Grał w "M jak miłość" dwie różne postaci. Najwięksi fani nie zauważyli
"M jak miłość" to jeden z najbardziej znanych polskich seriali, który emitowany jest bez dłuższej przerwy od 2000 roku. Do tej pory ukazało się ponad 1900 odcinków - niektóre z nich fani widzieli wielokrotnie. Mimo to serial wciąż ma wiele tajemnic nawet przed najbardziej czujnymi obserwatorami. O tym, że jeden z aktorów zagrał w nim dwie różne postaci wiedzą jedynie nieliczni.
Z tego artykułu dowiesz się:
- "M jak miłość" to jeden z najdłuższych seriali w historii polskiej telewizji
- Kultowa produkcja ma wielu fanów, jednak nawet oni nie znają jej wszystkich tajemnic
- Tylko nieliczni pamiętają, że Tomasz Dedek wcielał się w dwie kompletnie różne postaci
"M jak miłość" od ponad 25 lat zaskakuje widzów
"M jak miłość" to bez wątpienia najsłynniejsza telenowela w Polsce. Emitowana jest na antenie TVP2 od 4 listopada 2000 roku. Żaden serial ani program telewizyjny w naszym kraju nie cieszy się tak wysoką oglądalnością. Twórcy serialu oraz grający w nim aktorzy byli wielokrotnie nagradzani. "M jak miłość" zdobyło m.in. Złotą oraz Platynową Telekamerę. Co ciekawe, nie jest to najdłużej produkowany polski serial - zajmuje trzecie miejsce w rankingu, zaraz po "Klanie" oraz "Na dobre i na złe".
Kochasz polskie seriale? Tylko prawdziwy fan "M jak miłość" odpowie na wszystkie pytania. Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz z „M jak miłość”. Dla prawdziwego fana to wszystko będzie proste
Fani z niecierpliwością wyczekują kolejnych odcinków. Choć niektórzy prawdopodobnie nie pamiętają, od czego zaczynała się ta historia, inni wiedzą o rodzinie Mostowiaków niemal wszystko. Jednak czy zauważyli, że jeden z aktorów pojawił się w serialu odgrywając dwie role?
Tomasz Dedek zagrał w "M jak miłość" dwie różne postaci
Tomasz Dedek pierwszy raz zagrał w "M jak miłość" w 2000 roku. Wcielił się wtedy w postać Roberta Kozielskiego, wspólnika Zduńskiego. Związany był z produkcją do 2001 roku. Po latach twórcy postanowili zaangażować go ponownie - tym razem jednak w nowej roli. Podejrzewali zapewne, że po tak długim czasie niewielu fanów pamiętało już Kozielskiego. Tak oto w latach 2019-2024 aktor znowu grał w "M jak miłość", tym razem jako Jarosław Olewicz.
Co ciekawe, to nie jedyny taki przypadek w jego karierze. W serialu "Ojciec Mateusz" Tomasz Dedek pojawiał się aż cztery razy - za każdym grając kogoś innego. W 20. odcinku wcielił się w rolę Sadowskiego, w 40. odcinku był Ryszardem Dworskim, w 260. odcinku Ludwikiem Wolskim, a w 293. odcinku zagrał Jerzego Rutkowskiego. Trzy role odegrał także w serialu "Na dobre i na złe" - były to jedynie występy w pojedynczych odcinkach.
Źródło: Radio ZET / Wikipedia