Powstanie nowa wersja kultowego serialu? Joanna Brodzik wskazała następczynię

3 min. czytania
06.06.2025 14:53
Obserwuj nas na Google

Fani kultowego serialu TVN od ponad 20 lat czekają na kontynuację "Kasi i Tomka". Joanna Brodzik wytłumaczyła, dlaczego jej zdaniem ponowne stworzenie serialu nie ma sensu. Aktorka wskazała także swoją ewentualną następczynię. Jej typ to uwielbiana gwiazda młodego pokolenia. 

Powstanie nowa wersja kultowego serialu? Joanna Brodzik wskazała następczynię
fot. Screen/FilmPolski.pl
  • Od premiery ostatniego odcinka "Kasi i Tomka" minęło już ponad 20 lat.
  • Fani serialu w dalszym ciągu czekają na kontynuację produkcji.
  • Joanna Brodzik wskazała aktorkę, którą widziałaby w roli tytułowej Kasi. 

Joanna Brodzik wyznaczyła następczynię

Od czasu emisji ostatniego odcinka "Kasi i Tomka" minęło ponad 20 lat. Mimo tego widzowie, którzy obejrzeli 100 odcinków produkcji, niecierpliwie czekają na kontynuację kultowej produkcji. W 2023 roku pragnienia fanów serii zostały spełnione - producenci zdradzili, że serial powróci na ekrany z nową obsadą. Od tego czasu nie wiadomo, na jakim etapie są prace nad "Kasią i Tomkiem", oraz kto zagra tytułowe role. Nowe światło na sprawę rzuciła Joanna Brodzik. Oryginalna Kasia zdradziła, kogo widziałaby w roli swojej następczyni.

Quiz: Te seriale kiedyś oglądali wszyscy Polacy, ale dziś nikt nie pamięta. Ile rozpoznasz?

Kadr z serialu
1/13 Jak na nazwisko miała słynna serialowa rodzina ze zdjęcia?

Joanna Brodzik była gościnią programu Wirtualnej Polski, w trakcie którego powiedziała, dlaczego jej zdaniem kontynuacja "Kasi i Tomka" nie ma sensu. Aktorka przyznała, że obecnie formy użyte w serialu są obecne w mediach społecznościowych.

Teraz wszyscy to mamy na Tik Toku, wtedy wyprzedziliśmy swój czas o 20 lat - przyznała serialowa Kasia.

Aktorka została także zapytana o to, kogo widziałaby w roli Kasi. W odpowiedzi aktorka powiedziała: - Gdybym miała przeprowadzić sukcesję, a przecież wolno przeprowadzić babci taką rzecz, to byłabym zainteresowana, żeby była to Vanessa Alexander. - Aktorka powołała się na Alfreda Hitchcocka dodając, że "największy talent, to umieć go dostrzegać u innych". 

"Kasia i Tomek" to jeden z najbardziej kultowych polskich seriali

Na początku lat dwutysięcznych polska telewizja doczekała się jednej z najoryginalniejszych i najbardziej lubianych produkcji komediowych. Serial "Kasia i Tomek”, emitowany na antenie TVN w latach 2002–2003, zyskał popularność dzięki błyskotliwym dialogom, świeżemu podejściu do tematu związków i wyjątkowej formule odcinków.

Główna para, portretowana przez Joannę Brodzik Kasia i grany przez Pawła Wilczaka Tomek, są ze sobą od siedmiu lat, ale wciąż nie zdecydowali się na ślub. Ona jest energiczna, impulsywna, emocjonalna. On - opanowany, pragmatyczny, czasem zbyt zdystansowany. Ich codzienne rozmowy, toczone głównie w mieszkaniu na warszawskim Żoliborzu, stają się punktem wyjścia do poruszania uniwersalnych tematów: zazdrości, rutyny, lęków, planów na przyszłość i absurdów życia codziennego.

Każdy odcinek zbudowany był z trzech krótkich scen, często rozgrywających się w jednej przestrzeni, co nadawało serialowi teatralny, kameralny charakter. Kamera pozostawała niemal wyłącznie na głównych bohaterach. Osoby trzecie pojawiały się jedynie w dialogach lub poza kadrem. Dzięki temu relacja Kasi i Tomka była w centrum uwagi, a dynamika między nimi - uchwycona z wyjątkową czułością i humorem.

Oglądaj

Choć produkcja trwała zaledwie dwa sezony, "Kasia i Tomek” zdobyli wierną publiczność i zostali zapamiętani jako jedna z najtrafniejszych polskich odpowiedzi na zachodnie formaty komediowe. Serial oparto na francuskim pierwowzorze "Un gars, une fille", jednak jego lokalny klimat, z nawiązaniami do warszawskiego stylu życia, języka i realiów, uczynił go wyjątkowo autentycznym.

Źródło: Radio ZET/WP