Dopiero to wrzucili, a już numer jeden. Świat zachwyca się polskim serialem Netflixa
Netflix zaplanował wiele świetnych premier na listopad, jednak to polski serial jest jedną z najważniejszych produkcji miesiąca. Wyczekiwany tytuł już się pojawił na platformie i w jeden dzień stał się hitem. Oglądają go ludzie na całym świecie - wszyscy są zgodni - to jeden z najlepszych seriali katastroficznych Netflixa.
- Netflix zaplanował wiele premier, ale to "Heweliusz" zyskał globalną popularność.
- Serial "Heweliusz" już w pierwszy dzień zdobył czołową pozycję na Netflix TOP 10.
- Inspiracją dla "Heweliusza" była najtragiczniejsza katastrofa morska w Polsce.
Dopiero to wrzucili, a już numer jeden. Świat zachwyca się polskim serialem Netflixa
"Heweliusz" był jedną z najbardziej wyczekiwanych premier Netflixa w 2025 roku. Polski serial jest już dostępny na platformie i przyciąga przed ekrany widzów z całego świata. Tytułowi wystarczył jeden dzień, by wspiąć się na szczyt listy TOP 10 najchętniej oglądanych seriali na Netflixie.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Pamiętasz hity Netflix? Niektóre pytania są bardzo podchwytliwe
Tylko najpopularniejsze seriale Netflixa budzą tak duże zainteresowanie. Rzadko się zdarza, żeby debiutujący tytuł zebrał tak liczną widownię. Duże znaczenie ma też fakt, że "Heweliusz" jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami i największą katastrofą morską w Polsce. Bardzo prawdopodobne, że "Heweliusz" utrzyma się w zestawieniu przez najbliższe tygodnie. O tytule jest na tyle głośno, że chętnie wybierają go też zagraniczni widzowie.
"Heweliusz" Netflixa powstał przy współpracy wielu ludzi
Sukces "Heweliusza" cieszy też z tego powodu, że był to ogromny projekt, w którego tworzenie zaangażowano wiele osób. Netflix ujawnił, że w produkcji wystąpiło 120 aktorów, ponad 3000 tysiące statystów. serial powstawał też w kilku miejscach - Świnoujściu, Szczecinie, Gdyni, Warszawie oraz Gdyni.
Krytycy są zgodni, że wysiłek ekipy serialowej bardzo się opłacił, bo "Heweliusz" jest niezwykle widowiskowy i dobrze zrealizowany. Recenzenci zwracają też uwagę na ładunek emocjonalny serialu (bo to właśnie na bohaterach skupił się reżyser Jan Holoubek). "Będziecie przerywać seans, by złapać oddech" - można przeczytać na Onecie.
O czym konkretnie opowiada "Heweliusz"?
"Heweliusz" jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, ale reżyser dodał do tego wiele fikcyjnych wątków, które budzą w widzach ogrom emocji i pozwalają się zżyć z bohaterami. Do katastrofy doszło 13 stycznia 1993 roku. Pasażerowie i załoga promu Heweliusz wypłynęli z portu w Świnoujściu w Polsce w kierunku Ystad w Szwecji. Podróż zamieniła się w desperacką walkę o przetrwanie przez potężny sztorm.
Holoubek pokazuje przede wszystkim rodziny tych osób, które muszą się zderzyć z wieloma problemami i podjąć walkę o ujawnienie prawdy o katastrofie oraz zachowanie godności najbliższych.
Poniżej można zobaczyć zwiastun:
Na Netflixie można juz znaleźć wszystkie odcinki serialu "Heweliusz". Jest ich pięć.
Źródło: Radio ZET/Netflix/Onet