Miała zagrać w „Ranczu” kogoś innego, ale nie wyszła jej scena pocałunku z Kusym

2 min. czytania
19.04.2025 12:03
Obserwuj nas na Google

Producenci "Rancza" zbudowali ekipę aktorów, którzy ukształtowali Wilkowyje. Wśród pierwszoplanowych gwiazd wystąpiła Magdalena Waligórska, która w "Ranczu" wcieliła się w postać barmanki Wioletki Koteckiej. Niewiele osób wie, że reżyser miał zupełnie inne plany wobec aktorki. 

Miała zagrać w „Ranczu” kogoś innego, ale nie wyszła jej scena pocałunku z Kusym
fot. Screen/FilmWeb.Pl
  • Magdalena Waligórska to polska aktorka, która wystąpiła w serialu "Ranczo". 
  • Waligórska zagrała postać barmanki Wioletki Koteckiej.
  • Niewiele osób wie, że początkowo miała portretować kogoś zupełnie innego. 

Magdalena Waligórska zagrała kultową postać w "Ranczu"

Choć kariera Magdaleny Waligórskiej obfituje w wiele genialnych produkcji, widzowie TVP kojarzą ją głównie dzięki serialowi "Ranczo". Waligórska zagrała w nim barmankę Wiolettę "Wioletkę" Kotecką. Kochanka Kusego i żona policjanta Stanisława Koteckiego, w którego wcielił się Arkadiusz Nader, wzbudzała niechęć mieszkanek Wilkowyj ze względu na romansowanie z większością mężczyzn ze wsi. Wioletka przedstawiana była jako typowa blondynka, słodka i ładna, której słabością są przystojni mieszkańcy wsi. Mimo tego barmanka potrafi postawić na swoim i dbać o interesy. Niewiele brakowało, a Magdalena Waligórska grałaby zupełnie inną postać. 

Quiz: Jak dobrze znasz serial „Ranczo”? Tylko dla prawdziwych fanów [Quiz]

1/15 Lucy przyjechała do Wilkowyj ze Stanów Zjednoczonych. Z jakiego miasta dokładnie?

W rozmowie z portalem Złota Scena Magdalena Waligórska zdradziła, jak wyglądał jej casting do "Rancza". Producenci odezwali się do młodej aktorki, gdy była ona na drugim roku studiów aktorskich. Początkowo aktorka miała zagrać rolę córki wójta, Klaudię Kozioł. Aktorka odegrała na castingu trzy sceny, jednak reżyser miał inne plany: -  Usłyszałam od reżysera, że wyglądam za staro na tę postać (...). Rzeczywiście musiała to być aktorka o dziewczęcej urodzie, a ja byłam już kobietą.

 

Magdalena Waligórska miała zostać Lucy Wilską?

Producentom "Rancza" zależało na tym, aby w obsadzie znalazła się Magdalena Waligórska, zaproponowali jej więc rolę Lucy Wilskiej. - Dano mi kartkę z tekstem, żebym się go nauczyła i powiedziała to z akcentem amerykańskim. Miałam na to 15 minut. Oczywiście to było niemożliwe do zrobienia - wspominała późniejsza Wioletka. Aktorka stwierdziła, że nie może zostać na dalszym castingu, ponieważ musi wracać do Wrocławia na zajęcia. - Usłyszałam, że produkcji zależy, żebym podeszła do tego castingu i przesuną inne aktorki. Kiedy zobaczyłam, kto tam czeka, a były to naprawdę znane osoby, trema mnie zżarła - mówiła aktorka. Waligórska, oprócz opanowania amerykańskiego akcentu w 15 minut, musiała także odegrać scenę pocałunku z Pawłem Królikowskim, czyli Kusym z "Rancza". 

- Miałam się z nim (Pawłem Królikowskim - przyp. red.) pocałować i bardzo mnie to zestresowało. Położyłam to po całości - mówi aktorka, która ostatecznie dostała zupełnie inną rolę. 

Ostatecznie rola Lucy została przydzielona Ilonie Ostrowskiej, która wykreowała postać Amerykanki w sposób, który do tej pory zachwyca widzów. 

Źródło: Radio ZET/Złota Scena