`

Nie żyje młoda aktorka serialu Netflixa. Miała zaledwie 24 lata

2 min. czytania
17.02.2025 10:04
Obserwuj nas na Google

Nie żyje Kim Sae-ron. Aktorka koreańskiego pochodzenia zmarła w wieku 24 lat. Polacy znają ją z produkcji Netflixa o tytule "Bloodhounds".

Kim Sae-ron
fot. AP/East News
  • Nie żyje Kim Sae-ron. 
  • Koreańska aktorka jest przede wszystkim znana z serialu "Bloodhunds".
  • Serial jest dostępny do obejrzenia na platformie Netflix.

Nie żyje młoda aktorka serialu Netflixa. Miała zaledwie 24 lata

Nie żyje Kim Sae-ron. Jak podaje "Daily Mail", ciało 24-letniej gwiazdy Netflixa zostało znalezione w jej domu w Seulu przez bliską aktorce osobę. Odpowiednie służby prowadzą dochodzenie, jednak wstępnie wynika z niego to, że w śmierci Kim Sae-ron nie brały udziału osoby trzecie. Na ten moment przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana. 

 

Nie jest jednak tajemnicą, że młodziutka aktorka miała problemy z używkami. Jak czytamy na portalu swiatseriali.interia.pl, koreańska gwiazda w 2022 roku została złapana za prowadzenie auta pod wpływem. Została ukarana mandatem i mocno się wycofała z życia publicznego. 

Na ekranie Kim Sae-ron zadebiutowała, gdy była jeszcze dzieckiem. Rozpoznawalność przyniósł jej film "Człowiek znikąd", a następnie takie tytuły jak "Sąsiad", "A Brand New life" czy "A Girl at My Door". Polscy widzowie kojarzą ją przede wszystkim z koreańskiego serialu Netflixa o tytule "Bloodhounds" z 2023 roku. 

O czym opowiada serial "Bloodhounds" Netflixa?

Serial "Bloodhouds" zadebiutował na platformie Netflix w 2023 roku. Opowiada on o losach przyjaciół, którzy łączą siły z dobrym samarytaninem, aby pokonać bezwzględnego lichwiarza, polującego na zdesperowanych klientów. Co więcej, Netflix zapowiedział już, że powstanie drugi sezon serialu i ma on mieć premierę właśnie w 2025 roku.

Źródło: Radio ZET/dailymail/swiatseriali.interia.pl