Dziś kończyłby 88 lat. Polak napisał tak dobre książki, że na jego cześć nazwano nagrodę
Gdyby żył, 15 sierpnia skończyłby 88 lat. Janusz A. Zajdel był fizykiem, który z czasem stał się jednym z najważniejszych polskich autorów science fiction. Jego książki nie tylko zdobyły uznanie czytelników, ale także dały początek całemu nurtowi fantastyki socjologicznej w Polsce. Dziś jego nazwisko nosi najważniejsza polska nagroda dla twórców fantastyki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Janusz A. Zajdel łączył fantastykę z rzeczywistością społeczną.
- Dlaczego Zajdel jest uznawany za prekursora fantastyki socjologicznej w Polsce.
- Co symbolizują światy przedstawione w powieściach Zajdla.
- Kto jest uprawniony do otrzymania Nagrody im. Janusza A. Zajdla.
Czym przez lata zajmował się wybitny polski pisarz?
Nie tworzył wyłącznie opowieści o odległych planetach, kosmicznych podróżach i niezwykłych wynalazkach. W jego książkach przyszłość była często tylko pretekstem, by opowiedzieć o tym, co działo się tu i teraz. Janusz Andrzej Zajdel należał do najważniejszych polskich twórców fantastyki naukowej, a jego powieści do dziś potrafią zaskakująco trafnie mówić o społeczeństwie, władzy i wolności. Gdyby żył, 15 sierpnia 2026 roku skończyłby 88 lat.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o filmy science fiction. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Popularne filmy science fiction. Co o nich wiesz?
Zajdel urodził się 15 sierpnia 1938 roku w Warszawie. Zanim na dobre zajął się literaturą, wybrał drogę, która na pierwszy rzut oka wydaje się od niej bardzo odległa. Studiował fizykę na Uniwersytecie Warszawskim, a później przez wiele lat pracował w Centralnym Laboratorium Ochrony Radiologicznej. Był specjalistą w dziedzinie fizyki jądrowej, pisał także książki, skrypty i artykuły popularnonaukowe.
W jakim wieku zadebiutował polski pisarz i fizyk?
Fantastyka towarzyszyła mu jednak od młodości. Jako nastolatek, razem z bratem, opublikował w "Młodym Techniku” tekst "Pomysły braci Zajdel”, który dał początek popularnej rubryce "Pomysły dziwne, zwariowane i takie sobie”. Kilka lat później, w 1961 roku, na łamach tego samego pisma ukazało się jego opowiadanie "Tau Wieloryba”.
Początkowo Zajdel tworzył fantastykę science fiction w jej klasycznym wydaniu. Były więc obce cywilizacje, podróże kosmiczne, wynalazki i technologiczne zagadki. Z czasem jednak coraz bardziej interesowało go coś innego: człowiek żyjący w społeczeństwie, które narzuca mu określone zasady.
Jakimi narzędziami Janusz A. Zajdel opisywał rzeczywistość?
To właśnie wtedy narodził się charakterystyczny styl Zajdla. Jego powieści zaczęły przypominać dystopie, w których pozornie fantastyczne światy były w rzeczywistości bardzo czytelnym komentarzem do otaczającej go rzeczywistości. W 1980 roku ukazał się "Cylinder van Troffa”, pierwsza z jego najważniejszych powieści socjologicznych. Później przyszły między innymi "Limes inferior” i "Paradyzja”. Zajdel opisywał w nich społeczeństwa poddane kontroli, pozbawione prawdziwej wolności i funkcjonujące według odgórnie narzuconych reguł.
Szczególnie mocno wybrzmiewa to w "Limes inferior”. Ziemia przedstawiona w książce jest miejscem, w którym wszystko zostało podporządkowane jednemu systemowi, a mieszkańcy pozostają pod stałą kontrolą. Czytelnik bez trudu może dostrzec w tej historii aluzje do świata, w którym żył sam autor. Podobnie jest z "Paradyzją”. Zajdel nie mówił wprost o polityce ani nie pisał klasycznych powieści politycznych. Fantastyka była jego kamuflażem. Dzięki niej mógł opowiadać o mechanizmach władzy, manipulacji i podporządkowania, nie wskazując ich bezpośrednio palcem.
Jak Janusz A. Zajdel dzielił fantastykę?
Jego twórczość szybko zaczęła wykraczać poza ramy zwykłej fantastyki. Zajdel stał się jednym z prekursorów fantastyki socjologicznej w Polsce, a jego sposób pisania wpłynął na kolejne pokolenia autorów. Maciej Parowski mówił o nim, że "ustalił standardy obywatelskie i moralne, odnowił fantastykę polską, a zarazem znakomicie opisał polski los do 1989 r.”. Trudno o lepsze podsumowanie tego, dlaczego jego książki przetrwały próbę czasu. Co ciekawe, sam Zajdel miał własny sposób patrzenia na fantastykę. Dzielił ją na FR, czyli fantastykę racjonalną, oraz FI - fantastykę irracjonalną. Nie ukrywał, że zdecydowanie bliżej mu do tej pierwszej.
Kto może otrzymać nagrodę nazwaną nazwiskiem wybitnego pisarza?
Zajdel nie doczekał się jednak pełnego rozkwitu swojej literackiej kariery. Zmarł 19 lipca 1985 roku w Warszawie, mając zaledwie 46 lat. Pracował wówczas nad kolejną powieścią - "Drugim spojrzeniem na planetę Ksi”, które miało być kontynuacją „Całej prawdy o planecie Ksi”. Książki nie zdążył ukończyć.
W tym samym roku otrzymał Nagrodę Fandomu Polskiego za "Paradyzję”. Rok później nagroda została przemianowana na Nagrodę im. Janusza A. Zajdla. Dziś jest ona najważniejszym polskim wyróżnieniem literackim przyznawanym twórcom fantastyki. Co roku to właśnie czytelnicy i fani gatunku wybierają najlepsze powieści i opowiadania. Wśród jej laureatów znaleźć można między innymi Andrzeja Sapkowskiego, Jacka Dukaja, Jarosława Grzędowicza, Maję Lidię Kossakowską, Annę Kańtoch, Rafała Kosika czy Jakuba Ćwieka.
Właśnie to jest najlepszym dowodem na to, jak wiele Zajdel pozostawił po sobie. Nie tylko książki, które wciąż się czyta, ale także nagrodę, którą otrzymują autorzy kolejnych pokoleń. Jego historie miały opowiadać o przyszłości, a mimo upływu dekad nadal potrafią zadawać bardzo współczesne pytania: ile wolności jesteśmy gotowi oddać za poczucie bezpieczeństwa i co dzieje się z człowiekiem, kiedy ktoś inny zaczyna decydować za niego.
5 wciągających polskich książek, które każdy powinien przeczytać choć raz w życiu
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia