Odsłonili mural upamiętniający Joannę Kołaczkowską. W internecie zawrzało

3 min. czytania
06.02.2026 14:33
Obserwuj nas na Google

Śmierć Joanny Kołaczkowskiej poruszyła miliony Polaków. Gwiazda kabaretu hrAbi odeszła 17 lipca 2025 roku, jednak pamięć o niej jest nadal żywa. Teraz w miejscu szczególnie ważnym dla artystki odsłonięto mural upamiętniający ją. Obraz wzbudził mieszane reakcje. 

Odsłonili mural upamiętniający Joannę Kołaczkowską. W internecie zawrzało
fot. Kamil Piklikiewicz/DDTVN/East News/Facebook/Kabaret hrAbi

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak obecnie nazywa się kabaret, w którym występowała Joanna Kołaczkowska. 
  • Gdzie znajduje się pierwszy mural upamiętniający aktorkę. 
  • Jak na obraz zareagowali fani Joanny Kołaczkowskiej. 

Po odejściu Joanny Kołaczkowskiej artyści Kabaretu hrAbi zdecydowali się nie zamykać tego rozdziału w ciszy. Kontynuują działalność sceniczną, a niedawna premiera nowego programu "Być facetem” pokazała, że mimo bolesnej straty potrafią wrócić do publiczności z energią i świeżymi pomysłami. Równolegle starają się pielęgnować pamięć o zmarłej koleżance, przypominając o jej obecności fanom na różne sposoby - poprzez zmianę nazwy na hrAbi, wspomnienia, koncerty, a teraz również działania w przestrzeni publicznej.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie kabarety. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Znasz polskie kabarety? Ten test rozwiąże nawet Mariolka

Świętokrzyska Gala Kabaretowa - Paranienormalni - Lambadajew/Polsat
1/10 Jak miała na imię ta przemiła dama?

Jednym z takich gestów stało się odsłonięcie muralu poświęconego Joanny Kołaczkowskiej w Oławie. Dzieło ma być symbolicznym znakiem pamięci zarówno dla lokalnej społeczności, jak i dla sympatyków artystki w całym kraju. Kabaret hrAbi opublikował na Facebooku obszerny wpis, w którym podzielił się emocjami towarzyszącymi temu wydarzeniu: "Hrabiolubni! Z lekkim poślizgiem (premiera 'Być Facetem', trasa koncertowa i zwyczajne ludzkie zmęczenie zrobiły swoje) dopiero teraz dzielimy się tym momentem. W Oławie odsłonięto mural Asi. I to jest po prostu piękne. Powstał z potrzeby serca - a takie rzeczy mają szczególną moc. Oława ma teraz Asię dla siebie trochę bardziej. Mural znalazł się w domu kultury - miejscu nam bliskim, które często odwiedzaliśmy i do którego wciąż wracamy. Asia je lubiła. Było wzruszająco. Bardzo. I bardzo się z tego cieszymy”.

Twórcy zapowiedzieli, że to nie koniec podobnych inicjatyw. W planach są kolejne murale upamiętniające artystkę, a następny ma pojawić się w Zielonej Górze - mieście szczególnie ważnym w historii zespołu:  "Już niedługo kolejny mural Asi pojawi się w Zielonej Górze - w mieście, gdzie wszystko się zaczęło. A Warszawa? Marzy nam się bardzo. I jeszcze wiele innych miejsc. Kto wie…”.

 

Jak na mural poświęcony Joannie Kołaczkowskiej zareagowali fani artystki?

Choć sam pomysł spotkał się z dużym uznaniem, reakcje internautów okazały się podzielone. Część komentujących podkreślała, że mural jest poruszającym hołdem, inni zwracali jednak uwagę na to, że wizerunek nie oddaje podobieństwa do Joanny Kołaczkowskiej. W komentarzach pod nagraniem opublikowanym na Facebooku pojawiły się między innymi takie opinie: "Sam koncept muralu podoba mi się. Natomiast portretowo to nie Asia”, "Z całym szacunkiem, ale mural przedstawia nienaturalną Asię - z grymasem, pomarszczoną, z mocno zarysowaną kością policzkową, czymś dziwnym na brodzie i ogólnie smutną. A powinna się śmiać - całą sobą”, "Coś na brodzie się dzieje. Jakaś dziwna kreska. I wygląda na bardzo zmęczoną”. "No ktoś tu raczej nie miał zdolności plastycznych. Asia tak nie wyglądała…”. "Dlaczego Asię tak pomarszczono. Worki pod oczami, smutny wzrok... Zrobiono z Niej tu starszą, smutną panią, którą nigdy nie była. Nie wiem co 'artysta' miał na myśli krzywdząc tak wizerunek i pamięć o Aśce".

Oglądaj

Mural w Oławie stał się więc nie tylko symbolem pamięci o artystce, ale także punktem wyjścia do emocjonalnej dyskusji o tym, jak najlepiej oddawać hołd osobom, które na trwałe zapisały się w sercach widzów.

Źródło: Radio ZET/Jastrząb Post