Za życia niedoceniony. W USA okrzyknięto pisarza „polskim Poe”
Stefan Grabiński był jednym z pierwszych twórców polskiej fantastyki. Choć wiele z jego utworów – szczególnie opowiadania – zyskało uznanie zarówno w Polsce, jak i za granicą, początkowo nowatorski styl pisarza nie znalazł admiratorów. Artysta, doceniony tylko w wąskich kręgach, przez większość swojego życia musiał mierzyć się z mało przychylnymi komentarzami współczesnej mu krytyki i czytelników. Z pewnością nie zdawał sobie wówczas sprawy, że kilka dekad później będzie porównywany do swojego ulubionego pisarza – Edgara Allana Poe, a część jego dzieł zainspiruje innych twórców oraz filmowców.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym charakteryzowała się twórczość Stefana Grabińskiego.
- Jakie tytuły znajdziemy w jego literackim dorobku.
- Które utwory zainspirowały filmowych twórców.
Kariera Stefana Grabińskiego
Stefan Grabiński przyszedł na świat 26 lutego 1887 roku w Kamionce Strumiłowej jako syn naczelnika sądu Dionizego Grabińskiego i Eugenii z Czubków. Dorastając w galicyjskiej rodzinie inteligenckiej, dość szybko zainteresował się literaturą. Po ukończeniu liceum bernardynów, studiował filologię klasyczną i literaturę polską na Uniwersytecie Lwowskim. Ogromny wpływ na jego dalsze życie, postrzeganie rzeczywistości, ale i twórczość miała choroba. Jeszcze w czasie studiów zdiagnozowano u niego gruźlicę. Grabiński, obcując ze śmiertelnym schorzeniem (na gruźlicę zmarł wcześniej jego ojciec), robił wszystko, by zrealizować swoje plany – został nauczycielem-polonistą w lwowskich gimnazjach, podróżował po Europie oraz zaczął wydawać własne utwory. Jego literacki debiut miał miejsce w 1909 roku – pod pseudonimem Jan Żalny wydał wówczas zbiór opowiadań „Z wyjątków. W pomrokach wiary”. Utwór, ze względu na niewielką wartość artystyczną, nie zyskał uznania krytyki. Kiedy 9 lat później znów spróbował swoich sił, publikując „Na wzgórzu róż”, nikt nie pamiętał już tamtego falstartu. Kolejne dzieła Grabińskiego (zwłaszcza „Demon ruchu”) również spotkały się z pozytywnymi recenzjami. Pisarz zyskał sławę i od tej pory był regularnie publikowany zarówno w pismach zaliczanych do obiegu literackiego, jak i popularnego.
„To nastrojowe, atmosferyczne opowiadania, których wyczucie psychologicznego oddziaływania horroru znacznie wyprzedzało epokę” — pisał o utworach Stefana Grabińskiego recenzent nowojorskiego fanzina Science Fiction Chronicle. Opowiadania polskiego twórcy często porównywano do wielkich dzieł Edgara Allana Poe, przez co sam Grabiński z czasem zyskał miano „polskiego Poe”.
Rozwiąż test z literatury. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz z literatury. Przypiszesz pisarza do książki? Wstyd mieć mniej niż 50%
W roku 1920 ukazał się tomik „Szalony pątnik”, w 1922 — zbiory „Niesamowita opowieść” i „Księga ognia”. Potem Grabiński skupił się na pisaniu powieści („Salamandra”, „Cień Bafometa”, „Klasztor i morze”), jednak utwory te nie zdołały skraść serc czytelników. Recenzenci ostro krytykowali dłuższe formy, przekonując, że twórca powinien ponownie wrócić do pisania opowiadań. Kpiny i szyderstwa, jakie nie rzadko miał okazję czytać, mocno wpłynęły na jego dalszą karierę. Grabiński, coraz bardziej podupadający na zdrowiu, coraz rzadziej kusił się o kolejne publikacje. W 1931 roku, ze względu na chorobę, przeszedł na emeryturę i zaczął zmagać się również z ogromnymi problemami finansowymi. Przez ostatnie lata żył w skrajnej biedzie, niemal zupełnie zapomniany zarówno przez znajomych, jak i czytelników. Zmarł 12 listopada 1936 roku, w wieku zaledwie 49 lat.
Doceniony dopiero po śmierci
Choć pod koniec kariery zdecydowanie nie mógł cieszyć się sukcesami i uznaniem współczesnej krytyki, z czasem jego twórczość zaczęła budzić coraz większe zainteresowanie nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Dzieła Grabińskiego, przez lata zaliczane do przedstawicieli archaicznego nurtu, zyskały rozgłos m.in. dzięki Stanisławowi Lemowi. Słynny pisarz przypomniał w 1975 roku wybór nowel „Niesamowite opowieści”. Utwory zostały opublikowane w ramach serii „Stanisław Lem poleca” i opatrzone posłowiem samego Lema. W latach 90. opowiadania Grabińskiego dostrzeżono także w USA, a część z nich opublikowano tam w zbiorach zatytułowanych „The Dark Domain” (1993) i „The Motion Demon” (2005).
Dzieła polskiego pisarza stały się inspiracją również dla filmowców. Na podstawie opowiadania Grabińskiego „Kochanka Szamoty” powstał w 1927 roku film średniometrażowy, wyreżyserowany przez Leona Trystana. W okresie powojennym zaś zrealizowano dwa polskie filmy telewizyjne – „Ślepy tor” i „Pożarowisko” – oba wyreżyserował Ryszard Ber.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Culture.pl/Onet Kultura