`

Dla Górniak to było gorsze niż afera z hymnem. „Ostatecznie odebrano nam tę piosenkę”

3 min. czytania
18.03.2026 10:19
Obserwuj nas na Google

Edyta Górniak wraca do głośnych nagłówków sprzed lat i komentuje je w rozmowie dla Radia ZET. Artystka odniosła się zarówno do historii związanej z wykonaniem hymnu, jak i kulis utraconej piosenki „I Surrender”. Wokalistka ujawniła, która z tych sytuacji była dla niej znacznie trudniejsza.

Kobieta trzyma mikrofon, uśmiecha się, w tle kwiaty i jasne oświetlenie.
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wydarzyło się na pokładzie samolotu lecącego do Londynu.
  • Jak Górniak dziś ocenia występ na mundialu w 2002 roku.
  • Dlaczego historia z piosenką „I Surrender” była dla niej najbardziej bolesna.
Nie przegap

Edyta Górniak rozlicza się z nagłówkami. Co wydarzyło się na pokładzie samolotu?

Są muzycy, którzy zapadają w pamięć na lata dzięki uporowi, talentowi i pracowitości. Z pewnością artystką przez wielkie A jest Edyta Górniak, która niedawno zaprezentowała swój film dokumentalny oraz zaskakujący nowy utwór „Superpower”. Wokalistka od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej, a jej kariera obfitowała zarówno w spektakularne sukcesy, jak i medialne burze. W najnowszym wywiadzie dla Radia ZET zdecydowała się wrócić do głośnych nagłówków z przeszłości i skomentować sytuacje, które przez lata żyły własnym życiem w przestrzeni publicznej.

Jednym z takich epizodów była historia z pokładu samolotu lecącego na koncert w Londynie. Lot był znacznie opóźniony, a napięcie wśród pasażerów rosło z każdą minutą. Wśród podróżnych znajdowało się wielu artystów, jednak atmosfera daleka była od komfortowej. W pewnym momencie pojawiły się nieprzyjemne komentarze, a załoga miała trudności z opanowaniem sytuacji. Górniak postanowiła zareagować spontanicznie i rozładować napięcie. Jej działania szybko przyniosły efekt, zmieniając nastrój na pokładzie i wywołując śmiech oraz bardziej życzliwą atmosferę.

Wzięłam mikrofon, przez który zwykle wita się pasażerów i przypomina o zasadach bezpieczeństwa. Był taki gwar i powiedziałam: „Przestańcie, bo zaśpiewam hymn”. Zapadła cisza i nagle wybuchł śmiech. Zmieniłam atmosferę. Zaczęło się robić radośnie, trochę żartobliwie. Postanowiłam przejść przez ten samolot i poczęstować tymi batonikami - powiedziała Edyta Górniak dla Radia ZET.
Redakcja poleca

Wokalistka usłyszała swoją piosenkę w wykonaniu Celine Dion

Artystka odniosła się także do wydarzenia, które przez lata było szeroko komentowane, czyli wykonania hymnu Polski podczas mundialu w 2002 roku. Przyznała, że dla niej samej sprawa przestała mieć znaczenie znacznie szybciej niż dla opinii publicznej. Podkreśliła, że traktuje ją dziś jako anegdotę. Wspomniała również o wypowiedzi Aleksandra Kwaśniewskiego, który w żartobliwy sposób podważył tezę, jakoby jej interpretacja miała wpływ na wynik tamtego meczu.

Dla mnie żyło to dużo krócej niż dla ludzi. Traktuję to jako pewnego rodzaju anegdotę. To, w jaki sposób zostało to połączone z tym, jakoby Polska przegrała przez moje wykonanie… - wyznała piosenkarka.

Najbardziej bolesnym wspomnieniem z tamtego okresu okazała się jednak inna sytuacja. Podczas pobytu w Korei, w hotelowym spa, Górniak usłyszała w radiu utwór „I Surrender” wykonywany przez Celine Dion. Jak wyjaśniła, wcześniej toczyły się długie rozmowy dotyczące tej piosenki i jej produkcji, o którą zabiegał jej zespół. Ostatecznie projekt został im odebrany, a finalna wersja, zbliżona do jej interpretacji, trafiła do światowej gwiazdy. Po latach Górniak nagrała polską wersję utworu zatytułowaną „List”.

Kiedy byłam wtedy w Korei, zdarzyła się dla mnie gorsza rzecz niż ta cała legenda z hymnem. Poszłam do spa w hotelu. W czasie masażu leciało radio i usłyszałam mój utwór „I Surrender” wykonywany przez Celine Dion. Walczyliśmy o ten utwór. Nie mogliśmy przeforsować produkcji takiej, jaką chcieliśmy. Trwały bardzo długie rozmowy. Ostatecznie odebrano nam tę piosenkę - mówiła polska wokalistka.

Przez cały dzień na antenie Radia ZET wyemitowane zostaną najciekawsze fragmenty tej rozmowy, a całość pojawi się po godz. 16:30 na YouTube Radia ZET i w Playerze Radia ZET.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET