Była ikoną TVP. Jedno potknięcie przekreśliło jej telewizyjną karierę
Maria Rosa-Krzyżanowska była pierwszą polską spikerką. Niestety, choć wróżono jej telewizyjną karierę, to jedno wypowiedziane zdanie ją przekreśliło. Mimo iż w telewizji nie pracowała długo, to została zapamiętana, a jej pierwsza zapowiedź programu inauguracyjnego przeszła do historii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim była Maria Rosa-Krzyżanowska.
- Jak wyglądała jej kariera.
- Dlaczego została zwolniona z telewizji.
Kim była Maria Rosa-Krzyżanowska?
W czasach PRL wiele się wydarzyło. Nie tylko rozwijała się kultura – powstało wiele ponadczasowych przebojów, filmów i seriali. Debiutowali też wybitny artyści, ale to nie koniec. To także w czasach PRL-u telewizja rozpoczęła nadawanie. Miało to miejsce dokładnie 25 października 1952 roku. Wówczas Maria Rosa-Krzyżanowska zapowiedziała program inauguracyjny, który został nadany przez Doświadczalną Stację Telewizyjną Instytutu Łączności.
Quiz: Tak wyglądała telewizja w czasach PRL. Mało kto to jeszcze pamięta
Ta historyczna chwila nie tylko była przełomowa dla mediów, ale dla kobiet w tym środowisku. Rosa-Krzyżanowska przetarła szlak kolejnym spikerkom i prezenterkom. Mimo upływu czasu od tej chwili zapowiedź programu zapisała się jako historyczny moment. Sama spikerka z mediami związana była od najmłodszych lat. Była nie tylko pierwszą prezenterką Telewizji Polskiej, ale także redaktorką Polskiego Radia.
Urodziła się 2 lutego 1930 roku w Łomży. Postanowiła kształcić się w kierunku zawodu związanym z mediami, jednak jak przyznała po latach, to jej niski wzrost miał wpłynąć na otrzymanie pracy w telewizji. "Mam półtora metra wzrostu i dzięki temu dostałam pracę w telewizji” – przyznała po latach w jednym z wywiadów.
Najpierw, od 1950 roku, spikerowałam w radiu, skończyłam kurs lektorski i poszłam na studia dziennikarskie. Pewnego jesiennego dnia 1952 roku spotkała na ulicy znajomego, który pracował w Doświadczalnym Ośrodku Telewizyjnym. Zmierzył mnie wzrokiem od stóp do głów i stwierdził, że nadawałabym się do telewizji. Zapytałam, dlaczego, a on na to, żebym poszła do studia i sama się przekonała.
Po roku została zwolniona z telewizji
Maria Rosa-Krzyżanowska, choć na stałe zapisała się na kartach polskiej telewizji jako pierwsza spikerka, to jej kariera nie trwała długo. Zaledwie po roku pracy w telewizji, została zwolniona. Zadecydowała o tym pomyłka podczas zapowiadania końcowego etapu programu.
Moment, który zaważył na jej telewizyjnej karierze, miał miejsce w momencie, kiedy spikerka prezentowała specjalny, jesienny program w ramach Miesiąca Pogłębiania Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Po latach Rosa-Krzyżanowska w filmie dokumentalnym „Historia telewizji”, opowiedziała o pomyłce. Przypomniała, jak brzmiała jej końcowa zapowiedź.
Jednym tchem wygłosiłam zapowiedź końcową: "Na zakończenie przyjaźni polsko-radzieckiej nadaliśmy program rozrywkowy"
Tuż po tym, jak w studiu zapadła cisza, mąż prezenterki miał szybko jej uświadomić, jaką gafę popełniła. Ta jednak niespecjalnie się tym przejęła. Inaczej do sprawy podeszli jej szefowie, którzy zwolnili ją po roku pracy w telewizji. Jej miejsce zajęła Barbara Marszel.
Po wpadce, jaka miała miejsce na antenie, Rosa-Krzyżanowska wróciła do Polskiego Radia. Tam pracowała nad reportażami, które przyniosły jej rozgłos. Maria Rosa-Krzyżanowska zmarła 21 listopada 1996 roku.
Źródło: Radio ZET/Kultura.gazeta.pl/Program 1 Polskiego Radia/Wikipedia