Obrazy Polki robią furorę na całym świecie. To jej najsłynniejsze dzieło
Tamara Łempicka to polska malarka tworząca w XX wieku, której obrazy w ostatnich latach zaczęły robić prawdziwą furorę. Jednym z najpopularniejszych i najczęściej reprodukowanych dzieł w jej dorobku jest "Autoportret w zielonym Bugatti". Oto historia słynnej malarki i jej obrazu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Tamara Łempicka była wybitną malarką okresu XX-lecia międzywojennego i ikoną art déco.
- Jej obrazy po śmierci ponownie wróciły do łask. Sprzedano je za ogromne kwoty.
- "Autoportret w zielonym Bugatti" to jej najpopularniejsze dzieło.
Tamara Łempicka była wybitną polską artystką. Zmarła w USA
Tamara Łempicka przyszła na świat w 1894 roku, a jej rodzicami byli Benno Wilhelm Hurwitz oraz Malwina Gabriela z domu Dekler. Ojciec porzucił rodzinę, gdy miała kilka lat. Tamara wychowywała się w Warszawie, a wakacje z babcią spędzała we Włoszech, gdzie podziwiała renesansowe arcydzieła. Przed I wojną światową zamieszkała w Petersburgu.
Quiz: Każdy Polak powinien znać te obrazy. Kto namalował „Babie lato”?
W 1915 roku poślubiła Tadeusza Łempickiego, a rok później na świat przyszła jej córka. Gdy w Rosji wybuchła rewolucja bolszewicka, małżeństwo wyjechało do Warszawy, skąd podróżowali do Kopenhagi i Paryża. Łempicka zaczęła malować, aby zarobić na chleb we Francji. Jej obrazy zaczęły cieszyć się coraz większym zainteresowaniem w XX-leciu międzywojennym, a działo się to równolegle z zamieszaniem wokół samej artystki, która prowadziła bujne życie towarzyskie pełne skandali. Kolejnych afer nie wytrzymał Tadeusz, który wystąpił o rozwód.
Łempicka w latach 30. związała się z Raoulem Kuffnerem. Właśnie wtedy powstawały (i pod koniec lat 20.) jej najbardziej rozpoznawalne prace, które stały się symbolem okresu art déco. Tuż przed wybuchem II wojny światowej wyjechała z mężem do Stanów Zjednoczonych, gdzie tworzyła i żyła aż do 1980 roku. Zmarła w Meksyku. Ostatnim życzeniem malarki było skremowanie jej ciała i rozrzucenie prochów nad wulkanem Popocatépetl.
Obrazy Tamary Łempickiej wróciły do łask. Sprzedały się za ogromne kwoty
Obrazy Łempickiej za jej życia cieszyły się największym uznaniem przed wybuchem II wojny światowej. Wtedy stworzyła najbardziej ikoniczne dzieła takie jak: "Autoportret w zielonym Bugatti", "Adam i Ewa", "Dr Boucard", "Kobieta z gołębiem", "Portret Marjorie Ferry", "Telefon II", "Różowa tunika". Po wojnie zainteresowanie twórczością Łempickiej zdecydowanie zmalało. Ona sama zaczęła też eksperymentować z innymi nurtami. Dopiero po śmierci artystki ponownie wybuchła moda na jej dzieła.
Obraz "Portret Marjorie Ferry" sprzedano na aukcji za równowartość 82 mln złotych (2020), co sprawia, że jest to obecnie najdrożej sprzedany polski obraz w historii. Poprzednie rekordy również należały do dzieł Łempickiej. "Kizette II" wylicytowano za ponad 60 mln zł (prawie 15 mln dolarów, 2023), "Różowa tunika" znalazła nabywcę za około 52 mln złotych (2019), a "Muzykantka" w 2018 roku została wylicytowana za 9 mln dolarów. Posiadaczami obrazów Łempickiej są Madonna, Barbra Streisand i Jack Nicholson. Wystawa jej obrazów w Krakowie przyciągała tłumy i odwiedziło ją łącznie ponad 120 tys. osób.
Najpopularniejsze dzieło Łempickiej
Jednym z najchętniej reprodukowanych dzieł Łempickiej jest to z 1929 roku, czyli z początku jej najbardziej płodnego okresu. Chodzi o "Autoportret w zielonym Bugatti". Łempicka stworzyła go w Paryżu dla niemieckiego czasopisma "Die Dame". To przyniosło mu niemal natychmiastową popularność i liczne reprodukcje. Oryginał pierwszy raz w historii wystawiono w 1972 roku. Właścicielem obrazu jest prywatny kolekcjoner ze Szwajcarii. Na obrazie widzimy Łempicką w czapce pilota, skórzanych rękawicach i szaliku, siedzącą za kierownicą zielonego kabrioleta. Dzieło jest symbolem emancypacji kobiet.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/niezlsztuka.net