`

Premierowa środa w Radiu ZET: „Złamane serce jest OK” Darii Zawiałow i „Co ja robię tu” Lanberry

3 min. czytania
20.03.2024 10:35
Obserwuj nas na Google

To będzie wyjątkowa środa w Radiu ZET. Już po godz. 19:00 na naszej antenie zaprezentujemy aż dwie polskie premiery. Lanberry powraca z zupełnie nowym singlem „Co ja robię tu”, a Daria Zawiałow promuje album „Dziewczyna Pop” oficjalnym, czwartym już singlem „Złamane serce jest OK”.

Daria Zawiałow Lanberry
fot. mat. prasowe

Środa pełna gorących premier. W trakcie Listy Przebojów Radia ZET „Lubię to!” nasi słuchacze mogą liczyć na dwie premierowe propozycje – „Złamane serce jest OK” Darii Zawiałow i „Co ja robię tu” Lanberry. Fragmenty naszej rozmowy z Lanberry będzie można usłyszeć jeszcze w środowej Liście Przebojów, a wywiad z Darią Zawiałow już w czwartek w podcaście „To się nagrywa” Magdy Barczyk.

Redakcja poleca

Daria Zawiałow „Złamane serce jest ok” i „Lanberry „Co ja robię tu” w Radiu ZET

Lanberry podbiła listy przebojów hitem „Dzięki, że jesteś”, który przekroczył 70 milionów odtworzeń i pokrył się platyną. Artystka stworzyła utwór "Co ja robię tu" z producentem Jeremim Siejką i opowiada w nim o cierpkim końcu relacji.

– Chcieliśmy nawiązać brzmieniowo do lat 80. ale w nowoczesnej odsłonie, aby nie zdominowało to całej piosenki. „Co ja robię tu” nie powstało w wyniku moich osobistych przeżyć ale bardziej z obserwacji relacji ludzi wokół i ich historii, które bardzo mnie inspirują; uwielbiam przyglądać się dynamice relacji i rozkładać je na czynniki pierwsze, wyciągając coś przy tym dla siebie, aby nie popełniać podobnych błędów. Piosenka opowiada relacji w której jedna ze stron czuje się niewidzialna, nieistotna, zbędna lub potrzebna tylko wtedy kiedy drugiej osobie jest wygodnie; wszystko zdaje się być ważniejsza - koledzy, praca, hobby, ale nie partner/partnerka; opisuję również sytuację w której osoba zaniedbująca relacje zdaje sobie sprawę, że zawaliła - niestety jest już za późno – mówi Lanberry.

Oficjalny teledysk stworzył Dawid Ziemba  jego Mind Productions, z którym artystka współpracowała w przeszłości przy klipach do piosenek „Zew” oraz „Mówiłeś”.

– W klipie nie ma przedstawionej żadnej konkretnej fabuły, symboliczne obrazy są tym czym chcemy dać do myślenia widzowi, by każdy mógł to interpretować po swojemu – dodaje Lanberry.

Oglądaj

Daria Zawiałow kontynuuje promocje swojej ostatniej płyty „Dziewczyna Pop”, z której pochodzą przeboje „FIFI HOLLYWOOD”, „Z Tobą na chacie” i „SUPRO”. Kolejnym singlem został dobrze już znany utwór „Złamane serce jest OK”.

Oficjalne ogłoszenie czwartego singla zbiegło się w czasie z premierą „Złamane serce jest OK” w ramach Spotify Singles, projekcie umożliwiającym artystom nagranie nowych wersji swojego wydanego już repertuaru, a także niekiedy stworzenie zaskakujących duetów z innymi muzykami. Tak też zrobiła Daria Zawiałow, która jako druga Polka miała okazję znaleźć się w studiu Spotify w Los Angeles. Piosenkarka spełniła swoje wielkie marzenie i zaprosiła do współpracy Alberta Hammonda Jr, gitarzystę jej ulubionego zespołu The Strokes, o którym śpiewa właśnie w „Złamane serce jest OK”. Duet nagrał nową wersję wspomnianego utworu oraz cover „Ode to The Mets” The Strokes.

– Kilka miesięcy temu otrzymałam zaproszenie do projektu Spotify Singles. W styczniu, w Los Angeles odwiedziłam zatem imponujące studio nagraniowe Spotify, aby nagrać tam w nowej aranżacji swój jeden utwór oraz… cover. Wymyśliłam sobie, że chcę to zrobić właśnie z NIM. Z moim idolem. Z którym nie dość, że wykonałam utwór z jego dorobku artystycznego – ukochane przeze mnie „Ode to The Mets”, to jeszcze dograł się do „Złamane serce jest OK”. Nikt nie wierzył, że to się uda. Ja nawet o tym nie śniłam.

Oglądaj

Nie przegap