Dziś kończy 91 lat. Jest twórcą jednego z najważniejszych polskich filmów
Marek Piwowski to prawdziwa legenda polskiego kina. Choć nakręcił zaledwie trzy pełnometrażowe filmy, jego nazwisko kojarzy chyba każdy Polak. Artysta zyskał uznanie i sympatię milionów widzów, dzięki kultowej komedii "Rejs". Obraz z 1970 roku do dziś ma wielu fanów i pojawia się w ramówkach stacji telewizyjnych. Za co pokochaliśmy tę produkcję?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania poprzedzały sławę Marka Piwowskiego jako reżysera "Rejsu".
- Co sprawiło, że "Rejs" stał się kultowym filmem polskiej kinematografii.
- Dlaczego Marek Piwowski angażował aktorów-amatorów do swoich filmów.
- W których produkcjach filmowych i serialowych wystąpił Piwowski.
Początki kariery
Zanim Marek Piwowski zyskał sławę jako twórca kultowego „Rejsu”, zachwycał w roli dokumentalisty. Urodzony 24 października 1935 roku artysta, absolwent dziennikarstwa na UW oraz wydziału reżyserii PWSTiF w Łodzi, nakręcił uznawane dziś za klasyczne pozycje polskiej szkoły dokumentu: „Muchotłuk”, „Pożar! Pożar! Coś nareszcie dzieje się”, „Sukces” czy „16 mieć lat”. To on wpadł także na pomysł, by zaangażować do swojego projektu odwiedzającego łódzką Filmówkę legendarnego… Kirka Douglasa. Choć amerykański aktor, ze względu na ograniczenia kontraktowe, początkowo nie chciał wystąpić w przygotowywanej przez Piwowskiego inscenizacji westernu, rozbawiony pomysłem młodego twórcy, wziął udział w realizowanej etiudzie szkolnej. Projekt Piwowskiego, który przygotowywał wraz z przyjacielem – Feridinem Erolą - otrzymał Grand Prix na festiwalu w Amsterdamie.
Quiz - polskie komedie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Poznasz najlepsze polskie komedie po głównym bohaterze? „Dzień świra”, „Kiler”, „Miś”, „Sami swoi”
Polacy pokochali jego filmy
Po latach pracy nad etiudami i dokumentami, młody reżyser zdecydował się wreszcie nakręcić pełnometrażowy film. „Siedzieliśmy sobie na murku koło hotelu Bristol. Był piękny słoneczny dzień. Marek powiedział: 'A może zrobimy film? Po Wiśle płynie wycieczka statkiem. I ten statek osiada na mieliźnie'. Spodobało nam się. Że niby statek to Polska, źle sterowana i płynąca bez sensu. Czuliśmy, że to dobry temat” – opowiadał Jerzy Karaszkiewicz, kreśląc genezę powstania słynnej polskiej produkcji.
Wkrótce później na ekrany wszedł „Rejs” – jedna z najsłynniejszych i najbardziej cenionych polskich komedii w dziejach. Piwowski zwrócił uwagę widzów i krytyków nowatorskim stylem, charakteryzującym się epizodyczną budową akcji oraz przedstawianiem bohaterów w często ironicznych i groteskowych sytuacjach. Dla uzyskania naturalności, reżyser zatrudnił na planie wielu aktorów-amatorów. Po sukcesie „Rejsu” zrealizował jeszcze tylko dwa filmy pełnometrażowe – „Przepraszam, czy tu biją?” (1976r.) oraz „Uprowadzenie Agaty” (1993 r.). W pierwszym z nich, podobnie jak w „Rejsie”, postawił na aktorskich naturszczyków (w filmie główne role powierzył mistrzom boksu – Jerzemu Kulejowi i Janowi Szczepańskiemu), kreśląc realia warszawskiego przestępczego półświatka. W drugim zainspirował się prawdziwą historią ucieczki z domu nieletniej córki ówczesnego wicemarszałka Sejmu – Andrzeja Kerna. W głównych rolach wystąpili Sławomir Federowicz i Karolina Rosińska.
Piwowski przez dekady spełniał się także jako scenarzysta, reżyser spektakli teatralnych i… aktor. Być może nie każdy wie, że artysta ma na koncie występy w wielu popularnych produkcjach. Zagrał w filmach: „Rysopis”, „Walkower”, „Bilans kwartalny”, „Wyjazd służbowy”, „Rebus”, „Ryś” oraz serialu „Dom”.
Marek Piwowski
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Interia Film