Po 27 latach odchodzi z „Klanu”. Scenarzyści wymyślili dla niej zakończenie
Dla fanów kultowego polskiego serialu „Klan” będzie to ogromne zaskoczenie. Barbara Bursztynowicz postanowiła pożegnać się z produkcją. Jak potoczą się dalsze losy serialowej Elżbiety?
- Barbara Bursztynowicz po 27 latach żegna się z kultowym i uwielbianym przez Polaków serialem „Klan”.
- W jednym z wywiadów aktorka zdradziła, co wpłynęło na jej decyzję.
- Scenarzyści wymyślili dla postaci granej przez Bursztynowicz ciekawe zakończenie.
Barbara Bursztynowicz po 27 latach odchodzi z kultowego serialu
„Klan” to jeden z ulubionych seriali wielu Polaków. Produkcja od 1997 roku gości na antenie TVP, a widzowie z zapartym tchem śledzą dalsze losy bohaterów. A jest co śledzić, bo na przestrzeni lat zmieniali się bohaterowie i rozwijały poszczególne wątki. Obecnie zaledwie kilkanaście osób występuje w produkcji od samego początku. Teraz to grono się zmniejszy, bo z serialem postanowiła pożegnać się Barbara Bursztynowicz, czyli serialowa Elżbieta Chojnicka.
Barbara Bursztynowicz z serialem związana jest od początku, czyli od 1997 roku. Jak zdradziła w wywiadzie przeprowadzonym przez swiatseriali.interia.pl rola Elżbiety dała jej „długotrwałą stabilność finansową, ogromną popularność oraz sympatię widzów”. Mimo licznych pozytywnych aspektów aktorka postanowiła pożegnać się z postacią, w którą wcielała się od 27 lat.
Bilans jest pozytywny. Rola Elżbiety przyniosła mi ogromną popularność i sympatię widzów, odczuwam to do tej pory na każdym kroku. To publiczność, jeśli tylko nadarzy się okazja, dodaje mi skrzydeł, docenia mój profesjonalizm i oddanie. Moja wdzięczność za jej wierność i serdeczność nie ma granic. Także, co też jest ważne, rola Elżbiety dała mi długotrwałą stabilizację finansową. "Klan" jest niewątpliwie najważniejszym wydarzeniem w moim życiu zawodowym i już nic tego nie zdystansuje.
Bursztynowicz żegna się z „Klanem”. Jak potoczą się losy Elżbiety?
Barbara Bursztynowicz wykreowała postać dobrze znaną nawet tym, którzy nie śledzili serialu regularnie. Trudno się jednak dziwić, Elżbieta Chojnicka to jedna z głównych bohaterek. Jak przyznała aktorka w rozmowie z wyżej wspomnianym portalem, rola Elżbiety nieco ją zaszufladkowała i choć zdaje sobie sprawę, że dla wielu Polaków na zawsze pozostanie serialową Elżbietą to, jak przyznała, czuje, że nadszedł czas na zmiany. Bursztynowicz chce nieco inaczej pokierować swoją aktorską karierą. Przyznała również, że decyzja nie jest spontaniczna, a myśli o odejściu z produkcji pojawiły się już lata temu. Duży wpływ również na to miała rutyna, która wkradła się do jej życia.
Po 27 latach pracy pojawiły się rutyna, znużenie i rozczarowanie brakiem perspektyw na zmianę. A jednocześnie rodzi się refleksja, że może to jest ostatni moment, żeby w moim życiu artystycznym wydarzyło się coś nowego. Nie da się ukryć, że ta rola aktorsko mnie zaszufladkowała. Zdaję sobie sprawę, że będę Elżbietą do końca życia, ale mimo to mam nadzieję na nowe wyzwania i chcę sama tworzyć okazję dla takich wyzwań. Często spotykałam się z opinią, że dopóki gram w "Klanie", dopóty nie mam szans na inne role. A przecież czuję w sobie ogromny potencjał aktorski, który nie jest wykorzystany.
Quiz: Quiz. Znasz te kultowe seriale? 10/15 to już sukces
Z pewnością Barbarę Bursztynowicz Polacy będą mogli podziwiać w innych produkcjach, jednak zanim to nastąpi, musi pożegnać się z rolą Elżbiety. Scenarzyści znaleźli już rozwiązanie. Mimo iż obecnie aktorka jest bardzo zdeterminowana, aby odciąć się od roli serialowej Elżbiety, to produkcja postanowiła pozostawić jej otwartą furtkę.
Chojnicka wyruszy w kilkumiesięczną pielgrzymkę do Santiago de Compostela.
Producent i scenarzyści znaleźli takie rozwiązanie scenariuszowe dla pożegnania się z postacią Elżbiety. Zresztą bardzo interesujące, satysfakcjonujące i zaspakajające moje ambicje. Ucieszyło mnie, że nareszcie uwaga rodziny skierowana jest na jej osobę. Zwykle to ona troszczyła się o innych.
Źródło: Radio ZET/swiatseriali.interia.pl