Legendarny pisarz PRL nie akceptował swojej orientacji. Jego dzieło uznano za „paszkwil”
Jerzy Andrzejewski to ceniony pisarz z czasów PRL-u. To on jest odpowiedzialny za „Popiół i diament” – na podstawie tej powieści Andrzej Wajda nakręcił hitowy film. Mało kto jednak wie, że Andrzejewski zmagał się z problemami.
Wiele osób na pewno kojarzy „Popiół i diament” z filmem Andrzeja Wajdy. Słynna już produkcja to tak naprawdę adaptacja powieści Jerzego Andrzejewskiego. Pisarz osiągał sukcesy, jednak część środowiska literackiego uznała jego najsłynniejsze dzieło za „paszkwil na młodzież polską”. W swoim dorobku Andrzejewski posiadał też wiele innych powieści, m.in. „Miazgę” czy „Ciemności kryją ziemię”. Choć pisarz wiele osiągnął, miał dużo problemów w życiu prywatnym.
Krótki życiorys Jerzego Andrzejewskiego
Jerzy Andrzejewski urodził się 19 sierpnia 1909 roku w Warszawie. Ukończył tamtejsze gimnazjum (dziś liceum) im. Jana Zamoyskiego i zdał tam maturę. Choć zapisał się na studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim, to ich nie ukończył. Zadebiutował na łamach literackiego czasopisma „ABC”. W czasie II wojny światowej działał w ramach kulturalnego podziemia. W 1948 roku napisał „Popiół i diament” – 10 lat później Andrzej Wajda sfilmował tę powieść.
Quiz: Najważniejsze postaci kultury PRL-u. Masz od nas tylko 1 zdjęcie
W 1952 roku Andrzejewski został posłem na Sejm PRL. W trakcie okresu stalinowskiego pisał w nurcie socrealizmu. Wiele osób nie wybaczyło artyście tego, że zaprzyjaźnił się z ówczesną władzą, mimo że kilka lat później wystąpił z PZPR-u. W latach 60. Andrzejewski nawet przeszedł na stronę peerelowskiej opozycji i podpisał „List 34” przeciwko cenzurze. Brak uznania w środowisku nie był jednak jego jedynym życiowym problemem.
Męskie fascynacje słynnego pisarza PRL
Jerzy Andrzejewski żenił się dwukrotnie. Pierwszą żoną pisarza była Nona Barbara Siekierzyńska, jednak on szybko ją porzucił. Później autor „Popiołu i diamentu” wziął drugi ślub w 1946 roku z Marią Abgarowicz. Z tego małżeństwa Andrzejewski doczekał się dwójki dzieci – Marcina i Agnieszki Eugenii. Tajemnicą poliszynela były jednak liczne romanse pisarza z młodymi mężczyznami.
Artysta był zakochany w Krzysztofie Kamilu Baczyńskim. Kiedy poeta zginął, Andrzejewski do końca życia porównywał wszystkich kochanków właśnie do niego. Prawdą jest to, że legendarny pisarz znał swoją orientację od dziecka – uważał się za homoseksualistę. Nigdy zresztą nie ukrywał fascynacji mężczyznami (te nawet przejawiały się w jego dziełach), jednak w świetle współczesnej psychologii można go określić jako osobę biseksualną. Nie zmienia to faktu, że liczne romanse Andrzejewskiego były obiektem plotek.
Jerzy Andrzejewski chciał „utrzymać młodość”
Ciekawostką może być fakt, że żona pisarza wiedziała o jego relacjach z „płatnymi chłopcami”. Jerzy Andrzejewski zmagał się jednak z dużo poważniejszymi problemami. W pewnym momencie życia popadł w alkoholizm. Pisał o tym przyjaciel Marii Abgarowicz, kompozytor Zygmunt Mycielski, który był osobą homoseksualną, a mimo to nie znajdował zrozumienia w zachowaniu pisarza. Andrzejewski potrafił przyprowadzać kochanków do domu, gdzie spała dwójka jego dzieci.
Autor „Popiołu i diamentu” przeżył także pewną fascynację, która musiała być trudna dla jego żony. Zakochał się na zabój w Marku Hłasce. Między dwójką pisarzy prawdopodobnie wywiązał się nawet romans, choć Hłasko jest bardziej znany z relacji heteroseksualnych. Również i o tej relacji plotkowano w środowiskach literackich. Ostatnie lata życia Jerzy Andrzejewski spędził sam – w 1971 roku zmarła jego żona. Zygmunt Mycielski pisał o artyście, że myśli „tylko o wartości tego, co pisze, niepokoi się, czy to nie grafomania, pije, bełkocze, i chwyta się nagich chłopców, chce utrzymać, złapać młodość”. Andrzejewski zmarł 19 czerwca 1983 roku. Do jego śmierci przyczyniła się choroba alkoholowa.
Źródło: Radio ZET/kultura.onet.pl