Napisała zdanie, które zna niemal każdy. Jej życie było bardziej burzliwe niż szkolne lektury
"Ludzie ludziom zgotowali ten los” - to jedno z tych zdań, które większość Polaków pamięta nawet po latach od zakończenia szkoły. Jego autorką była Zofia Nałkowska. Za nazwiskiem znanym z podręczników kryła się kobieta, której życie prywatne i zawodowe było znacznie bardziej skomplikowane, niż sugerowałby szkolny portret pisarki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zainteresowania ukształtowały Zofię Nałkowską od młodości.
- Dlaczego "Medaliony" stały się ważnym dziełem literatury.
- Co wpłynęło na poglądy społeczne Zofii Nałkowskiej.
- Które aspekty życia prywatnego Nałkowskiej są udokumentowane.
Napisała zdanie, które zna niemal każdy. Jej życie było bardziej burzliwe niż szkolne lektury
Zofia Nałkowska urodziła się w 1884 roku w Warszawie. Dorastała w domu, w którym nauka miała ogromne znaczenie. Jej ojciec, Wacław Nałkowski, był geografem, publicystą i pedagogiem, a córka bardzo wcześnie zaczęła interesować się literaturą. Pierwsze teksty publikowała jeszcze jako nastolatka.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Książki, które czytały całe pokolenia w Polsce. Dziś nie każdy zdobędzie 100% w quizie
Interesowały ją przede wszystkim relacje między ludźmi, nierówności społeczne i sytuacja kobiet. Jej twórczość często prowokowała do zadawania pytań o małżeństwo, seksualność, władzę i społeczne role kobiet.
Życie Nałkowskiej było naznaczone wojną
Po II wojnie światowej doświadczenia Zofii nabrały zupełnie innego wymiaru. Nałkowska została członkinią Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce. W ramach swojej pracy poznawała relacje dotyczące zbrodni popełnianych podczas okupacji.
Jej obserwacje były inspiracją do napisania "Medalionów”, wydanych w 1946 roku. Nałkowska nie próbowała opisywać wojny przy pomocy wielkich słów. To właśnie z tej książki pochodzi słynne zdanie: "Ludzie ludziom zgotowali ten los”.
To jeden z najbardziej przejmujących i najczęściej cytowanych fragmentów polskiej literatury. Cytat stał się symbolem okrucieństwa Holokaustu i wojennych zbrodni. Nałkowska chciała w ten sposób podkreślić odpowiedzialność człowieka za zadawanie cierpienia innym ludziom.
Życie prywatne Zofii Nałkowskiej
Nałkowska dwukrotnie wychodziła za mąż. Jej pierwszym mężem był pisarz i poeta Leon Rygier, a drugim Jan Jur-Gorzechowski, działacz niepodległościowy i oficer. Nałkowska prowadziła dzienniki, w których bardzo szczerze zapisywała swoje obserwacje dotyczące miłości, małżeństwa i własnych emocji.
To właśnie dzięki tym zapiskom można dziś zobaczyć w niej nie tylko autorkę szkolnych lektur, ale również kobietę, która próbowała żyć na własnych zasadach. Nałkowska zmarła w 1954 roku, ale jej książki nie przestały być aktualne. Dziś pamiętamy ją przede wszystkim jako autorkę lektur.
Jesień będzie należeć do tych książek. 7 premier, o których będzie głośno
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia