotkania legendy polskiej kultury oraz znacznie mniej znanego muzyka, który wcześniej współpracował między innymi z Marylą Rodowicz? Wszystko wydarzyło się dzięki telefonowi Agnieszki Osieckiej, która zadzwoniła do swojego bliskiego przyjaciela i zaproponowała mu spotkanie z Jackiem Mikułą.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o twórczość Agnieszki Osieckiej i Wisławy Szymborskiej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Szymborska czy Osiecka? Rozpoznaj poetkę po jednym wersie
Mikuła był wówczas młodym twórcą, ale już z dorobkiem. Niedługo wcześniej skomponował dla Maryli Rodowicz dwa wielkie przeboje – "Sing-Sing” i "Damą być”. "Muszę ci coś Boguś napisać” – powtarzał mu po koncertach, gdy wspólnie występowali z Rodowicz czy Niemenem. Jak wspominał Bogusław Mec: "Byłem już po nagrodzie za 'Jej portret', żelazną pozycję mojego repertuaru stanowił 'Obłąkany kataryniarz'. No w każdym razie ambitny repertuar. A tu przychodzi Jacek i mówi: Co ty Boguś takie smutne piosenki śpiewasz? Nie mógłbyś tak raz nagrać czegoś wesołego? Po prostu przyjechać na festiwal i nie ścigać się, tylko się zabawić.”
Jak wyglądała współpraca kultowych polskich artystów?
Droga do Przybory otworzyła się dzięki rekomendacji Agnieszki Osieckiej. Mikuła wspominał wizytę nad Pilicą: „Zostałem zaproszony do pięknego zakątka nad Pilicą, gdzie na wysokiej skarpie stał drewniany dom państwa Przyborów. (…) Otworzyła mi żona Jeremiego, przepraszając, że mąż na moment udał się do pobliskiego GS-u. Po dłuższej chwili pojawił się i on, w towarzystwie mojej żony i córki, które 'zgarnął' błąkające się po okolicy. (…) Udaliśmy się na poddasze do pracowni poety, żeby porozmawiać o wspólnym przedsięwzięciu.”
Szczególną rolę odegrała tzw. "rybka” - próbny tekst, który Mikuła przygotował. "Otóż wszystkie moje 'rybki' składały się z zaledwie trzech wyrazów. Trzeba trafu, że ta zaczynała się od słów mały, biały pies.” To właśnie one stały się początkiem piosenki Jeremiego Przybory, zatytułowanej "Mały, biały pies”.
Kto zaśpiewał kultowego "Małego, białego psa"?
Do duetu Mikuła wymarzył sobie Ewę Dębicką z Alibabek – "nie dość, że była śliczna, to po partii solowej w Kwiecie jednej nocy poraziła mnie urodą swojego głosu” - wspominał kompozytor. Ostatecznie męską część wykonał Bogusław Mec, co dało piosence dodatkową rozpoznawalność.
Promocja utworu "Mały, biały pies" miała niecodzienny przebieg. "Pewnego dnia, na mieście pojawił się milicyjny radiowóz, a z jego głośników nadawano komunikat, że na koncert potrzebny jest biały pies, najlepiej pudel i żeby właściciele takich zwierząt zgłaszali się do biura festiwalowego.” Wybrany czworonóg w Opolu stał się gwiazdą – "w pewnym momencie odwrócił się tyłem do widowni, za nic mając publiczność wytrwał tak do końca. Dostał owacje, oraz wraz z Bogusiem, nagrodę od operatorów. Pies gigantyczną kość, piosenkarz paterę z wygrawerowaną inskrypcją.”
Ten barwny epizod, jeden z najbardziej pamiętanych w dziejach opolskiego festiwalu, przyniósł artystom spory rozgłos. Niestety, jak wspomina Bogusław Mec, przez kolejne lata "Ewa Dębicka i ja musieliśmy tłumaczyć, że nie jesteśmy małżeństwem”.
Piosenka "Mały, biały pies” powstała dzięki współpracy Jacka Mikuły i poety Jeremiego Przybory, której inicjatorką była Agnieszka Osiecka.
Źródło: Radio ZET/Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki