Uniwersum "Ojca chrzestnego" na nowo trafi na ekrany. Producenci skupiają się na wyjątkowej postaci
Ta produkcja może zwojować Hollywood. W światowej stolicy kina trwają prace nad zupełnie nowym filmem z uwielbianego uniwersum rodziny Corleone. Potencjalny hit ma skupiać się na dotychczas pomijanej postaci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak nowa powieść 'Connie' redefiniuje uniwersum "Ojca chrzestnego".
- Co mówi Adriana Trigiani o swojej powieści "Connie".
- Dlaczego nowy film koncentruje się na historii Connie Corleone.
- Jakie sukcesy osiągnęły dotychczas filmy z sagi "Ojca chrzestnego".
Kto jest autorem powieści, na podstawie której powstanie nowy film z kultowego uniwersum?
Jedna z najbardziej ikonicznych sag w historii kina i literatury wraca w nowej odsłonie. Tym razem nie chodzi wyłącznie o kontynuację, ale o próbę ponownego zdefiniowania znanego uniwersum i sposobu opowiadania historii rodziny Corleone. Równolegle rozwijany jest także projekt filmowy, który ma przełożyć literacką nowość na język kina.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o "Ojca chrzestnego". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz „Ojca chrzestnego”? 10/10 tylko dla fanów rodziny Corleone
Nowy film będzie adaptacją powieści "Connie” autorstwa Adriany Trigiani, napisanej we współpracy ze spadkobiercami Mario Puza. Prawa do ekranizacji nabyło Paramount Pictures, które planuje zsynchronizować premierę filmu z wydaniem książki, zapowiadanym na jesień przyszłego roku. Projekt ma rozbudować klasyczną oś czasu "Ojca chrzestnego”, skupiając się na historii Connie Corleone – jedynej córki Don Vito, znanej z ekranizacji Francisa Forda Coppoli, gdzie zagrała ją Talia Shire.
Co o swojej powieści mówi Adriana Trigiani?
Autorka zapowiada, że nie będzie to jedynie dopowiedzenie znanej historii, lecz jej przewartościowanie. Jak określiła swoją książkę: "'Connie' to powieść o tym, jak kobieta walczy o własną drogę w świecie, który już zdecydował, kim jest, czym się zajmuje i jak powinna być traktowana. Ludzie zlekceważyli Dona Vito Corleone i Michaela Corleone na własne ryzyko. To samo będzie dotyczyć Connie Corleone" - powiedziała pisarka AP.
Trigiani już wcześniej określiła projekt jako swoisty "sequel Ojca Chrzestnego”, opowiedziany z perspektywy kobiet i samej Connie Corleone, co sugeruje wyraźne przesunięcie akcentów narracyjnych względem oryginału. Wiele wskazuje na to, że w przedsięwzięcie nie zaangażuje się Francis Ford Coppola, który od lat podkreśla, że zamknął już historię rodu Corleone. Reżyser powrócił do trylogii jedynie w 2020 roku, przygotowując nową wersję trzeciej części pod tytułem "The Godfather Coda: The Death of Michael Corleone”, którą uznał za bliższą swojej pierwotnej wizji.
Jakie sukcesy dotychczas osiągnęły filmy z kultowej sagi?
Oryginalny "Ojciec chrzestny” z 1972 roku był jednym z największych sukcesów w historii kina – zarówno artystycznych, jak i finansowych. Film zdobył Oscary dla najlepszego filmu, aktora ( Marlon Brando) oraz za scenariusz adaptowany (Mario Puzo i Francis Ford Coppola), a także siedem kolejnych nominacji. Jego kontynuacja z 1974 roku powtórzyła sukces, zdobywając sześć statuetek, w tym za najlepszy film i reżyserię, a Robert De Niro otrzymał Oscara za drugoplanową rolę. Trzecia część trylogii z 1990 roku, mimo siedmiu nominacji, nie zdobyła już żadnej nagrody, zamykając tym samym jedną z najważniejszych filmowych sag XX wieku.
Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta