`

Wycofali się z Eurowizji. Organizatorzy zabronili im krytykować Putina

2 min. czytania
06.05.2025 18:06
Obserwuj nas na Google

Hit “We Don’t Wanna Put In” miał reprezentować Gruzję na Eurowizji. Utwór zespołu Stephane & 3G został jednak wycofany z konkursu, choć wygrał wcześniej zorganizowane przepisowo krajowe eliminacje. Co poszło nie tak? 

fot. We Don't Wanna Put In - Eurovision Song Contest 2009/YouTube

Z tego artykułu dowiesz się:

  • “We Don’t Wanna Put In” zespołu Stephane & 3G miał reprezentować Gruzję na 54. Konkursie Piosenki Eurowizji. 
  • Utwór wzbudził wiele kontrowersji i finalnie został wycofany z udziału w konkursie. 
  • Powołano się na regulamin wydarzenia, który kilka lat później został zinterpretowany inaczej. 

Wycofali ich z Eurowizji, bo krytykowali Putina 

Eurowizja 2025 zbliża się wielkimi krokami. Choć organizatorzy co roku podkreślają, że wydarzenie nie ma politycznego zabarwienia oraz stronią oni od wszelkich apeli związanymi z aktualnie panującymi nastrojami, chyba nie było edycji, której udałoby się osiągnąć to na 100%. W ostatnich latach dyskutowano na temat słuszności dopuszczenia Izraela do zabawy w obliczu wojny, którą prowadzi z Palestyną, czy na temat agresji Rosji wobec Ukrainy. Od 2022 roku Rosja nie bierze udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji. Decyzja została podjęta przez Europejską Unię Nadawców (EBU) po inwazji na Ukrainę.

Quiz: Pamiętasz, kto reprezentował Polskę na Eurowizji?

Krzysztof Szatkowski/AgencjaWyborcza.Pl
1/15 Który zespół reprezentował Polskę w 2003 roku z utworem "Keine Grenzen – Żadnych granic"?

Jednak Rosja obiektem eurowizyjnego sporu była już wiele lat wcześniej - na przykład w 2009 roku. Gruziński zespół Stephane & 3G, który wygrał krajowe eliminacje, nie mógł wziąć udziału w wydarzeniu przez utwór, który nawiązywał do Putina, a chodzi dokładnie o hit “We Don't Wanna Put In”.

Oglądaj

Kontrowersyjny tekst piosenki “We Don't Wanna Put In”

Tekst piosenki zawiera nawiązania polityczne do wojny w Osetii Południowej i ówczesnego rosyjskiego premiera Władimira Putina. EBU uznało, że hit nie może wziąć udziału w zabawie, ponieważ narusza regulamin, który wskazuje na to, że “żadna piosenka konkursowa nie może zawierać politycznych odniesień w swoim tekście”. Zaproponowano wprowadzenie zmian w tekście, ale grupa nie wyraziła na to zgody i wolała wycofać się z Eurowizji. 

Co ciekawe, w 2016 roku konkurs wygrała piosenka o zabarwieniu politycznym. Mowa o Jamali i jej poruszającym utworze “1944”, który odwołuje się do wysiedlenia Tatarów Krymskich przez stalinowski reżim w maju 1944 roku. Już wtedy sytuacja na linii Ukraina-Rosja była bardzo napięta, a piosenka zawiera analogie nie tylko do historii, ale i do tego, co działo się ówcześnie. 

Źródło: RadioZET.pl/Wikpedia