Czesław Miłosz nazwał go „polskim Nietzsche". Młody poeta zginął tragicznie

3 min. czytania
23.03.2026 14:33
Obserwuj nas na Google

Nazywano go „polskim Nietzsche”, a jego bezkompromisowe poglądy i talent literacki wyróżniały go na tle rówieśników. Andrzej Trzebiński był jednym z najciekawszych głosów pokolenia Kolumbów, które dojrzewało w realiach II wojny światowej. Jego życie zakończyło się tragicznie w wieku zaledwie 21 lat, w jednej z ulicznych egzekucji w okupowanej Warszawie.

Mężczyzna w garniturze z uśmiechem na twarzy, w tle czerń i biel. Wstawka z drugą fotografią.
fot. RDB/ATP/UIG Art and History/East News/Domena Publiczna

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim był Andrzej Trzebiński i do jakiego pokolenia należał.
  • Jak wyglądały jego początki i działalność literacka w okupowanej Warszawie.
  • W jakich tragicznych okolicznościach zginął.
  • Dlaczego Czesław Miłosz nazwał go „polskim Nietzsche”.

Należał do pokolenia Kolumbów. Szybko zyskał miano głosu swojego pokolenia

Polscy poeci wyróżniają się swoim dorobkiem artystycznym, a ich utwory pozostają w pamięci czytelników przez długie lata. Jednym z najwybitniejszych przedstawicieli młodego pokolenia twórców czasu wojny był Andrzej Trzebiński. Należał on do pokolenia Kolumbów, czyli generacji literackiej obejmującej pisarzy urodzonych około 1920 roku, których wejście w dorosłość przypadło na okres II wojny światowej. Do tej samej grupy należeli m.in. Krzysztof Kamil Baczyński oraz Tadeusz Gajcy. Twórcy ci łączyli działalność literacką z doświadczeniem okupacyjnej rzeczywistości, co odcisnęło silne piętno na ich twórczości i biografiach.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Adaptacje lektur szkolnych z PRL. Kto nakręcił „Wesele”? Wstyd mieć mniej niż 50%

Screen Filmpolski.pl
1/12 "Wesele" to ekranizacja dramatu Stanisława Wyspiańskiego. Kto wyreżyserował produkcję?

Andrzej Trzebiński urodził się w 1922 roku w Warszawie. Od młodych lat przejawiał zainteresowanie literaturą oraz refleksją filozoficzną. Studiował polonistykę na tajnym Uniwersytecie Warszawskim w czasie okupacji niemieckiej. Już jako bardzo młody człowiek angażował się w życie intelektualne i kulturalne konspiracyjnej Warszawy. Był współtwórcą środowiska skupionego wokół pisma „Sztuka i Naród”, które odegrało istotną rolę w kształtowaniu idei literackich młodego pokolenia. Trzebiński szybko zyskał opinię jednego z najbardziej wyrazistych i bezkompromisowych głosów swojego pokolenia.

 

Dlaczego Czesław Miłosz nazwał go „polskim Nietzsche”?

Jego twórczość obejmowała poezję, dramaty oraz eseje o charakterze ideowym i krytycznym. W swoich tekstach podejmował temat odpowiedzialności jednostki za naród, kultury jako fundamentu tożsamości oraz roli artysty w czasie kryzysu. Był redaktorem konspiracyjnego pisma „Sztuka i Naród”, publikując artykuły o wyraźnym zabarwieniu filozoficznym i narodowym. Jego poglądy oraz styl pisania wyróżniały się intensywnością i oryginalnością. Czesław Miłosz nazwał go „polskim Nietzsche”, wskazując na jego skłonność do radykalnych sądów i głębokiej refleksji nad kondycją człowieka oraz kultury.

Trzebiński, nowy jakiś polski Nietzsche, nim umarł, usta miał zagipsowane. Mur i powolne chmury zapamięta! Sekundę patrząc czarnymi oczyma - napisał Czesław Miłosz w "Traktacie poetyckim".

Trzebiński był długo poszukiwany przez Niemców jako redaktor „SiN-u”. Został jednak aresztowany nie w związku z działalnością konspiracyjną, lecz za nielegalne korzystanie z fabrycznej stołówki pod fałszywym nazwiskiem Andrzeja Jarocińskiego. 12 listopada 1943 roku został rozstrzelany jako jeden z zakładników w egzekucji ulicznej na rogu ulic Wareckiej i Nowego Światu w Warszawie. Podczas egzekucji miał usta zalepione gipsem. W chwili śmierci miał zaledwie 21 lat. Jego tragiczny los stał się symbolem dramatu całego pokolenia młodych twórców, których życie i rozwój zostały brutalnie przerwane przez wojnę.

Twórczość Andrzeja Trzebińskiego

Większość dorobku Trzebińskiego uległa zniszczeniu podczas powstania warszawskiego, a do naszych czasów przetrwało jedynie około 400 stron jego twórczości. Zachowały się m.in. wiersze, dramat „Aby podnieść różę”, fragmenty niedokończonej powieści „Kwiaty z drzew zakazanych”, teksty publicystyczne oraz pamiętnik. Za najmniej znaczącą część jego spuścizny uznaje się twórczość liryczną. Sam Trzebiński, w eseju „Pokolenie liryczne i dramatyczne” opublikowanym w 1942 roku na łamach „Sztuki i Narodu”, podkreślał ograniczenia liryki i wskazywał na dramat jako formę bardziej adekwatną dla jego generacji, ponieważ pozwalała ona na większy obiektywizm wypowiedzi.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/dzieje.pl