`

Już wszystko jasne ws. Kozidrak. Legenda PRL komentuje: "Zasłużyła sobie"

2 min. czytania
04.04.2025 15:33
Obserwuj nas na Google

Beata Kozidrak to legenda polskiej muzyki. Kiedy kilka miesięcy temu artystka poinformowała o swojej chorobie, fani wtedy bardzo się zaniepokoili. Tym samym piosenkarka musiała zrezygnować ze swoich planów koncertowych. Światełko w tunelu na powrót pojawiło się, kiedy ogłoszono informację o nagrodzie specjalnej na Fryderykach. Teraz już jest wszystko jasne o jej występie na gali. Inna znana legenda PRL komentuje sytuację.

Beata Kozidrak
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER
  • Beata Kozidrak to legenda polskiej muzyki. Kilka miesięcy temu musiała zrezygnować z koncertowania.
  • Wszystko ze względu na jej stan zdrowia.
  • Pojawiły się doniesienia, że artystka może wystąpić na Fryderykach. Teraz już wszystko jasne, czy wystąpi na gali.

Beata Kozidrak nie wystąpi na Fryderykach

Beata Kozidrak to niewątpliwie legenda polskiej muzyki i czasów PRL. Od wielu lat jest obecna na scenie i wciąż cieszy się ogromną popularnością wśród słuchaczy. Kilka miesięcy cała Polska zadrżała, kiedy Beata Kozidrak musiała odwołać swoje zaplanowane koncerty. Wszystko przez jej chorobę. Liderka zespołu Bajm zmaga się z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiają jej wyjście na scenę. Na szczęście gwiazda nadal utrzymuje kontakt z fanami, korzystając z mediów społecznościowych.

Quiz: Ludzi dobrej woli jest więcej? Przypisz tekst hitu PRL do muzyka [Quiz]

FilmPolski.pl
1/15 "To był maj, pachniała Saska Kępa"

Promyk nadziei na jej powrót pojawił się wraz z informacją o przyznanej nagrodzie specjalnej przez kapitułę. Artystka otrzyma specjalne wyróżnienie w postaci złotej statuetki za całokształt twórczości. Całość miało się odbyć podczas gali Fryderyk, która odbędzie się 5 kwietnia. Przewidywano, że Beata Kozidrak będzie jednym z gości specjalnych całego wydarzenia. Jednak jest już wszystko jasne! Piosenkarka nie wystąpi podczas specjalnej gali. Przekazała specjalne podziękowania.

Wszyscy do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję, że Beata pojawi się osobiście, by odebrać nagrodę, a może nawet wystąpić dla zgromadzonej publiczności i widzów. Niestety, z powodów zdrowotnych nie będzie to możliwe. Kilka dni temu nagrała wideo z podziękowaniami, które zostanie wyświetlone podczas gali - przekazała Pudelkowi osoba z produkcji.

Ikona PRL w szczerych słowach o Beacie Kozidrak

Fani oraz wiele osób z branży wspiera Beatę Kozidrak w chorobie. Dodają jej wsparcia i otuchy. Nagrali nawet specjalny filmik, w którym śpiewają "Białą armię", jeden z największych hitów zespołu Bajm. Miłośnicy talentu artystki z pewnością cieszą się z wyróżnienia, jakie otrzymała. Głos zabrał sam Krzysztof Cugowski, legenda polskiej muzyki. - Słusznie, że Beata dostanie taką nagrodę. Należy się jej, jak psu kość. Zasłużyła sobie na nią i nie ma o czym dyskutować - mówił dla "Faktu" Krzysztof Cugowski.

 

Były wokalista Budki Suflera zdradził, czy utrzymuje kontakt z Beatą Kozidrak. Piosenkarz podkreślił, że to trudny czas dla artystki i teraz musi się skupić na sobie. Życzył jej szybkiego powrotu do zdrowia. - Nie mam zamiaru jej nagabywać. Ona ma teraz trudny okres. Jest chora i musi sobie z tym radzić i nie będę zawracał jej głowy bzdurami. W momencie, kiedy człowiek jest chory, to ma zupełnie inną optykę na wszystko. Zdrowie jest najważniejsze i życzę jej szybkiego powrotu do zdrowia - podkreślił muzyk.

Źródło: Radio ZET/złoteprzeboje.pl