Obserwuj w Google News

Bartosz Gelner: „To kompletnie nie ja”. Aktor bardzo szczerze o sobie

2 min. czytania
02.03.2023 15:07

Bartosz Gelner w „Nie mam pytań” opowiedział m.in. o swojej najnowszej roli w filmie „Pokolenie Ikea”. Co myśli o bohaterze, którego gra? „To jest postać, której wydaje się, że ma instrukcję do kobiety. (…) To kompletnie nie ja” – mówi aktor w Radiu ZET.

Bartosz Gelner Radio ZET
fot. Radio ZET

„Pokolenie Ikea” to nowy polski film, w którym główną rolę gra Bartosz Gelner. Wciela się w trzydziestokilkuletniego prawnika Piotra Czarnego zainteresowanego podrywaniem kobiet, szybkimi randkami i romansami na jedną noc. W audycji „Nie mam pytań” aktor opowiedział o swojej najnowszej roli.

Redakcja poleca

„Nie mam pytań” w Radiu ZET: Bartosz Gelner szczerze o sobie. „To kompletnie nie ja”

Nowa produkcja z Bartoszem Gelnerem to adaptacja bestsellerowej książki Piotra C. o tym samym tytule. Kim jest bohater grany przez popularnego aktora?

Mój bohater jest skręcony z takiego zachłyśnięcia się korporacyjną Warszawą sprzed 10 lat. Nawiązujemy trochę do książki i chcemy być wierni, ale scenariusz jest też oczywiście trochę inny. Gość, który chce bardzo szybko zarobić na mieszkanie. Mieć dobry samochód, ale to leasing, więc trochę to nie jego. Dobrze się bawić wieczorami i nie mieć problemów. Jakieś głębsze uczucie w stosunku do dziewczyny staje się już problemem.

Bartosz Gelner w Radiu ZET: „Niektórzy myślą, że jestem zadufany w sobie”

Choć postać prawnika budzi dość negatywne emocje, w trakcie prac nad filmem Gelner starał się polubić swojego bohatera.

To postać, której wydaje się, że ma instrukcję do kobiety. W ogóle to poślizgnięcie się na samym początku na skórce od banana. Gość, któremu się wydaje, że przeczytał książki traktujące o podrywie kobiety. Że na metody jak je podejść i za każdym razem mu się to uda i skończy się to u niego albo u niej w sypialni. Albo niekoniecznie w sypialni. Kończy się to na bardzo powierzchownym poziomie. Nie ma żadnej głębi uczuciowej. Tego nie chce, bo jest to związane z relacjami…

Bartosz Gelner przyznaje, że prywatnie bardzo różni się od tego typu mężczyzny: „Ta postać to kompletnie nie ja. Musiałem próbować zrozumieć te sytuacje damsko-męskie, których w życiu bym nie dopuścił”.

Pełna rozmowa z Bartoszem Gelnerem w Radiu ZET dostępna jest poniżej: