Ozzy Osbourne powróci. Rodzina sięgnęła po kontrowersyjne rozwiązanie
Fani zespołu Black Sabbath oraz legendarnego Ozzy'ego Osbourne'a będą mogli jeszcze raz usłyszeć swojego idola. Rodzina muzyka pracuje nad stworzeniem cyfrowego awatara artysty. Nie wszystkim pomysł przypadł jednak do gustu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie reakcje wywołał projekt cyfrowego Ozzy’ego Osbourne’a.
- Dlaczego część odbiorców uważa projekt za kontrowersyjny.
- Co mówi Jack Osbourne o technologii użytej do stworzenia cyfrowego awatara.
- Kiedy planowane jest udostępnienie cyfrowego modelu Ozzy’ego.
Kto ma pomóc w stworzeniu cyfrowego Ozzy'ego Osbourne'a?
Rodzina Ozzy’ego Osbourne’a pracuje nad cyfrową wersją legendarnego muzyka, stworzoną przy użyciu technologii AI. Wirtualny "Ozzy” miałby w przyszłości odpowiadać fanom na pytania i prowadzić z nimi interakcje w przestrzeni cyfrowej. Jak można było przewidzieć, projekt wywołał mieszane reakcje – od ciekawości po wyraźny sprzeciw części środowiska muzycznego i fanów.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?
Kilka dni temu potwierdzono, że spadkobiercy artysty nawiązali współpracę z firmą Hyperreal, która specjalizuje się w tworzeniu cyfrowych awatarów znanych postaci. W efekcie ma powstać realistyczny, interaktywny model Ozzy’ego Osbourne’a, zdolny do "spotkań” z fanami oraz prowadzenia rozmów w sieci. Pomysł szybko jednak stał się przedmiotem kontrowersji. Część odbiorców uznała go za przekroczenie granicy dobrego smaku i brak należytego szacunku wobec zmarłego w 2025 roku wokalisty Black Sabbath.
Jak na krytykę pomysłu zareagował syn legendarnego muzyka?
Do krytyki odniósł się jego syn, Jack Osbourne, który w trakcie transmisji internetowej stanął w obronie projektu i wyjaśnił jego założenia. Podkreślał, że nie chodzi o prostą integrację z popularnymi narzędziami AI, lecz o bardziej złożony proces odtwarzania osobowości artysty.
"To, co robimy, będzie w dobrym guście. Nie będzie to nic kiczowatego. To nie jest po prostu tak, że podłączymy wizerunek mojego taty do ChataGPT… To zaawansowana technologia, z którą będziemy pracować i będzie to bardzo realistyczne… Jest w tym coś szalonego, ale to jest niesamowite. Będzie fajnie i myślę, że mój tata byłby zainteresowany, bo rozmawialiśmy o tym przed jego śmiercią, o zrobieniu czegoś takiego. Wiem więc, że by był za."
Na ten moment nie wiadomo, kiedy cyfrowy Ozzy Osbourne miałby zostać udostępniony publicznie ani w jakiej dokładnie formie trafi do fanów. Projekt wpisuje się jednak w coraz szerszy trend "cyfrowych powrotów” zmarłych artystów - od hologramowych występów po interaktywne systemy oparte na głosie i wizerunku gwiazd.
Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia