Polską poetkę doceniono dopiero po śmierci. Dziś gwiazdy śpiewają jej wiersze

3 min. czytania
08.04.2026 11:20
Obserwuj nas na Google

Halina Poświatowska to polska poetka, specjalizująca się w lirykach miłosnych. Choć w czasie krótkiego życia pisarki, jej twórczość nie cieszyła się zbyt dużą popularnością, dziś przeżywa prawdziwy renesans. Niedawno wierszem "Kiedy umrę kochanie" zainteresowały się Sanah i Kasia Kowalska, wydając singiel o tym samym tytule. Piosenka cieszy się ogromną popularnością. Wcześniej wiersze poetki śpiewali m.in. Janusz Radek, Ana Andrzejewska i Stanisław Soyka.

Czarnobiałe zdjęcie z portretem młodej kobiety z długimi włosami.
fot. Domena Publiczna
  • Jak wojenne warunki wpłynęły na zdrowie Haliny Poświatowskiej.
  • Jakie tematy poruszała poetka w swojej twórczości.
  • Którzy artyści wykonywali interpretacje wierszy Poświatowskiej.

Chorowała na serce

Poświatowska urodziła się 9 maja 1935 roku w Częstochowie jako Halina Myga. Okres jej dorastania przypadał na czas wojenny, co miało ogromny wpływ na jej przyszłość. Ze względu na trudne warunki - w czasie wyzwolenia rodzina schroniła się w wilgotnej piwnicy - kilkuletnia dziewczynka poważnie zachorowała, a choroba z czasem przekształciła się w nieodwracalną wadę serca. Halina większość swojego życia spędziła więc w szpitalach i sanatoriach. Mimo ogromnych problemów zdrowotnych, konsekwentnie spełniała marzenia - zdobywając wykształcenie i zakładając rodzinę. Podczas pobytu w jednym z ośrodków poznała - także ciężko chorego na serce - malarza, Adolfa Poświatowskiego. Para pobrała się w kwietniu 1954 roku w rodzinnym mieście Haliny. Szczęściem cieszyli się jednak zaledwie przez dwa lata - w 1956 roku artysta zmarł, a Poświatowska, w wieku zaledwie 21 lat, została wdową.

Jak dobrze znasz polską literaturę? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Klasyka polskiej literatury - czy wiesz, z której książki pochodzi ten fragment?

1/10 "Bo serce nie sługa, nie zna, co to pany, I nie da się przemocą okuwać w kajdany."

Szansą na lepsze życie okazał się dla niej wyjazd do USA, gdzie pod koniec lat 50. przeszła operację serca. Po udanym zabiegu, sfinansowanym dzięki zbiórce polonii amerykańskiej, postanowiła zostać w Stanach na dłużej. Wystarała się o stypendium i w kilka lat ukończyła prestiżowy Smith College - szkołę dla bogatych dziewcząt. Wiadomo, że otrzymała także propozycję kontynuowania nauki na studiach doktoranckich na Katedrze Filozofii Stanford University w Kalifornii, ale stęskniona za rodziną, powróciła do kraju. Zamieszkała w Krakowie, gdzie podjęła studia na Uniwersytecie Jagiellońskim (od razu na IV roku filozofii).

 

Twórczość Haliny Poświatowskiej

Jeszcze w latach 50. debiutowała jako pisarka. Swoje wiersze początkowo publikowała na łamach "Gazety Częstochowskiej". Następnie, w 1958 roku, wydała pierwszy tomik poezji - "Hymn bałwochwalczy" . Zachęcona dość przychylnymi opiniami, w kolejnych latach opublikowała jeszcze zbiory zatytułowane: "Dzień dzisiejszy" oraz "Oda do rąk". W 1968 roku, już po jej śmierci, ukazał się ostatni tomik - "Jeszcze jedno wspomnienie". Głównymi motywami jej twórczości były miłość, ale i śmierć. Schorowana poetka często dzieliła się refleksjami na temat przemijania i ubolewała nad niedoskonałością ludzkiego ciała. Choć uchodziła za osobę niezwykle inteligentną, błyskotliwą i wrażliwą, jej twórczość początkowo nie cieszyła się zbyt dużą popularnością. Zarówno czytelnicy, jak i krytycy zainteresowali się jej przesiąkniętymi emocjami utworami dopiero wiele lat po tym, jak odeszła. Pisarka zmarła 11 października 1967 roku, kilka dni po kolejnej operacji serca.

Dziś jej utwory są nie tylko analizowane, ale i śpiewane. Swoje interpretacje słynnych wierszy artystki wykonywali m.in. Stanisław Soyka, Janusz Radek, Magda Umer, Ana Andrzejewska oraz duet Sanah i Kasia Kowalska. 

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/culture.pl