`

Kylie Minogue ponownie zachorowała na nowotwór. "Byłam wrakiem człowieka"

Weronika Paliczka
3 min. czytania
21.05.2026 15:25
Obserwuj nas na Google

Ta informacja może zaskoczyć nawet największych fanów Kylie Minogue. Australijska gwiazda dopiero teraz zdradziła, że kilka lat temu jej życie zmieniło się przez niebezpieczną chorobę, która zaatakowała ją po raz drugi. 

Uśmiechnięta kobieta z długimi, blond włosami, stoi na tle niebieskiej ściany z napisami.
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie doświadczenie Kylie Minogue ujawniła w 2021 roku.
  • Dlaczego Kylie Minogue nie ujawniała choroby od razu.
  • Jakie były powody wstrzymywania leczenia przy pierwszej diagnozie.
  • W jaki sposób twórczość Kylie Minogue odnosiła się do jej choroby.
Nie przegap

Na co chorowała Kylie Minogue?

Smutna wiadomość dla fanów australijskiej gwiazdy. Kylie Minogue po raz pierwszy ujawniła, że w 2021 roku ponownie zdiagnozowano u niej raka piersi. Przez pięć lat nie mówiła o tym publicznie, tłumacząc, że nie pojawił się odpowiedni moment, by podzielić się tą informacją. Teraz zdecydowała się wrócić do tego doświadczenia w dokumencie Netfliksapoświęconym jej życiu.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o aktorki, piosenkarki i sportsmenki. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Aktorka, piosenkarka czy sportsmenka? Polegniesz na 3. pytaniu

1/15 Joanna Osyda to:

W 2005 roku artystka poinformowała świat o pierwszej diagnozie raka piersi, co wywołało ogromne poruszenie. Wówczas miała 36 lat i udało jej się pokonać chorobę. Jak się jednak okazuje, walka powróciła w 2021 roku, o czym przez długi czas nie mówiła publicznie i przechodziła leczenie z dala od mediów. Dopiero w trzecim odcinku dokumentu zdecydowała się opowiedzieć o tamtym okresie.

Redakcja poleca

Dlaczego Kylie Minogue wstrzymała się z informowaniem o swojej chorobie?

Jak wyznała: "Po raz drugi zdiagnozowano u mnie raka w 2021 roku. Szukałam dobrego momentu, żeby o tym opowiedzieć. Nie czuję, że jestem to winna światu i wtedy po prostu nie byłam w stanie tego zrobić, bo byłam cieniem człowieka. W pewnym momencie nie chciałam wychodzić z domu." Podkreśla, że zmiana została wykryta podczas rutynowych badań, a ona sama zdecydowała się na leczenie bez rozgłosu. Jednocześnie przyznaje, że długo szukała momentu, by o tym mówić publicznie, który ostatecznie nie nadchodził.

W czasie gdy jej singiel "Padam Padam" odnosił sukcesy w 2023 roku, Minogue nadal zmagała się z chorobą. Jak sama mówi: "'Padam Padam' otworzyło mi wiele drzwi, ale wewnątrz wiedziałam, że rak nie jest jakimś tam punkcikiem na ekranie w moim życiu. Chciałam powiedzieć, co się dzieje, żeby to z siebie wyrzucić. Siedziałam podczas wywiadów, mówiłam sobie: 'to ten moment', ale ostatecznie zachowałam to dla siebie. Najważniejsze, żeby wykryć to we wczesnym stadium, i dziś mogę ogłosić, że znów jestem zdrowa."

Dopiero później wyszło na jaw, że część jej twórczości z tego okresu również odnosi się do tego doświadczenia. W utworze "Story" z albumu "Tension" śpiewała: "Miałam sekret, który zachowałam tylko dla siebie / Dostałam bilet w jedną stronę, która prowadzi donikąd".

Dlaczego artystka wstrzymała się z leczeniem przy pierwszej diagnozie?

Artystka wróciła także do pierwszej diagnozy, przyznając, że wtedy wstrzymywała decyzję o leczeniu z powodu planów związanych z macierzyństwem. Próbowała nawet in vitro, odkładając rozpoczęcie chemioterapii. Jak wyjaśniała: "Dostałam diagnozę jako 36-latka i to był czas, żeby myśleć o dzieciach. Próbowałam, nawet zwlekałam z chemioterapią, żeby mieć szansę, co też nie było łatwe, bo po takiej diagnozie chcesz to przede wszystkim z siebie usunąć. Gdyby się udało, to byłby mały cud, ale to niestety tak nie działa." Głos zabrała również jej siostra, Dannii Minogue, która podkreśliła emocjonalny ciężar tamtego czasu. Jak stwierdziła: "Nigdy nie widziałam siebie w roli rodzica, ale ona tak. I to łamało mi serce najbardziej."

Źródło: Radio ZET/Pudelek