`

Padły ostre słowa. Tomasz Kammel przerywa milczenie ws. odejścia z TVP

2 min. czytania
14.07.2025 15:30
Obserwuj nas na Google

Tomasz Kammel w ubiegłym roku musiał rozstać się z Telewizją Polską po 27 latach pracy. Teraz postanowił opowiedzieć o całej sprawie i kulisach zwolnienia. Zaapelował w sprawie kolegi z branży.

Tomasz Kammel
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Tomasz Kammel musiał rozstać się z TVP.
  • Jakie były kulisy zwolnienia prezentera telewizyjnego. 
  • W jakiej sprawie zaapelował Tomasz Kammel.

Tomasz Kammel przerywa milczenie ws. zakończenia pracy w TVP

Tomasz Kammel przez wiele lat był związany z Telewizją Polską jako prowadzący popularnych programów rozrywkowych. Po zmianie władzy i kierownictwa TVP został odsunięty od prowadzenia wszystkich audycji stacji. Cała sytuacja miała związek z pewnym koncertem wielkanocnym, podczas którego prezenter nazwał dziecko Joanny i Jacka Kurskich, "cudem życia". 

Quiz: Quiz. Lektury szkolne w PRL-u. Pamiętasz, co wtedy czytaliśmy?

Shutterstock
1/15 „Dzieci z Bullerbyn” to książka autorstwa...
Po 27 latach musiałem odejść z TVP, bo kilkoro nienarodzonych dzieci, w tym dziecko turbowroga aktualnych włodarzy, byłego prezesa, nazwałem cudem życia - powiedział Tomasz Kammel w programie na Kanale Zero.

Tomasz Kammel był związany z TVP przez prawie 27 lat, z jedynie krótką przerwą. Pracował tam również w okresie tzw. dobrej zmiany, która rozpoczęła się w 2016 roku. W tym czasie wielu szanowanych dziennikarzy i prezenterów zdecydowało się odejść z Telewizji Polskiej.

 

Prezenter apeluje ws. Tomasza Wolnego

Kammel skrytykował sposób, w jaki TVP rozstała się z Tomaszem Wolnym, który o swoim odsunięciu od „Pytania na śniadanie” miał dowiedzieć się podczas rodzinnej podróży. Zwrócił się też do Tomasza Syguta, by pozwolił Wolnemu poprowadzić koncert Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki". Prezenter wypomniał, że to właśnie Sygut zatrudnił Tomasza Wolnego, a po zwolnieniu unikał kontaktu.

- Nie chciałbym być na pańskim miejscu, zresztą na miejscu mojego dawnego kolegi Sławka Zielińskiego, który ze mną postąpił tak samo, też nie, bo to po prostu niegodziwe - mówił Tomasz Kammel.

Na końcu swojej wypowiedzi nie gryzł się w język i w ostrych słowach skrytykował poczynania TVP. Stwierdził, że było błędem usunięcie ze stacji wielu znanych i lubianych twarzy, jak Małgorzata Tomaszewska, Aleksander Sikora czy Izabella Krzan. - Prawda jest taka, że zrobiliście z Telewizji Polskiej kuźnię talentów dla Polsatu, TVN-u i Republiki - wyznał prezenter.

Źródło: Radio ZET/Kanał Zero