`

To był hit na polskich weselach. Polacy do dziś nucą ten utwór z lat 80.

3 min. czytania
22.03.2026 13:50
Obserwuj nas na Google

Są takie piosenki, które nie starzeją się mimo upływu czasu. To ponadczasowe hity, które od dnia premiery wywołują uśmiechy na twarzach słuchaczy. Jedna z takich kompozycji, choć stworzona w Stanach Zjednoczonych, stała się hitem polskich wesel. 

To był hit na polskich weselach. Polacy do dziś nucą ten utwór z lat 80.
fot. Wikipedia/KRLA/Beat Publications

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie piosenki znalazły się na albumie 'Surrealistic Pillow' zespołu Jefferson Airplane.
  • Co wyróżniało utwór 'Today' na tle innych kompozycji Jefferson Airplane.
  • Dlaczego Marty Ballin napisał piosenkę 'Today'.
  • Na którym miejscu listy wszech czasów znalazł się album 'Surrealistic Pillow'.
Nie przegap

Który zespół dał słuchaczom hit lat 70.?

W 1967 roku zespół Jefferson Airplane zaprezentował światu album "Surrealistic Pillow”. To właśnie na tej płycie znalazły się takie przeboje jak kultowe "Somebody to Love” czy nastrojowe "Today”, które w kolejnej dekadzie stało się nieodłącznym elementem weselnych playlist. Za wyjątkowy charakter tej piosenki w dużej mierze odpowiadał Jorma Kaukonen. Utwór grywało się na prywatkach, a do dziś darzą go sympatią także polscy słuchacze.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?

1/15 "Co mi Panie dasz"

Jorma Kaukonen przyszedł na świat 23 grudnia 1940 roku w Waszyngtonie. Zasłynął jako gitarzysta formacji Jefferson Airplane oraz Hot Tuna. Choć nie miał klasycznego przygotowania technicznego, wypracował rozpoznawalny styl, czerpiący z bluesa i folku, który doskonale wpisywał się w estetykę acid rocka i rocka psychodelicznego. Jednym z utworów, który przyniósł mu światową popularność, był hit lat 70. "Today” - piosenka o wyjątkowej historii. To właśnie Kaukonen nadał "Today” charakterystyczne, delikatne i romantyczne brzmienie gitary. Kilkadziesiąt lat temu ballada ta była wręcz obowiązkową pozycją na weselach. Skąd jednak wziął się pomysł na nagranie tak lirycznej piosenki przez zespół znany głównie z psychodelicznych eksperymentów?

Redakcja poleca

Jak okrzyknięto album Jefferson Airplane z 1967 roku?

W 1967 roku Jefferson Airplane zakończył prace nad swoim drugim albumem "Surrealistic Pillow”. Obok "Somebody to Love”, "She Has Funny Cars”, "White Rabbit” i "Today”, krążek szybko zdobył ogromną popularność. Już kilka miesięcy po premierze uzyskał status złotej płyty, a w 2003 roku magazyn "Rolling Stone” umieścił go na 143. miejscu listy najlepszych albumów wszech czasów.

Oglądaj

Dwuznaczne, momentami poetyckie teksty oraz psychodeliczne aranżacje przyciągnęły rzesze wiernych fanów. Na tle pozostałych kompozycji "Today” wyraźnie się wyróżnia. Miękki, pełen emocji głos Marty’ego Ballina idealnie współgra z delikatnym, niemal dzwonkowym riffem gitary Jerry’ego Garcii. "Jestem tak pełny miłości / Że mógłbym spłonąć / I zacząć płakać” - śpiewa Ballin w trzeciej zwrotce. Nie pozostawia to wątpliwości, że mamy do czynienia z opowieścią o wielkim uczuciu, co sprawiło, że utwór stał się jednym z najczęściej wybieranych na weselne uroczystości. Autorem tekstu był Marty Ballin.

Oglądaj

Dlaczego autor uwielbianej piosenki zdecydował się ją napisać?

Sam wokalista zdradził kulisy powstania piosenki: "Napisałem ją, aby spróbować spotkać Tony'ego Bennetta. Nagrywał w sąsiednim studiu. Podziwiałem go, więc pomyślałem, że napiszę mu piosenkę. Nigdy go nie spotkałem, więc ostatecznie nagrał to Airplane” - wspominał w notatkach do reedycji "Surrealistic Pillow”.

Zespół Jefferson Airplane zakończył działalność zaledwie sześć lat po wydaniu przełomowego albumu. Muzycy skupili się na indywidualnych projektach, a Jorma Kaukonen powołał do życia formację Hot Tuna. Początkowo repertuar zespołu opierał się na ragtime’ie i bluesie, jednak z czasem ewoluował w stronę hard rocka. Hot Tuna pozostaje aktywna koncertowo - na początku 2026 roku grupa wyrusza w trasę po Stanach Zjednoczonych.

Jaka muzyka towarzyszy Polakom podczas jednego z najważniejszych dni w ich życiu?

W Polsce muzyka weselna ma długą i bogatą tradycję, zmieniającą się wraz z kolejnymi dekadami. Przez lata dominowały zespoły grające na żywo - od muzyki ludowej po rozrywkową - zapewniające oprawę taneczną przy takich rytmach jak polka, oberki, walce czy disco polo. W latach 70. i 80. na weselach coraz częściej pojawiały się również zagraniczne i krajowe przeboje rockowe, popowe oraz disco. Rozwój technologii i łatwiejszy dostęp do nagrań sprawiły, że repertuar systematycznie się poszerzał, a klasyki sprzed dekad - w tym ballady takie jak "Today” - do dziś chętnie wracają na parkiety podczas weselnych "retro bloków”.

Źródło: Radio ZET/Złote Przeboje/ Wikipedia