Razem w życiu i na ekranie. Mało kto wie, że córka poszła w ich ślady

2 min. czytania
09.04.2025 14:42
Obserwuj nas na Google

Anna Romantowska i Krzysztof Kolberger byli małżeństwem niespełna dekadę. Mimo rozstania, pozostali dobrymi przyjaciółmi i wspaniałymi rodzicami ich jedynej córki – Julii. Być może nie każdy wie, że pociecha gwiazd zdecydowała się przed laty pójść w ich ślady. Choć ma na koncie kilka ról, to nie aktorstwo jest dzisiaj jej żywiołem. Od lat spełnia się po drugiej stronie kamery.

Anna Romantowska i Krzysztof Kolberger
fot. Film Polski
  • Anna Romatowska i Krzysztof Kolberger na przełomie lat 70. i 80. uchodzili za jedną z najpiękniejszych polskich par.
  • Małżonkowie doczekali się córki, która także spełnia się w branży artystycznej.
  • Julia Korberger jest aktorką i reżyserką.

Historia miłości Anny Romantowskiej i Krzysztofa Kolbergera

Anna Romantowska miała zaledwie 20 lat, gdy spotkała na swojej drodze Krzysztofa Kolbergera. Para poznała się podczas studiów na warszawskiej Akademii Teatralnej i z miejsca zapałała do siebie sympatią. Choć początkowo tylko się przyjaźnili, z czasem ich znajomość przekształciła się w relację romantyczną. Po studiach oboje dostali angaże w Teatrze Narodowym i Polskim Radiu. To właśnie podczas jednej z audycji, aktorka potwierdziła oficjalnie, że wybranek poprosił ją o rękę. Choć, jak przyznawała w rozmowie z Tadeuszem Sznukiem, nie od razu się zgodziła, wkrótce później byli już po ślubie. W 1978 roku przyszła na świat ich córka Julia. Para doskonale dogadywała się zarówno w życiu prywatnym, jak i w pracy; aktorzy zagrali razem m.in. w filmie „Jeśli się odnajdziemy”.

Quiz: To film czy serial? Dzieci PRL komplet punktów mają w kieszeni

Screen Filmpolski.pl
1/15 "Alternatywy 4" to

Aktorskie małżeństwo, uznawane przez wielu za jedną z najpiękniejszych par w polskim show-biznesie, rozpadło się jednak niespodziewanie niespełna dziesięć lat później. Romantowska i Kolberger wzięli cichy rozwód, jednak jak podkreślali rozstanie nie przekreśliło ich przyjaźni. Oboje robili, co mogli, by ich córka czuła się kochana i bezpieczna. „Nie przychodzi mi do głowy żadna negatywna cecha jego charakteru, chyba zrobię z niego anioła” - mówiła o byłym mężu Romantowska, podkreślając, jak ważną osobą był w jej życiu.
Aktorka dzielnie znosiła plotki o tym, że mąż zostawił ją dla innego mężczyzny. Choć podejrzewała, że jej ukochany może być gejem, nie wpłynęło to na jej miłość, oddanie i szacunek. Dopiero w 2022 roku córka pary oficjalnie potwierdziła krążące na przestrzeni kilku dekad plotki. „Jestem do dziś zaprzyjaźniona z partnerem taty, wspaniałym człowiekiem. To jest dziadek dla mojego syna” – mówiła w rozmowie z „Repliką”, nawiązując do ostatniego związku zmarłego w 2011 roku Kolbergera.

 

Córka pary też jest artystką

Julia Kolberger, przyglądając się pasji i pracy swoich rodziców, również postanowiła związać swoją przyszłość z tą branżą. Na ekranach debiutowała w 1984 roku niewielką rolą w filmie „Ceremonia pogrzebowa”. Potem można ją było jeszcze zobaczyć m.in. w „Kuchni polskiej”, filmie „Dzieci i ryby” (w tej produkcji wystąpiła również jej mama), czy „To ja, złodziej”. Od kilkunastu lat spełnia się jednak głównie po drugiej stronie kamery. Córka gwiazdorskiej pary jest absolwentką Wydziału Reżyserii PWSFTviT w Łodzi i laureatką prestiżowych nagród za filmy „Jutro mnie tu nie będzie”, czy „Mazurek”.

fot. JAKUB WOSIK/REPORTER
Fot.

Źródło: Radio ZET/Interia Film/Film Polski