Testament ikony lat 70. jest elementem sporu. Jego syn nie ma prawa do majątku
Krzysztof Krawczyk był jednym z najważniejszych artystów w historii polskiej piosenki. Muzyk zmarł w 2021 roku, jednak sprawa jego testamentu wciąż jest niejasna.
- Krzysztof Krawczyk był jedną z najwybitniejszych postaci w polskiej muzyce.
- Muzyk odszedł w wieku 74 lat w 2021 roku.
- Testament Krzysztofa Krawczyka budzi kontrowersje. Wiele spraw wciąż się nie wyjaśniło.
Testament ikony lat 70 jest elementem sporu
Od śmierci Krzysztofa Krawczyka mija już kilka lat, jednak sprawa jego testamentu wraca jak bumerang. Jak podaje portal se.pl, z testamentu z 2020 roku wynika, że majątek muzyka dziedziczy jego żona, Ewa Krawczyk. Pominięto syna muzyka, który uważa, że należy mu się część pieniędzy, a ojciec w momencie pisania testamentu, był zbyt chory, by podjąć racjonalną decyzję. Krzysztofowi juniorowi należy się tylko tak zwany zachowek.
Jak czytamy, testament Krzysztofa Krawczyka miał być zmieniony w 2020 roku, pierwsza wersja powstała natomiast w 2002 roku i wtedy połowa majątku przypadała jedynemu synowi muzyka. Obecnie Krawczyk junior nie ma praw do korzystania z tantiem po zmarłym ojcu. Mężczyzna jest niezdolny do pracy, a jego zachowek wynosi 2/3 spadku. Z kolei żona muzyka ma podawać, że testamenty nie różniły się od siebie i w obu wersjach majątek przypadał właśnie jej.
Quiz: Niemen, Grechuta czy Zaucha? Dopasuj utwór do wykonawcy
Sprawa testamentu Krzysztofa Krawczyka
Jak czytamy fakt.pl dotarł do Zbigniewa Rabińskiego, który powiedział w rozmowie, że testamenty na pewno były dwa. Babcia Krzysztofa juniora miała nalegać na to, by chłopak został uwzględniony w testamencie.
Żadna z najbliższych osób Krzysztofa Krawczyka na ten moment nie chce odpuścić, dlatego sprawa testamentu muzyka może się ciągnąć latami. Na finał przyjdzie jeszcze poczekać.
Źródło: Radio ZET/se.pl/fakt.pl