Jej hity wybrzmiewały na dyskotekach w Polsce. Dziś zmaga się ze smutnym problemem
Jej piosenki przez lata królowały na polskich dyskotekach, a ona sama stała się jedną z najważniejszych twarzy lat 90. w świecie disco polo. Dziś Shazza mierzy się z poważnym problemem zdrowotnym. Mimo leczenia wokalistka pozostaje aktywna zawodowo i otwarcie mówi o codzienności z chorobą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak choroba wpłynęła na życie i aktywność zawodową Shazzy.
- W jakich okolicznościach wokalistka dowiedziała się o nowotworze.
- Na czym polega jej leczenie i jakie daje rezultaty.
Shazza zachorowała na nowotwór. Jak zareagowała na diagnozę?
Jej największe przeboje – „Baiao Bongo”, „Egipskie noce”, „Bierz, co chcesz” – przez lata rozbrzmiewały w klubach i na festynach w całej Polsce. Shazza, czyli Marlena Magdalena Pańkowska, stała się jedną z głównych postaci sceny disco polo lat 90., zdobywając popularność nie tylko dzięki charakterystycznemu głosowi, ale też wyrazistemu wizerunkowi i energicznym występom. Jej płyty sprzedały się w setkach tysięcy egzemplarzy, a teledyski były jednymi z najczęściej emitowanych w telewizji muzycznej tamtego okresu. Choć później pojawiała się na scenie rzadziej, nie zrezygnowała z kariery i nadal uczestniczyła w koncertach, nagraniach oraz wydarzeniach związanych z historią gatunku.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Polskie hity lat 80. - pamiętasz choć 10/15? Quiz na umysł doskonały
Podczas rutynowych badań kontrolnych Shazza dowiedziała się, że zmaga się z chłoniakiem – nowotworem układu limfatycznego. Wokalistka ujawniła, że diagnoza pojawiła się nagle, kiedy była aktywna zawodowo i przygotowywała się do kolejnych występów. Badanie rezonansu magnetycznego, które wykonała w drodze na koncert, wskazało na niepokojące zmiany wymagające natychmiastowej konsultacji ze specjalistami. Mimo to Shazza podkreślała, że od początku miała świadomość konieczności zachowania spokoju i konsekwencji w terapii.
Taką metodę leczenia podjęła piosenkarka
Leczenie, któremu jest poddawana, obejmuje nowoczesną terapię celowaną. Wokalistka wielokrotnie mówiła w mediach, że dzięki tej metodzie może funkcjonować znacznie aktywniej, niż pozwalała jej na to tradycyjna chemioterapia, i jednocześnie nie rezygnować z pracy. Regularnie pojawia się na scenie, nagrywa nowe utwory i uczestniczy w wydarzeniach związanych z muzyką disco polo. Utrzymuje bliski kontakt z publicznością, która od lat towarzyszy jej na koncertach. Podkreśla, że to właśnie energia fanów oraz możliwość dalszego wykonywania zawodu są dla niej istotnym wsparciem psychologicznym.
Jestem w trakcie terapii celowanej, nowoczesnej metodzie, na szczęście refundowanej. Dzięki nowoczesnemu leczeniu mogę wykonywać nadal swój zawód, śpiewam, występuję
Artystka zwraca uwagę, że chłoniak jest chorobą przewlekłą, wymagającą długotrwałego leczenia i regularnej kontroli. Utrzymuje jednak dobrą kondycję i stara się prowadzić życie zawodowe w takim zakresie, w jakim pozwala jej stan zdrowia. Zapowiada udział w kolejnych koncertach i projektach muzycznych, a jednocześnie pozostaje pod ścisłą opieką lekarzy, akcentując, że równowaga między terapią a aktywnością twórczą jest dla niej kluczowa.
Źródło: Radio ZET/Halo, tu Polsat