To najbardziej zasłużona współczesna polska pisarka. Od lat budzi kontrowersje
Olga Tokarczuk to pisarka, której w Polsce nie trzeba nikomu przedstawiać. Autorka licznych powieści, takich jak "Prawiek i inne czasy", "Księgi Jakubowe" czy "Dom dzienny, dom nocny" w 2018 roku zdobyła Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Mimo licznych ważnych wyróżnień pisarka ma wielu przeciwników. Kontrowersje w niektórych kręgach budzą jej wypowiedzi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Olga Tokarczuk to najbardziej zasłużona współczesna polska pisarka
- Laureatka Nagrody Nobla ma na swoim koncie wiele dzieł, które poruszyły serca Polaków i czytelników z całego świata
- Pisarka znana jest także z kilku kontrowersyjnych wypowiedzi
Za co Olga Tokarczuk otrzymała Nagrodę Nobla?
Olga Tokarczuk to obecnie najbardziej zasłużona żyjąca polska pisarka. Zadebiutowała w 1979 roku na łamach pisma "Na przełaj", gdzie pod pseudonimem Natasza Borodin opublikowała pierwsze opowiadania. Jej pierwszą pełnoprawną powieścią była "Podróż ludzi Księgi" wydana w 1993 roku. Już początkowe dzieła pisarki zdobywały uznania krytyków, co przyłożyło się na liczne nagrody i wyróżnienia.
Sprawdź, jak dobrze znasz najważniejsze dzieła polskiej literatury. Tylko mistrz zdobędzie 100 proc. punktów! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Klasyka polskiej literatury - czy wiesz, z której książki pochodzi ten fragment?
Do najbardziej znanych dzieł Tokarczuk zaliczyć można "Prawiek i inne czasy", "Dom dzienny, dom nocny", "Bieguni", "Księgi Jakubowe" oraz "Prowadź swój pług przez kości umarłych". W 2018 roku została laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Otrzymała tę nagrodę za "wyobraźnię narracyjną, która z encyklopedyczną pasją prezentuje przekraczanie granic jako formę życia".
Jakie kontrowersje budzi Olga Tokarczuk?
Jej twórczość w ostatnich latach nie budzi jednak wyłącznie pozytywnych skojarzeń. Olga Tokarczuk słynie z kilku wypowiedzi, które przez lata wzbudzały kontrowersje i powiększały grono jej przeciwników. Podczas jednego z paneli dyskusyjnych na Festiwalu Góry Literatury w 2022 roku wypowiedziała słowa, które wzbudziły gorącą dyskusję wśród Polaków.
- Nigdy nie oczekiwałam, że wszyscy mają czytać i że moje książki mają iść pod strzechy. Wcale nie chcę, żeby szły pod strzechy. Literatura nie jest dla idiotów. Żeby czytać książki, trzeba mieć jakąś kompetencję, pewną wrażliwość, pewne rozeznanie w kulturze. Te książki, które piszemy, są gdzieś zawieszone, zawsze się z czymś wiążą - mówiła autorka "Biegunów".
To nie jedyna wypowiedź, przez którą znalazła się "na celowniku" niektórych ugrupowań. Kilka lat wcześniej otwarcie wypowiadała się o niechlubnej części historii Polski.
- Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów - powiedziała kilka lat temu w programie "Minęła dwudziesta" na TVP Info.
Przeciwko Tokarczuk wypowiadają się przede wszystkim środowiska prawicowe. Noblistka nie kryje swoich poglądów społecznych i politycznych. W 2021 roku na adres Fundacji Olgi Tokarczuk przesłano zniszczone książki noblistki, na których wypisano słowa "Zdrajca", "Oszustka" i "Targowica". Zniszczone egzemplarze finalnie wykorzystano w pozytywny sposób - zostały wystawione na aukcję, z której przychód został przekazany na pomoc osobom LGBT+.
Radio ZET / Wikipedia / Onet.pl