Edyta Górniak wróci na Eurowizję? Powiedziała, co myśli o Alicji Szemplińskiej
Wypowiedzi Edyty Górniak na temat Eurowizji zawsze budzą duże emocje wśród fanów konkursu. Tym razem artystka odniosła się do tegorocznej reprezentantki Polski, Alicji Szemplińskiej, oraz jej propozycji „Pray”. Przy okazji zdradziła także, jak dziś patrzy na możliwość własnego powrotu na eurowizyjną scenę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co Edyta Górniak sądzi o umiejętnościach Alicji Szemplińskiej.
- Jak oceniła utwór „Pray”.
- Czy wokalistka rozważa powrót na Eurowizję.
Edyta Górniak w szczerych słowach o Alicji Szemplińskiej
Sezon Konkursu Piosenki Eurowizji w pełni, a przygotowania do tegorocznej edycji wchodzą w decydującą fazę. To już ostatnia prosta przed wielkim finałem, podczas której artyści dopracowują każdy szczegół swoich występów. Polskę reprezentować będzie Alicja Szemplińska z utworem „Pray”, który wzbudza duże zainteresowanie zarówno w kraju, jak i za granicą. W kontekście tegorocznego udziału Polski głos zabrała sama Edyta Górniak, która reprezentowała nasz kraj w 1994 roku i zajęła zaszczytne drugie miejsce. Artystka była gościem Radia ZET i została zapytana o swoją opinię na temat młodej reprezentantki oraz jej propozycji konkursowej.
Edyta Górniak przyznała, że miała okazję zapoznać się jedynie z fragmentem piosenki i nie zapadł jej on szczególnie w pamięć. Zaznaczyła jednak wyraźnie, że dobrze zna możliwości wokalne Alicji Szemplińskiej, które ocenia bardzo wysoko. Wspominała również moment, gdy po raz pierwszy zetknęła się z młodą wokalistką, jeszcze na etapie jej udziału w programie telewizyjnym TVP „Hit Hit Hurra". Podkreśliła, że od tamtego czasu było widać jej duży talent i potencjał sceniczny.
To bardzo zdolna dziewczyna. Pamiętam, jak była jeszcze dziewczynką, bo byłam kiedyś w jury programu, w którym ona startowała. Bardzo zdolna dziewczyna. Fajnie, że pojedzie
Czy Edyta Górniak wystąpi jeszcze na Eurowizji?
W dalszej części rozmowy pojawił się temat ewentualnego powrotu Edyty Górniak na eurowizyjną scenę. Wokalistka dała do zrozumienia, że traktuje ten rozdział raczej jako zamknięty, choć nie wyklucza go całkowicie. Zwróciła uwagę na to, jak bardzo zmienił się konkurs na przestrzeni lat, szczególnie pod względem formy widowiska. Współczesna Eurowizja to rozbudowane show, w którym ogromną rolę odgrywają efekty wizualne, choreografia oraz scenografia. Jednocześnie podkreśliła, że dla niej kluczowym elementem zawsze pozostaje sama muzyka.
Dla mnie na początku i na końcu najważniejsza jest muzyka. To muzyką wtedy przywiozłam drugie miejsce. Nie miałam show, nie miałam laserów, tancerzy, piór, ścian ledowych. Niczego. Muzyka. Czasy się zmieniły, doszło tyle możliwości i elementów
Artystka wyraźnie zaznaczyła, że nawet najbardziej efektowna oprawa sceniczna nie jest w stanie zastąpić silnej kompozycji. Jej zdaniem fundamentem udanego występu musi być utwór na najwyższym poziomie, który broni się sam bez dodatkowych środków wyrazu. Podkreśliła, że stworzenie tak uniwersalnego i dopracowanego utworu jest ogromnym wyzwaniem.
Jeżeli nie ma muzyki, to ja nie mam co ludziom dać. Nie będę się zasłaniać jakimiś efektami, jeśli utwór jest przeciętny. Więc jeśli powstanie taki utwór, to jest taka możliwość. Ale kto miałby go napisać? Jaki miałby to być utwór, biorąc pod uwagę współczesne czasy i moje możliwości? Musiałby być to jakiś „ideal song”, ale nie ma czegoś takiego
Źródło: Radio ZET