Stworzyła uwielbiany hit Polaków. Nie każdy wie, że mógł nie ujrzeć światła dziennego
Słuchacze z całego kraju pokochali ten utwór, który okazał się ogromnym hitem gwiazdy "Szansy na sukces". Nie każdy wie jednak, że piosenka mogła nie ujrzeć światła dziennego. Kasia Cerekwicka po latach zdradziła tajemnicę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W którym programie zadebiutowała polska wokalistka.
- Jak słuchacze powinni odbierać największy hit gwiazdy.
- Dlaczego utwór mógł nie ujrzeć światła dziennego.
Który program pomógł polskiej piosenkarce w rozpoczęciu kariery?
Kasia Cerekwicka bywa określana ikoną popu lat 2000., a ogromną rolę w zdobyciu tego statusu odegrał przebój "Na kolana", który wyrósł na hymn kobiet po rozstaniach.Sama artystka podkreśla jednak, że to nie tylko piosenka "o tym, jacy faceci są okropni i źli", ale przede wszystkim źródło siły i impuls do stawiania granic. To właśnie historia tego numeru pokazuje, jak otworzył jej drogę do wielkiej kariery.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o aktorki, piosenkarki i sportsmenki. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Aktorka, piosenkarka czy sportsmenka? Polegniesz na 3. pytaniu
Cerekwicka należy do ważnych postaci polskiego popu i R&B. Szerszej publiczności dała się poznać na początku lat 2000., kiedy jako nastolatka pojawiła się w programie "Szansa na sukces". Mając 17 lat, wykonała utwór Ewy Bem "Wyszłam za mąż, zaraz wracam", czym zdobyła sympatię widzów i samej artystki. Wygrana w programie stała się dla niej przepustką do profesjonalnej kariery, choć zanim osiągnęła status gwiazdy, rozwijała się przez lata, angażując się w różne projekty i zdobywając doświadczenie.
Która piosenka Kasi Cerekwickiej stała się jej największym hitem?
Jednym z najważniejszych momentów w jej dorobku pozostaje właśnie "Na kolana". Utwór ukazał się w 2006 roku jako singiel promujący album "Feniks" i mimo upływu lat wciąż jest doskonale pamiętany przez słuchaczy. Piosenka szybko zdobyła popularność, przynosząc artystce między innymi nagrodę na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu oraz wysokie miejsce w preselekcjach do Eurowizji, gdzie ustąpiła jedynie zespołowi Ich Troje.
Za tekst odpowiada sama Kasia Cerekwicka, natomiast muzykę i produkcję przygotował Piotr Siejka. Numer błyskawicznie podbił listy przebojów i stał się jednym z największych hitów tamtych lat. Co ważne, miał też osobiste znaczenie dla wokalistki - powstał w oparciu o jej własne doświadczenia. Choć często odbierany jest jako manifest złamanego serca, sama autorka widzi go szerzej - jako piosenkę wzmacniającą i dodającą energii.
"Nie chciałam, żeby to była piosenka wywołująca w nas jakieś uczucia nienawiści, negatywne. Ma dawać, nie tylko kobietom, ale wszystkim, takiego powera, żeby stawiać granice, zawalczyć o siebie" - mówiła w 2024 roku w programie "Pytanie na śniadanie". "To nie jest piosenka tylko o tym, jacy faceci są okropni i źli. Ona ma wzmacniać, dawać kopa i energii" - dodała.
Dlaczego wytwórnie początkowo odrzucały hit Kasi Cerekwickiej?
Co ciekawe, "Na kolana" mogło w ogóle nie trafić do słuchaczy. Przez długi czas utwór krążył między wytwórniami, które odrzucały go jako "zbyt soulowy i zbyt w klimacie R&B, jak na polskie realia". Mimo to artystka konsekwentnie wierzyła w jego potencjał. "Zanim została wydana, piosenka 'Na kolana' miała cztery lata i była praktycznie we wszystkich większych wytwórniach, ale ten materiał był wtedy zbyt R&B i zbyt soulowy na polskie realia. Drodzy państwo, 19 lat później nic się nie zmieniło. Nadal nie jesteśmy gotowi na soul i R&B" - wspominała po latach.
Rok 2006 okazał się dla Cerekwickiej przełomowy, choć - jak sama przyznaje -nie był wyłącznie łatwy. "Ten czas był trudny i bardzo pracowity" - mówiła w "Pytaniu na śniadanie".
"Jestem osobą, która kocha muzykę, uwielbia występy na scenie, ale media i szum, który się wtedy zadział wokół mojej osoby, strasznie mnie przytłoczyły. (…) To naprawdę był taki czas, że rzeczywiście nie mogłam wyjść do sklepu, bo każdy mnie rozpoznawał" - wspominała.
Dziś artystka nadal pozostaje rozpoznawalną postacią polskiej sceny muzycznej, mając na koncie liczne albumy, w tym "Pod skórą" z 2020 roku. Choć nagrała wiele popularnych utworów, żaden nie dorównał sukcesowi "Na kolana". "Często pada takie pytanie ze strony dziennikarzy, czy jeszcze ta piosenka mi się nie znudziła. Otóż ta piosenka nigdy mi się nie znudzi, tak samo jak i państwu" - podsumowuje wokalistka.
Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia