W PRL robiła zawrotną karierę. Zmarła w zapomnieniu i spoczęła u boku córki
Była wybitną aktorką w czasach PRL. Talentem zachwycała, więc wielu nie mogło uwierzyć, że aktorką została przez przypadek. Zmarła w zapomnieniu w 2009 roku, zgodnie z życzeniem, spoczęła u boku córki.
- Krystyna Borowicz była wybitną polską aktorką, która popularnością cieszyła się w czasach PRL.
- Nie planowała zostać aktorką, a kiedy już los sprawił, że stanęła przed widownią, swoim talentem oczarowała wiele osób.
- Artystka odeszła zapomnieniu i zgodnie z ostatnią wolą, spoczęła u boku córki.
Krystyna Borowicz zachwycała talentem w czasach PRL
W czasach PRL rozwinęła się kultura. To w tamtym okresie zadebiutowało mnóstwo artystów, którzy zrobili olbrzymią karierę. To również wtedy debiut zaliczyło wiele muzycznych zespołów. Niektórzy artyści do dzisiaj zachwycają na scenie, innych nie ma już z nami. Są też tacy, którzy zachwycali talentem w czasach PRL, ale później odeszli w zapomnieniu.
Krystyna Borowicz urodziła się w 1923 roku w Kaliszu. Choć początkowo marzyła o studiowaniu historii sztuki, na którą się zresztą dostała, to życie napisało dla niej inny scenariusz. Towarzyszyła koleżance w egzaminie do warszawskiej PWST. Postanowiła jednak, że sama spróbuje swoich sił. Przed komisją zaprezentowała poemat Cypriana Kamila Norwida „Fortepian Chopina”. Występ spodobał się komisji i Borowicz została przyjęta.
Później zachwyciła także widzów warszawskiego Teatru Polskiego oraz Teatru Ateneum. Nie zabrakło jej także w Teatrze Telewizji. Później przyszły role w takich produkcjach jak m.in.:
- „Jak rozpętałem II wojnę światową”
- „Nie lubię poniedziałku”
- „Poszukiwany, poszukiwana”
- „Stawiam na Tolka Banana”
- "Siedem życzeń”
- „Noce i dnie”
Mimo udziału w wielu kultowych produkcjach, popularności w PRL i wielkiego talentu i urody, aktorka nie jest w pierwszej kolejności wymieniana jako najpopularniejsza artystka z tamtego okresu. Być może wpływ na to miał fakt, że często grała role drugoplanowe. Ostatni raz na małym ekranie wystąpiła w 2000 roku w serialu „Twarze i maski” wyreżyserowanym przez Feliksa Falka.
Quiz: Czy te 15 kultowych filmów z PRL-u pamięta tylko starsze pokolenie?
Osobisty dramat i walka z chorobą
Na początku lat 90. Borowicz zachorowała na serce. Niedługo później postanowiła przejść na emeryturę, chociaż udzielała się jeszcze w kilku projektach. Podobnie jak o teatrze, z wielką miłością wypowiadała się również o swojej córce Justynie, która mieszkała w Niemczech oraz wnuczce Korze. Znacznie mniej chętnie mówiła o swoim mężu, którego poznała jeszcze gimnazjum.
Duży wpływ na życie Borowicz miała tragedia, jaka dotknęła jej rodzinę. Jej córka Justyna zmarła, a ona zażyczyła sobie, aby po śmierci spocząć tuż obok niej. Ostatnią wolę artystki spełniła jej wnuczka. Krystyna Borowicz zmarła 30 maja 2009 roku w Warszawie, spoczęła w Augsburgu, obok córki, tak jak chciała.
Źródło: Radio ZET/Plejada.pl/Encyklopediateatru.pl