Zamknij

"Hawkeye": czy Piotr Adamczyk wystąpi w kolejnych produkcjach Marvela?

27.12.2021 11:51
Hawkeye - Carlos Navarro, Aleks Paunovic i Piotr Adamczyk - plakat serialu Marvela
fot. Disney+/materiały prasowe

Czy Piotr Adamczyk powróci w kolejnych produkcjach Marvela? Co się stało z granym przez niego bohaterem z serialu "Hawkeye"?

UWAGA! Artykuł zawiera spoilery. Czytasz na własną odpowiedzialność!

Czy Piotra Adamczyka czeka przyszłość w kinowo-serialowym uniwersum Marvela? A może występ w serialu "Hawkeye" był tylko jednorazową przygodą z MCU?

"Hawkeye": Piotr Adamczyk - co się stało z postacią polskiego aktora?

Kiedy pojawiły się pierwsze informacje o udziale Piotra Adamczyka w serialu "Hawkeye", nie wszyscy dawali plotkom wiarę. Sam aktor milczał na ten temat, dolewając tym samym oliwy do ognia. Kiedy jednak dało się go zauważyć w zwiastunie ostatniego w roku 2021 serialu Marvela, polska część fanów MCU oszalała z radości.

Szczęściu nie było końca, kiedy polski aktor nie tylko stworzył interesującą postać drugoplanową, ale również przemycił do serialu kilka polskich akcentów. Adamczyk wbrew przewidywaniu wielu sceptycznie nastawionych fanów, wystąpił w całkiem dużej roli, wcielając się w Tomasa - jednego z członków gangu znanego jako Tracksuit Mafia. Zagrał w prawie każdym odcinku, wprowadzając głównie wątki komediowe. Wcielał się w antagonistę, ale takiego, którego widz jest w stanie polubić.

Partnerowało mu dwóch innych aktorów - Carlos Navarro (Enrique) i Aleks Paunovic (Ivan). Tworzyli tercet, który pełnił ważną rolę w fabule serialu, więc nie mogło ich zabraknąć w finałowym odcinku "Hakweye". W szóstym epizodzie Kate Bishop i Clint Barton musieli stoczyć ostateczną walkę z polującymi na nich członkami Tracksuit Mafia z Kingpinem na czele i Yeleną Belovą - nową Black Widow, pragnącą śmierci tytułowego członka Avengers.

Hordy gangu zostały pokonane przez głównych bohaterów. Ivan, Tomas i Enrique uniknęli większości niebezpiecznych strzał z arsenału Kate i Clinta. Poza jedną - zwawierająca cząsteczki Pyma. I chociaż w jednym z poprzednich odcinków strzała z technologią pierwszego Ant-Mana zadziałała powiększająco, tym razem bohaterów serialu czekało małe zaskoczenie. Grany przez Adamczyka gangster i jego dwaj koledzy próbowali przejechać herosów swoją ciężarówką. Kate wypuściła jednak strzałę z cząsteczkami Pyma, która zmniejszyła samochód z gangsterami w środku. Pojazd wielkości resoraka został porwany przez zamieszkującą nieopodal sowę.

Twórcy serialu "Hawkeye" nie pokazali, co dalej stało się z Ivanem, Tomasem i Enrique, ale Elaina Scott - artystka pracująca dla Digital Domain - firmy współpracującej z Marvel Studios przy efektach specjalnych, zdradziła, że powstała niewykorzystana scena po napisach, w której pojawili się członkowie Tracksuit Mafia.

Scena po napisach z finału "Hawkeye" miała pokazywać, jak sowa zabrała bros do gniazda. Trochę smutno, że je wycięli. Byłoby zabawnie!!

Zamiast sceny po napisach z Adamczykiem, widzowie otrzymali pełną wersję jednej z piosenek z pokazanego w pierwszym odcinku serialu "Rogers: The Musical". Twórca "Hawkeye" - Rhys Thomas, również nie był zadowolony z tego obrotu spraw. Reżyser uważa, że fani woleliby dostać scenę, która w jakiś sposób zapowiada to, czego mogą spodziewać się w kolejnych produkcjach Marvela. Z drugiej strony Thomas podkreśla, że lekka i humorystyczna scena po napisach jest kontrapunktem dla bardzo brutalnego zakończenia serialu. 

"Hawkeye": czy powstanie drugi sezon serialu Marvela?

Na razie nie wiadomo, czy szefowie Marvel Studios mają zamiar kontynuować produkcję, czy służyła ona rozbudowaniu postaci Clinta Bartona i wprowadzeniu Kate Bishop do kinowego świata MCU. Młoda łuczniczka na pewno powróci w jednym z nachodzących tytułów. Niewykluczone, że w drugim sezonie serialu "Hawkeye", który tym razem skupi się wyłącznie na jej perypetiach. Gdyby tak się stało, istnieje duża szansa na powrót Adamczyka w roli Tomasa. Tym bardziej że jego postać nawiązała swego rodzaju relację z Kate.

W serialu "Hawkeye" wystąpili Jeremy Renner, Hailee Steinfeld, Tony Dalton, Zahn McClarnon, Florence Pugh,  Brian d'Arcy James i Piotr Adamczyk. Platforma Disney+, na której można oglądać wszystkie sześć odcinków produkcji, nadal nie jest dostępna w Polsce.

RadioZET.pl/Twitter