Sale kinowe pękają w szwach. Wszyscy w Polsce oglądają te filmy

3 min. czytania
14.09.2026 13:59
Obserwuj nas na Google

Przez lata wydawało się, że kino może mieć coraz większy problem z przyciąganiem widzów. Pandemia i rozwój platform streamingowych mocno zmieniły sposób, w jaki oglądamy filmy, ale najnowsze wyniki pokazują, że wielki ekran wciąż ma się zaskakująco dobrze. Minione miesiące przyniosły branży powody do optymizmu. 

Młoda para w kinie, oboje się śmieją, trzymają popcorn, w tle inni widzowie.
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak w czasie pandemii zmieniła się branża filmowa.
  • Ile wyniosły wpływy z seansów kinowych w ostatnich miesiącach. 
  • Jakie filmy cieszyły się największą popularnością wśród widzów.
Nie przegap

Co wpłynęło na kryzys w branży filmowej?

Pandemia COVID-19 mocno zachwiała rynkiem kinowym. Gdy sale zostały zamknięte, widzowie masowo zaczęli korzystać z platform streamingowych, których popularność gwałtownie rosła. Przez pewien czas mogło się wydawać, że łatwy i stosunkowo tani dostęp do filmów w domu na dobre zmieni sposób, w jaki oglądamy kino, a tradycyjne sale zaczną odchodzić w zapomnienie. Stało się jednak inaczej. Po pandemicznym kryzysie publiczność wróciła do kin, a tegoroczny sezon przyniósł wyniki, które można uznać za rekordowe.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka

1/13 Don Vito Corleone zagrał:

Do tegorocznego rekordu należy podchodzić z pewnym zastrzeżeniem. Wyniki sprzed ponad dekady nie zostały bowiem skorygowane o inflację. Nie zmienia to jednak faktu, że dla całego rynku kinowego jest to moment wręcz przełomowy. Po latach niepewności, zapoczątkowanych pandemią, ekspansją platform streamingowych i wieloma innymi problemami branży, widzowie najwyraźniej znów zaczęli traktować wyjście do kina jako atrakcyjną formę spędzania wolnego czasu.

Redakcja poleca

Jak sytuację w branży filmowej komentuje ekspert?

Powrót widzów do kin może mieć znaczenie nie tylko dla bieżących wyników, ale również dla przyszłości całej branży. "To najlepszy dowód, że kino naprawdę wróciło do gry. Choć rekordowe wyniki letniego sezonu stanowią ważny punkt zwrotny, liczby te to tylko część historii. To, co czyni to lato wyjątkowo ważnym i potencjalnie przełomowym, to fakt, że dla wielu osób mógł to być sezon, który przypomniał im, jak wielką frajdą jest wyjście do kina. Może to zachęcić do chodzenia do kina w przyszłości, stworzyć nowe pokolenie kinomanów i utrzymać ten pozytywny impet" – uważa Paul Dergarabedian, szef działu analiz trendów rynkowych w firmie Rentrak.

Ile wpływów dla przemysłu filmowego przyniosły minione miesiące?

Tegoroczny sezon letni wyróżnił się również rozkładem wpływów. Po raz pierwszy każdy z czterech miesięcy przyniósł ponad miliard dolarów przychodu. W maju było to 1,07 miliarda, w czerwcu 1,08 miliarda, w lipcu 1,18 miliarda, a sierpień zakończył się wynikiem 1,27 miliarda dolarów. Tak zwany "sezon popcornowy” jest dla branży szczególnie istotny, ponieważ odpowiada za około 40 procent rocznych przychodów kin.

Oglądaj

Wytwórnie mogły liczyć zarówno na sprawdzone marki, jak i produkcje, które niespodziewanie zdobyły ogromną popularność. Wśród kontynuacji, które przyciągnęły publiczność, znalazły się „Toy Story” oraz „Diabeł ubiera się u Prady”. Sporym zainteresowaniem cieszyły się również tytuły napędzane popularnością wśród pokolenia Z, takie jak „Obsesja” i „Backrooms. Bez wyjścia”.

Jakie filmy okazały się największymi hitami ostatnich tygodni?

Największymi przebojami sezonu okazały się jednak „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” oraz „Odyseja”. Film na podstawie komiksu zajął trzecie miejsce w zestawieniu najbardziej dochodowych produkcji wszech czasów, natomiast widowisko Christophera Nolana zostało najpopularniejszym filmem z kategorią wiekową R, a także największym hitem wyświetlanym w kinach wielkoformatowych.

Oglądaj

Miniony sezon był przy tym stosunkowo łaskawy dla hollywoodzkich wytwórni. Produkcji, które można określić mianem finansowych klap, było niewiele. W tej kategorii znalazły się zaledwie trzy tytuły: aktorska wersja „Vaiany”, komiksowa „Supergirl” oraz „Władcy wszechświata”.

Oglądaj

Największe światowe hity kinowe tego lata

  1. „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” - 2,41 miliarda dolarów wpływów na świecie.
  2. „Odyseja” - 1,64 miliarda dolarów wpływów.
  3. „Toy Story 5” - 1,14 miliarda dolarów.
  4. „Michael” - 1,02 miliarda dolarów.
  5. „Diabeł ubiera się u Prady 2” - 693 miliony dolarów.
  6. „Minionki i straszydła” - 519 milionów dolarów.
  7. „Obsesja” - 513 milionów dolarów.
  8. „Backrooms. Bez wyjścia” - 394 miliony dolarów.
  9. „Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu” - 346 milionów dolarów.
  10. „Vaiana” - 320 milionów dolarów.
Kobieta z krótkimi, kręconymi włosami, z wyrazem twarzy pełnym emocji, na tle żółtej ściany.
8 Zobacz galerię
fot. Screen IMDb

Źródło: Radio ZET/Film WP