Nie żyje wielka ikona muzyki. Jej piosenki śpiewał cały świat
Smutna wiadomość dla fanów amerykańskiej muzyki lat 50. i 60. W wieku 87 lat odeszła Connie Francis, autorka takich hitów jak "Pretty Little Baby" oraz "Who's Sorry Now?". Informację o śmierci piosenkarki przekazał jej przyjaciel.
Nie żyje Connie Francis
Smutne informacje płyną ze Stanów Zjednoczonych. 16 lipca, w wieku 87 lat, odeszła Connie Francis, legenda amerykańskiej muzyki rozrywkowej, która była ikoną lat 50. i 60. Artystka była także pierwszą kobietą, która wspięła się solowo na sam szczyt listy Billboard Hot 100. Dwa tygodnie przed tragicznym zdarzeniem Francis trafiła do szpitala z powodu "ekstremalnego bólu" Informację o śmierci piosenkarki przekazał jej bliski przyjaciel, Ron Roberts.
Mężczyzna napisał na Facebooku: "Z ciężkim sercem i ogromnym smutkiem informuję o śmierci mojej drogiej przyjaciółki Connie Francis wczoraj wieczorem. Wiem, że Connie ucieszyłaby się, gdyby jej fani byli wśród pierwszych, którzy dowiedzą się o tej smutnej wiadomości. Więcej szczegółów podamy później".
Connie Francis była ikoną muzyki pop
Connie Francis, a właściwie Concetta Rosa Maria Franconero, urodziła się 12 grudnia 1937 roku w mieście Newark w stanie New Jersey w rodzinie z korzeniami włoskimi oraz żydowskimi. Artystka mówiła płynnie w języku jidysz, co zaowocowało śpiewaniem piosenek zarówno w tym języku, jak i po hebrajsku. Już w czasach dzieciństwa Connie była zachęcana przez ojca do udziału w konkursach talentów, gdzie prezentowała się jako piosenkarka grająca na akordeonie.
W 1955 roku Connie Francis wystąpiła w programie "Startime Kids" stacji NBC, którego była gwiazdą. To właśnie wtedy zrezygnowała z pełnego imienia i nazwiska na rzecz krótszego pseudonimu. W podobnym czasie piosenkarka porzuciła także ciężki akordeon, który z czasem zaczęła szczerze nienawidzić. W tym samym roku Connie Francis podpisała kontrakt z wytwórnią MGM Records. Większość początkowych singli artystki była jednak nieudana. Dwa lata później ojciec przekonał Francis do nagrania piosenki "Who's Sorry Now?", która okazała się hitem dzięki debiutowi w programie Dicka Clarka pod tytułem "American Bandstand”.
W wywiadzie dla UPI w 1996 roku artystka powiedziała: "Miałam 18 nieudanych płyt. (Ojciec - przyp. red.) Chciał, żebym nagrała piosenkę napisaną w 1923 roku. Powiedziałam: 'Daj spokój — dzieciaki z American Bandstand wyśmiałyby mnie zaraz po koncercie'. Powiedział: 'Jeśli nie nagrasz tej piosenki, głupku, jedynym sposobem, żeby dostać się do American Bandstand, będzie siedzenie na telewizorze'”.
Od samego szczytu, do utraty popularności
Następne piosenki Connie Francis okazywały się hitami, a ona sama była stawiana na równi z Elvisem Presleyem oraz Brendą Lee. W 1958 roku jej piosenka "Everybody's Somebody's Fool" dotarła na szczyt listy Billboard Hot 100, stając się pierwszym kobiecym solowym hitem, który dotarł na pierwsze miejsce. Obecnie ogromną popularnością cieszy się utwór "Pretty Little Baby", który przeżywa renesans sławy dzięki TikTokowi.
Prywatnie życie nie oszczędzało artystki. Jej kariera przygasła pod koniec lat 60., wraz ze zmianami w przemyśle muzycznym. W 1974 roku artystka padła ofiarą gwałtu w motelu sieci Howard Johnson, w którym się zatrzymała. Artystka oskarżyła sieć o brak zapewnienia odpowiedniego bezpieczeństwa, gdy dowiedziała się, że rok po gwałcie zepsuty zamek w jej poprzednim pokoju nie został naprawiony. W wyniku postępowania Connie Francis uzyskała odszkodowanie w wysokości 3 milionów dolarów. Trzy lata później Francis przeszła operację nosa, która spowodowała chwilową utratę głosu. W 1981 roku jej brat George został zamordowany przez mafię. Wokalistka miała za sobą próbę samobójczą oraz pobyt w szpitalu psychiatrycznym.
Connie Francis była czterokrotnie zamężna, jednak doczekała się tylko jednego dziecka, syna Josepha Garzilli Jr.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia