Rodzina legendarnego reżysera podjęła ważną decyzję. "Zobowiązałam się do milczenia"
Od śmierci jednego z najwybitniejszych reżyserów w historii minęło nieco ponad pół roku. Rodzina Davida Lyncha postanowiła dać fanom wybitnego filmowca ostatni prezent. Najbliżsi artysty opublikują dokument, nad którym pracował przed śmiercią.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na co zmarł David Lynch?
- Z jakich projektów znany jest legendarny reżyser?
- Jaką decyzję podjęła jego rodzina?
Rodzina Davida Lyncha da prezent jego fanom
Od śmierci jednego z najwybitniejszych reżyserów w historii minął ponad rok, jednak jego fani w dalszym ciągu nie są w stanie pogodzić się ze stratą. David Lynch odszedł, pozostawiając za sobą dziesiątki produkcji, które na zawsze zmieniły światową filmografię. Dla miłośników reżysera to jednak za mało. Wszyscy liczyli na to, że Lynchowi uda się dokończyć serial, nad którym pracował przed śmiercią. Promyk nadziei rozpaliła córka filmowca, która zdradziła, co stanie się z niedokończonym dziełem.
Quiz: To Netflix czy Max? Sprawdź, co wiesz o najpopularniejszych serialach
Jennifer Lynch rozmawiała z magazynem "The Times".
Nikt z nas nigdy nie próbował zrealizować tego serialu za niego. Rozważamy opublikowanie scenariusza, żeby ludzie mogli się z nim zapoznać. Byłoby bardzo smutno, gdyby nikt go nie zobaczył
Po tym, jak informacja o śmierci Davida Lyncha obiegła media, współdyrektor generalny Netfliksa Ted Sarandos ujawnił, że reżyser "przyszedł do Netfliksa, by zaprezentować projekt limitowanego serialu, na który natychmiast przystaliśmy” - i dodał, że „zawsze będzie się zastanawiał, co David dla nich zaplanował”. Sarandos dodał: - To była produkcja Davida Lyncha, pełna tajemnicy i ryzyka, ale chcieliśmy wziąć udział w tej kreatywnej podróży z geniuszem. Najpierw Covid, potem problemy zdrowotne sprawiły, że projekt nigdy nie został zrealizowany, ale jasno daliśmy do zrozumienia, że jak tylko będzie gotowy, jesteśmy na pokładzie.
Jennifer Lynch zdradziła, że choć jej ojciec nie obsadził nikogo w serialowych rolach, na pewno chciałby ponownie spotkać się na planie ze swoim wieloletnim współpracownikiem, Kyle’em MacLachlanem: - Zobowiązałam się do milczenia, ale tak, jestem pewna, że Kyle by tam był. I Laura (Dern - przyp. red.), i Naomi (Watts - przyp. red.). Uwielbiał pracować z przyjaciółmi.
Córka reżysera opowiedziała także o ostatnich dniach ojca: - Umysłowo był w pełni sprawny, ale miał problemy z oddychaniem. Pracował nad swoimi archiwami.
Po realizacji "Twin Peaks: The Return" w 2017 roku, który okazał się ostatnim serialowym projektem Davida Lyncha, jego wieloletni współpracownik Mark Frost zdradził w rozmowie z "The Times”, że obaj brali pod uwagę kontynuację historii. "Mieliśmy bardzo wstępny pomysł, ale nic nie było zapisane” - przyznał Frost. - "Kto wie? Nie czułem, że to odpowiedni moment, by naciskać, gdy jego stan zdrowia był niepewny. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić robienia tego bez niego, ale może znajdą się inne sposoby”.
David Lynch odszedł za wcześnie
David Lynch, jeden z najbardziej oryginalnych i wpływowych reżyserów w historii kina, zmarł w styczniu 2024 roku w wieku 78 lat. Przyczyną śmierci było nagłe zatrzymanie krążenia, będące skutkiem wcześniejszej diagnozy rozedmy płuc. Do końca życia pozostał artystą zaangażowanym - w ostatnich latach pracował nad tajemniczym projektem serialowym dla Netfliksa, zatytułowanym roboczo "Unrecorded Night".
Lynch zasłynął jako autor filmów, które wymykały się tradycyjnej narracji i pełne były oniryzmu, tajemnic oraz emocjonalnego niepokoju. Świat poznał go dzięki debiutowi "Głowa do wycierania", ale to "Człowiek słoń" i "Blue Velvet" ugruntowały jego pozycję wizjonera. Oscara nigdy nie otrzymał, ale w 2019 roku uhonorowano go statuetką za całokształt twórczości. Największy rozgłos przyniósł mu jednak kultowy serial "Miasteczko Twin Peaks", którego surrealistyczna atmosfera i zagadka śmierci Laury Palmer fascynują widzów do dziś.
Lynch przez lata pracował z tymi samymi aktorami, tworząc artystyczną "rodzinę”. Do jego ulubieńców należeli Kyle MacLachlan, agent Cooper z "Miasteczka Twin Peaks", Laura Dern i Naomi Watts, z którymi zrealizował m.in. "Dzikość serca", "Mulholland Drive" i "Inland Empire". Jak wspomina jego córka Jennifer Lynch, reżyser "lubił grać ze swoimi przyjaciółmi” i był lojalny wobec tych, którzy podzielali jego niekonwencjonalne podejście do sztuki.
David Lynch zostawił po sobie nie tylko niezwykłe filmy i seriale, ale też spuściznę artystyczną w postaci rysunków, fotografii i muzyki. Był także propagatorem medytacji transcendentalnej i duchowego rozwoju. Do końca pozostał niezależny, tajemniczy i nieprzewidywalny - taki, jak jego kino.
Źródło: Radio ZET/ Deadline