Netflix zapowiada nowy serial od twórców światowego hitu. Polka stanęła za kamerą
Netflix szykuje nową serialową propozycję od twórców światowego fenomenu „Stranger Things”. Tym razem bracia Duffer stawiają na mroczny thriller psychologiczny, którego akcja rozgrywa się w odizolowanej rodzinnej posiadłości. Za kamerą jednego z najbardziej wyczekiwanych projektów platformy stanęła Polka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto odpowiada za reżyserię nowego serialu Netflixa.
- Jaki gatunek i fabułę ma zapowiadana produkcja.
- Kiedy i z jaką obsadą serial trafi do widzów.
Polka wyreżyseruje nowy serial Netflixa
Netflix ogłosił datę premiery nowego serialu producenckiego od twórców kultowego „Stranger Things”. Produkcja zatytułowana „Tu zdarzy się coś strasznego” to ośmioodcinkowa opowieść z gatunku mrocznego thrillera. Fabuła skupia się na parze narzeczonych przygotowujących się do ślubu, a każdy odcinek ma przedstawiać kolejny dzień ich pobytu w posiadłości rodziców przyszłego męża. Serial powstał we współpracy braci Duffer z Netflixem, a jego światowa premiera została zaplanowana na 26 marca 2026 roku.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Te hity Netflixa cała Polska ogląda na potęgę. Poznasz wszystkie po kadrze?
Za kamerą nowego projektu stanęła polska reżyserka Weronika Tofilska, która dotychczas zdobyła uznanie międzynarodowe za pracy nad takimi produkcjami jak „Reniferek” oraz współpracę przy filmie „Love Lies Bleeding”. Tofilska pełni rolę jednej z reżyserek serialu, co czyni ją jednym z kluczowych twórców projektu. W produkcji oprócz niej zaangażowani są także inni doświadczeni operatorzy i scenarzyści pracujący przy serialach i filmach gatunkowych.
O czym będzie serial „Tu zdarzy się coś strasznego”?
Serial „Tu zdarzy się coś strasznego” ma wyróżniać się narracją budowaną wokół narastającego napięcia i psychologicznego horroru, odchodząc od typowych elementów fantastyki na rzecz bardziej klaustrofobicznej i intymnej atmosfery. Historia pary narzeczonych ma odkrywać mroczne tajemnice rodzinne i narastający konflikt pomiędzy bohaterami, który uwidacznia się wraz z kolejnymi dniami ich pobytu w odizolowanym miejscu. Twórcy zapowiadają, że widzowie mogą spodziewać się intensywnych emocji i zaskakujących zwrotów akcji.
W obsadzie serialu znaleźli się międzynarodowi aktorzy, w tym Camila Morrone i Adam DiMarco w rolach głównych, a także Jeff Wilbusch, Karla Crome, Jennifer Jason Leigh, Ted Levine i Sawyer Fraser. Produkcja została zrealizowana głównie w Kanadzie, a jej oprawa ma łączyć elementy klasycznego horroru z nowoczesnym podejściem do budowania postaci i relacji między nimi. Premiera „Tu zdarzy się coś strasznego” będzie kolejnym dużym projektem Netflixa w 2026 roku.
Źródło: Radio ZET/Netflix